Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
..... 







O tym też pomyślałamMamomatysia,ja obstawiam ,że chciałaś mercedesa klasy A.


!!!!
Generalnie wszystko bylo supcio, mała zjadła tak z 1/3 słoiczka i potem już chyba nie chciała. Nawet nie dałam się jej wybrudzić, bo szybko zbierałam nadmiar łyżeczką. No ale wkurzało mnie to, że czasami jej ślina z marchewką po brodzie i szyjce płynęła pod śliniaczek
I i tak wypaprała sobie śpioszki
Dziś druga porcja marchewki. Kupki jeszcze nie było. No i nie wiem kiedy ten obiadek mam jej podawać. Czy raczej przed czy po południu ... 
Moniqsan po mamusi to ma.....
a tak serio to chyba dlatego ,ze ja mu non stop gadam , nawet teraz jak siedzę na BB a on się bawi to opowiadam mu co robię , co pisze itd...
Inna sprawa to taka ze on może mieć to w genach. Ja chodziłam jak miałam 10 miesięc a płynnie czytałam w wieku 3 lat, pamiętam jak sadzano mnie w przedszkolu i czytałam swoim rówieśnikom a panie przedszkolanki szły na kawkę



Tylko oby nie za bardzo, bo tatuś zaczął chodzić w wieku 2 lat
No i ona zabiera się do raczkowania. Wczoraj i dzić już na dupka zupełnie w gorze i łaki proste. A ja nie raczkowałam w ogóle 
:-)
nie cierpie jak mam nie pozałatwiane sprawy 


hmmm czyżbyś poprosiła o miejscówkę w Hotelu Spa? :-):-):-)
a powiedz mi, jak ona będzie przychodzić teraz na te pare godzinek by mała sie przyzwyczaiła to też będziesz jej za to płacić?
wystarczy że podnosi mi ciśnienie jak się widzimy podczas normalnych odwiedzin
jakbym miała z nią zamieszkać to.... hmmmm.... sama sobie dopisz co ;-)

dobrze że weekend się zbliża to będzie wymówka 
i nie wiem co tam w trawie piszczy 


jak traktor 

Ja podaję zazwyczaj około 12.00 - 14.00 zależy jak dlugo śpi i o której mleczko piła.No i nie wiem kiedy ten obiadek mam jej podawać. Czy raczej przed czy po południu ...![]()
chyba raczej takie...hmmm.. prostackie 
bo ja prosta dziewczyna jestem 

chichram się przed kompem a mój m się pyta co się stało, no to mu przeczytałam
a on na to "no i co w tym śmiesznego?" kurde - nie zna twego męża a już zawiązała się między nimi nić męskich plemników

puszcza sygnały by mąż do niej oddzwaniał, a ona gada takie bzdety że uszy mi więdną jak słyszę po co ona sygnał puszcza! oj chyba przygadam "leciutko" jak będziemy w Polsce by nam kupowała karte doładowująca do tel... co za durne babsko 
jak można nam dupę zawracać tekstami typu "ktoś do ciebie dzwonił na domowy, ale nie wiem kto, nie wzięłam nazwiska od tej osoby ani nr telefonu. co mam teraz zrobić? synku - a kto to mógł dzwonić?"hihihi dobrePomyślałam sobie " a widzisz dziadu?"![]()
następną razą Confi zarzuci wiązankę pt "spieprzaj dziadu" 


nie najlepiej człowiek na tym wychodzi....
w duszy mam dobre rady teściówki - pod względem alergii nie będe jej słuchać bo co onamoże się na tym na tym znać?? as teksty typu "bo słyszałam to czy tamto" działają na mnie jak płachta na byka 
