reklama

Mamy majowe 2009

reklama
i ja się witam..wczoraj młody nie dał zasiąść przed kompem ponownie. Dobrze ,że sie pożegnałam :tak:

i ja dołączam się do życzeń dla LILIJKI i Moniq , obys Lilianko była taka słodka , grzeczniutka i śliczna zawsze ...byś już nie musiała na rehabilitację chodzić i od pani grzechotkami obrywać no i wieeeele uśmiechu na buziaku zyczymy my...Confi i Damianek a od Damianka bonusowy mokry buziak :-D

15dq72p.jpg


No to ja po przywitaniu zmykam na pokoje..syn woła :-)
 
i ja się melduję (Jagoda też):-D,

siedzę sobie z mokra głową, z kubkiem kawy i zawalonym gardlem...

Przed chwilą koleżanka do mnie zadzwoniła - mam się dziś do niej zgłosić po karton zabawek z Fishera (znając ją - to będą One w stanie idealnym... dostalam już kupę ciuszków po jej corci, wszystkie firmowe - to powiem Wam, że brakowalo na nich tylko metek z cena - stan prawie sklepowy).
Głupio mi troche.. ale w głębi serca cieszę się, bo mam zaoszczędzoną kasę na coś innego, na inne zabawki:tak::-):-):-)

No i już wiem co kupić jej dzieciaczkom - zapytalam się wprost - namiot z IKEI (igloo + tunel) już mają - a obie maty ją bardzo zaciekawiły i ucieszyła się, że one są takie ruchome i dzieciaki nie bedą siedziały bezczynnie przed TV, no i Ona z Mężem też mogą uczestniczyć w tych zabawach - szykuje się kupa śmiechu:tak::-)
 
Tak w skrócie tych Waszych nocnych rozmów, to ja w trzy dni przez chorobe Izy spadłam dwa kilo, nie wiem jak,nie wnikam... a kolczyków, aż specjalnie policzyłam, mam 67 par- bo masa samoróbek...

i Was nie rozumiem... najpierw gadają o jedzeniu, klub AA i znów jedzenie, przegryzki do tego, a potem, która ma większego flaka... dobrze, że Paula zdjęcia wkleiła, to będzie kogo naśladować z wymiarami:-p

a ja spadam robić drożdżówki z serem wg. popularnego bloga plus moja inwencja...

a to zrobiłam ostatnio:
 

Załączniki

  • DSCF0636.jpg
    DSCF0636.jpg
    28,4 KB · Wyświetleń: 26
  • DSCF0637.jpg
    DSCF0637.jpg
    31,7 KB · Wyświetleń: 32
Hej hej,
Boszzzz, no dzisiaj to mało brakowało a powieki musiałabym na taśmę klejącą przyklejać.:dry::dry::dry: :dry::dry::dry:

Jolu, co to znaczy że "on nie będzie chciał iść"???!!!!:confused::confused::confused:
 
Tsarino - przepiekne te drożdżówki - a kiedys coś wspominałaś, że w kuchni coś "nie bardzo..." - a tu... moglabys wymienić fotki w blogu:tak::tak::tak:!!!

Teraz to naprawde mnie nakręciłaś na drożdżóweczki. W niedzielę będę miała gości - myślalam, aby znowu wypróbowac jakis torcik z mascarpone... ale może zrobie coś drożdżowego... A powiedz mi jak one wyglądają na nastęony dzień? chodzi mi o to czy szybką schną, twardnieją??
 
wy babole przewstrętne :-p:-p:-p
żeby wam tak pazury się połamały od tego pisania :cool2::-D:-D

czytałam was troszkę wczoraj, ale nim zdążyłam przeczytać jedną stronę to na to miejsce 2-3 powstały :eek: ech dobrze że święta się zbliżają, weźmiecie się za sprzątanie - to nie będziecie tyle przed kompem siedziały... :-D:-D chyba...:eek::eek::eek: :-D

hiiii widzę że temat Truskawy był poruszony :sorry: chyba wszystko już zostało powiedziane w tym temacie, więc już zamilknę :cool2: ale niezła jest laseczka nieee? :sorry: ja to sobie wchodziłam na jej profil, i czytałam inne posty które ona pisze.... masakra normalnie.... wieszcie mi że chyba przez całe swe życie nie spotkałam osoby tak zacofanej w umyśle, w podejściu do życia, życia w związku czy w rodzinie...

flaczki brzuszne.... brrrrr :crazy: teraz się okazuje że wszystkie nagle mają :eek: a jak się pytałam o majtki ściągające takie pod kiecke to co? żadna nic nie odpisała :-p bo niby żadna nie używa tak? a przyznać się nie chcecie i tyle :cool:
następną razą nie będę się pytać z rana na trzeźwo jak jesteście, tylko wieczorem - przy obradach klubu AA :-p:-p wtedy może się dowiem co i jak :-D
biżuterię też kocham:tak: choć od urodzenia Marcelitka nie noszę już długich kolczyków, tylko takie malutkie wkrętki (w sumie to tylko po to by mi uszy nie zarosły), a łańcuszek już dawno zdjęłam... za to pierścionków nie cierpię :crazy::confused2: mąż czasem ma żal że nawet w obrączce nie chodzę, ale zawsze się śmieje że to po by jakiegoś Murzyna wyrwać :rofl2:

Lilijanko - wszystkiego najlepszego!!!
moc całusków od Marcelka i barmanki


 
reklama
Tsarino - przepiekne te drożdżówki - a kiedys coś wspominałaś, że w kuchni coś "nie bardzo..." - a tu... moglabys wymienić fotki w blogu:tak::tak::tak:!!!

Teraz to naprawde mnie nakręciłaś na drożdżóweczki. W niedzielę będę miała gości - myślalam, aby znowu wypróbowac jakis torcik z mascarpone... ale może zrobie coś drożdżowego... A powiedz mi jak one wyglądają na nastęony dzień? chodzi mi o to czy szybką schną, twardnieją??
dożyła następnego dnia tylko jedna, wiec trudno powiedzieć, ale była fajna, nie wysuszona ani nic, tylko mi lukier się na niej rozpuścił- bo ja je lukrem limonkowym potraktowałam, bo marmolada byla wieloowocowa i wg mnie były za słodkie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry