• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamy majowe 2009

reklama
mój z ty apetytem też ostatnio jakiś słabiutki tylko w nocy jest głodny w dzień nie koniecznie, tłumacze że mężczyzna musi być duży i silny ale on nic sobie z tego nie robi i nadal dba o linie :sorry:
aneteczka oj bidulko mam nadzieję że już niedługo mały przyzwyczai się do nowego rytmu dnia i znowu zacznie przesypiać nocki :tak:
*AgA* no faktycznie pani się ceni ale może jest tego warta oby
 
Wiecie, u mnie zjedzeniem tez jest słabiej. MIeko jak cię moge aIe zupki katastrofa. Wczesniej to tak jak Majeczka mogł zjesc 1,5 a teraz Iipa. Jak zaczynam go karmic to prosze Mikołaja zeby mu cos pokazywał aIbo się powygłupiał to się zapatrzy na niego i jakoś zje.
 
hej ,ja dzisiaj jakas niewyspana jestem wczoraj ponadrabialam bb i sie zasiedzialam ,xavko mi dzis przespal cala noc od 21 do 8 ,bo juz ponad msc budzil sie w nocy po 2-3 razy.

aga km-niemasz sie co przejmowac ze jagodka jest pulchniejsza ,bedzie raczkowac ,chodzic to wszystko spali a naszym mlekiem poprostu dziecko nie moze sie przejesc i nie jest takie tluste jak juz dziewczyny pisaly,przez to mozna przykladac do piersi tyle razy ile ono chce.
oliver byl bardzo grubiutki na 6mscy wazyl 11.500g na butelce na rekach i nogach same" paroweczki"a xavko ino 9500g karmiony cycem.

mamamatysia-ty masz 8 latka jak pamietam i czy on je normalnie posilki a w szczegolnosci obiady ??bo ja musze mojemu oliverowi wciskac zeby cos zjadl ,najbardziej mu smakuje lassagne ale ino tym nie moze sie odzywiac.ja mam z jego jedzeniem normalnie horror.
 
martalis - no to Oliverek prawie jak Jaga :tak::-)- z tym, że Ona cała jest ubita.. I w sumie fałdki to tylko na boczkach ma...

a ja dziś zrobiłam "mały" wyjątek od diety i zrobiłam na obiad zapiekankę dauphinoise (wg. mojego przepisu, z uwzględnieniem przepisu moniqsan i Joli, czyli takie 3w1).

Na jutro mamy wproszonych gosci na 17:00 (więc pewnie bedzie też podjęty temat Sylwestra - bo Oni mają 3 letnią Córę.. i też zawsze w domku siedzą:sorry:), i tym sposobem torcik truflowy doczeka się debiutu:-) (w sumie to bedzie taka próba przed Świętami;-):-D), do tego zrobię jakąś pizzę, zapiekaneczki, i może coś jeszcze, a Iwona przyniesie jakąś sałatkę:happy:
 
aga km ale taki dzieci sa fajne takie pulchniutkei:tak:

ja na sylwestra w domu oczywiscie w polsce nigdzie sie nie wybieramy.ten sernik bardzo ciekawy moze tez sprobuje upiec bo bardzo lubie piec ,a tak wogule co to sa te ciastka DIGESTIVE bo niewiem zielona jestem:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry