reklama

Mamy majowe 2009

reklama
jezuuuuu czytam i czytam i tylko jedno słówko mi się skojarzyło w miejscach twoich "....."
a mianowicie - DUPY :rofl2::rofl2:



Chrystusie, barmanka, przeszłaś samą siebie :-D:-D:-D :laugh2::laugh2::laugh2: :rofl2::rofl2::rofl2: :-D:-D:-D :laugh2::laugh2::laugh2::rofl2::rofl2::rofl2:
Piszę dopiero teraz bo się pozbierać nie mogłam ze śmiechu :rofl2: Kilka razy wracałam do "..." mojego i Twojej dupy.
Faktycznie, utrafiłaś jak ta lala :-):-):-)
Autentycznie się poryczałam ze śmiechu :-)
 
Chrystusie, barmanka, przeszłaś samą siebie :-D:-D:-D :laugh2::laugh2::laugh2: :rofl2::rofl2::rofl2: :-D:-D:-D :laugh2::laugh2::laugh2::rofl2::rofl2::rofl2:
Piszę dopiero teraz bo się pozbierać nie mogłam ze śmiechu :rofl2: Kilka razy wracałam do "..." mojego i Twojej dupy.
Faktycznie, utrafiłaś jak ta lala :-):-):-)
Autentycznie się poryczałam ze śmiechu :-)


A ja sie staram byc cicho ale tez nie moge wytrzymac....:-D:-D:-D:-D:-D:-D:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:.....

Zreszta dobra dobra Moniq..nie wykrecaj sie tu teraz ze to niby przypadkowo......
No meza nie ma to tylko jedn o w glowie....:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::cool2::-D:-D
 
Noszzzzzz o Ciebie !!!! No juz bede zwracac sie po NAZWISKU...:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
a dziękować - wszystko git, jeśli chodzi o przygotowania.
jeśli rzecz się tyczy chrzestnego...coż.... mamy pod górkę :crazy: okazuje się że jednak będzie problem :szok: nie chce wnikać w szczegóły - nie dlatego że nie chce wam powiedzieć tylko, że najpierw chce sam to "przetrawić":confused2:
 
a dziękować - wszystko git, jeśli chodzi o przygotowania.
jeśli rzecz się tyczy chrzestnego...coż.... mamy pod górkę :crazy: okazuje się że jednak będzie problem :szok: nie chce wnikać w szczegóły - nie dlatego że nie chce wam powiedzieć tylko, że najpierw chce sam to "przetrawić":confused2:



Bedzie dobrze....musi byc....:tak:......

a ja jeszcze siedze i sie chichram do laptopa...:-D:-D:-D.jakby ktos z boku popatrzyl to by powiedzial ze jakas nienormalna....:rofl2::rofl2::shocked2::sorry:
 
reklama
a to znowuż mamy "słomianą wdowę" na forum? bo ja nie w temacie :eek:
no teraz czaje baze - że jej same zbereźne rzeczy do łebka wpadają :-p

ano :unsure:
I zapowiada się na dyżur non stop poza domem :hmm:
Na razie sobie radzimy super, tylko mieszkania coraz bardziej zarasta. Dlatego tak lubię wieczory, wieczorami mniej wida :sorry: Natomiast kiedy wstaję rano i mam przyjść tu z sypialni to aż mam dreszcze. Jednak M pomaga mi w domu naparwdę dużo (Kochanie, jeśli to czytasz, to tak, wcale oczy Cię nie mylą, Twoja żona Cię chwali i to na trzeźwo :-D)

Dobra, bo wczoraj obiecywałam sobie że dziś przed północą będę leżała w łóżku. A jest już prawie 1:30 :zawstydzona/y:
Ale ze mnie durna baba :wściekła/y:
Jutro zamierzam spać do 11 :rofl2
:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry