• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamy majowe 2009

A ja brzyduli nie iwidziałam ani odcinka, to mogę nie łapać, i to nawet nie prze alkohol.

Aaaaaaa to dlatego nie zalapalam bo ja nie ogladalam.....nie mamy polskiej telewizji....:tak:



no to jasne - ja jestem antyfanką BrzydUli - hahaha:-D:-D:-D

No i teraz wszystko jasne :-D Trafiłam na niebrzydulową grupę :laugh2:
Barmanko, ratuj :-D
W koncu tekt "dasz wiarę" jest szlagierem ... więc ciężko go by było nie znać.
A ja oglądam brzudulę ... może nie oglądam ale śledzę, nie dla brzyduli (Uli), nie dla Marka (w którym tak się wszystkie kochają), ale właśnie dla Violetty i tych jej tekstu typu:
Jak mówię, że zrobię to znaczy, że mówię
Biednemu to zawsze wiatr w plecy
Raz krowie śmierć
Pies sadownika
Wyrzucona na zbity mróz
Starość nie radość. Dropsy nie tik taki
No ale to oczywiście w całym kontekście ma odpowiednie brzmienie :tak: Brawo dla scenarzystów :tak:
 
reklama
m&m's - a na Gina zapraszam do siebie!!! Jagoda śpi, więc może sobie nawet zrobię jakiegoś małego drineczka;-):-D

acha - nie pochwaliłam się - moj M przyniósł dziś paczkę na Mikołaja (dla Jagody) ze swojej firmy. Same słodycze - ale normalnie ogarnąć ich nie dałam rady - do świat chyba nie kupię nic słodkiego...

a jutro chyba w końcu dostanę zaległe pieniążki z mojej Firmy!!!
 
A ja codziennie na sniadanko jem muesli...z orzechami laskowymi , migdalami i orzechami wloskimi.....:tak:
A jak jest maz w domku to jemy drugie sniadanko gdzies tak okolo 11stej i jest to full eanglish breakfast (bez kielbasek...bo ja nie jadamtakich cudow a maz tutejszych nie lubi)....:tak:, jajeczniczka z lososiem wedzonym lub poached haddoc z poached eggs
 
Ja na śniadanie jjem 2 kanapki z serem żółtym i ważywem (pomidor, rzodkiewka, lub ogórek) albo 2 parówki.
A moja wspaniała druga połowa - zawsze płatki od 10 dni!!

Ale apropo angielskiego jedzenia, dzis na obiad zjadlam fish and chips i coleslaw, i myślałam że pęknę. żeby nie było że się odchudzam albo inne takie glupoty. :dry::dry::dry:
 
Ostatnia edycja:
m&m's - a na Gina zapraszam do siebie!!! Jagoda śpi, więc może sobie nawet zrobię jakiegoś małego drineczka;-):-D

acha - nie pochwaliłam się - moj M przyniósł dziś paczkę na Mikołaja (dla Jagody) ze swojej firmy. Same słodycze - ale normalnie ogarnąć ich nie dałam rady - do świat chyba nie kupię nic słodkiego...

a jutro chyba w końcu dostanę zaległe pieniążki z mojej Firmy!!!

Az mi sie przypomnialo jak to kiedys tata paczki przynosil z pracy...to dopiro byla radocha...tyyyyle slodyczy....:tak::tak:

No juz chyba najwyzsza pora zeby ci wyplacili zalegla kaske...:tak:


m&m's.....moj P jadal kiedys parowki bardzo czest ( tzn jeszcze jakies 3 miesiace temu) ale odkad obejrzal program jak robia pasztety i parowki to nawet nie mam mowy zeby je teraz tkna....
zreszta ja to nie moglam na to patrzec co oni tam pakuja ...nosz az niedobrze mi sie robilo....:szok:
 
nio - to m&m's - Twoje śniadanie wygląda jak moje!!! Bez sera żółtego - dzień stracony!!! Na śniadanie - obowiązkowo, choćby na jajecznicy:tak::-D:-D:-D
No ale ostatnimi dniami skazana jestem na serek wiejski :sorry:
 
oj nie zadawaj głupich pytan. Twój malż poleci do kuchni i jeszcze cię w stópki pocałuje że może coś dla ciebie zrobić. :-p:-p:-p:-p:-p:-p:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:

O nie nie nie. Co to, to nie on :sorry:
Mój M niestety w tych sprawach jest totalnym leniem i antytalenciem. Nic nie umie zrobić. Tylko herbatę :wściekła/y: No dobra ... rano kawkę z ekspresu ciśnieniowego ... i mleczko ładnie spienia, Ale na tym the end :sorry:



ja nie ogIądałam nawet jednego odcinka i mam prawo nie wiedzieć.:tak:
Moniqsan, w jakich ty się eIitarnych kręgach obracasz:rofl2::-D:-D:-D


A widziszm ... :-p:-p:-p
To teraz już będziecie wiedziały skąd to częste "dasz wiarę?" w naszych postach :-D


Mam taka czekolade Valrony taka tarta.....kupuje ja u nas w takim malutkiej francuskiej cukierence....(zreszta pracowalam tam) i robie ja na mleczku....pyyycha.....
Ale jak mi zbraknie to mam tez kakao tej samej firmy (96% coco) i tez jest pycha...:tak::tak:


mmmmmmmmm
jola
chcę do Ciebie :tak::tak::tak:
jak to dobrze że ja nie lubię słodkiego. Kończę własnie ten likier, następnym razem biorę gin z tonikiem!!!

Ale ja np, nie piję słodkiej czekolady :-p:-p:-p

 
Ostatnia edycja:
nio - to m&m's - Twoje śniadanie wygląda jak moje!!! Bez sera żółtego - dzień stracony!!! Na śniadanie - obowiązkowo, choćby na jajecznicy:tak::-D:-D:-D
No ale ostatnimi dniami skazana jestem na serek wiejski :sorry:

o matko!! ja to jestem uzależniona od sera żółtego!!!:-):-):-):tak::tak::tak::tak:
Kiedyś gdzieś usłyszalam albo przeczytałam, że ser żółty jest nie zdrowy bo zatrzymuje wodę w organiźmie. Ale co z tego!!! ja nie umiem żyć bez niego!!!
 
reklama
m&m's.....moj P jadal kiedys parowki bardzo czest ( tzn jeszcze jakies 3 miesiace temu) ale odkad obejrzal program jak robia pasztety i parowki to nawet nie mam mowy zeby je teraz tkna....
zreszta ja to nie moglam na to patrzec co oni tam pakuja ...nosz az niedobrze mi sie robilo....:szok:

oj cicho, ja na razie lubię parówki. Jak by mi przyszło sie nad wszytskim zastanawiać , co jest w czym to bym na śniadanie jadła "muesli z jogurtem i pół grapefruita".:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry