reklama

Mamy majowe 2009

helllooo:happy::happy::happy:

witam się totalnie niewyspana...i chyba jeszcze nieprzytomna...:-(:-(:-(
Moje dziecko po wieczornej kąpieli wybudzalo sie co 15 minut... Przed 1:00 usnęła ładniutko z Tatusiem, po to aby o 2:30 wybudzić się i pobawić z mamą:wściekła/y:..
o 3:00 przebrałam jej pampersa, po to aby o 3:30 znowu to zrobić - bo moje dziecko stwierdziło, że pociśnie bobka...
nie no jakoś po 4 :00 usnęłyśmy...
Problem w tym, że to już któraś nocka z kolei, że Jagoda pozwala mi zasnąć nad ranem...A sama jeszcze ŚPI:crazy:
Aga , czy Jaga nie spi za duzo w dzień? Kurcze ,przecież to mozna kopyta wyciągnać. Nie da rady jej jakos przestawic.
 
reklama
kukartka to siec sklepów z róznymi gazetami, takimi typowo prezentowymi... specjalnie zaczełam szukac, ale to chyba nie tam widziałam, obecnie oglądam kufle , ale pacynki gdzieś widziałam, tylko gdzie... i to na pewno nie te biedronkowe, bo są dziwne i brzydkie, ale przesmieszne...
 
Aga , czy Jaga nie spi za duzo w dzień? Kurcze ,przecież to mozna kopyta wyciągnać. Nie da rady jej jakos przestawic.

Moniko - Ona w dzien suma sumarum przesypia mi ostatnio jakieś 2,5-3 godzin... Wczoraj miala zaburzony ten rytm bo bylismy w gościach, wiec tymbardziej byłam pewna sukcesu spaniowego... A tu dupa...
Ona wybudza sie samą gębą... i jezeli do niej nie podejde, to zaraz otwiera oczy - i mam zabawę z usypianiem na conajmniej pol godziny... Dlatego latam do niej jak kot z pęcherzem:zawstydzona/y:

Przetrzymanie tez nie dawało nam zadnego rezultatu...
Moj M wyszedl z załozenia - ze na bank jej zeby ida... Innego wytłumaczenia brak...
 
Moniko - Ona w dzien suma sumarum przesypia mi ostatnio jakieś 2,5-3 godzin... Wczoraj miala zaburzony ten rytm bo bylismy w gościach, wiec tymbardziej byłam pewna sukcesu spaniowego... A tu dupa...
Ona wybudza sie samą gębą... i jezeli do niej nie podejde, to zaraz otwiera oczy - i mam zabawę z usypianiem na conajmniej pol godziny... Dlatego latam do niej jak kot z pęcherzem:zawstydzona/y:

Przetrzymanie tez nie dawało nam zadnego rezultatu...
Moj M wyszedl z załozenia - ze na bank jej zeby ida... Innego wytłumaczenia brak...

a próbowałaś głaskania u nasady noska pomiędzy brwiami? jak mała się wybudza, zanim zaśnie głębokim snem, to można ją tak pogłaskać opuszką palca...
 
helllooo:happy::happy::happy:

witam się totalnie niewyspana...i chyba jeszcze nieprzytomna...:-(:-(:-(
Moje dziecko po wieczornej kąpieli wybudzalo sie co 15 minut... Przed 1:00 usnęła ładniutko z Tatusiem, po to aby o 2:30 wybudzić się i pobawić z mamą:wściekła/y:..
o 3:00 przebrałam jej pampersa, po to aby o 3:30 znowu to zrobić - bo moje dziecko stwierdziło, że pociśnie bobka...
nie no jakoś po 4 :00 usnęłyśmy...
Problem w tym, że to już któraś nocka z kolei, że Jagoda pozwala mi zasnąć nad ranem...A sama jeszcze ŚPI:crazy:


Aga, powiedziałabym "przybij piątkę", tylko z czego tu się cieszyć. :crazy::crazy::crazy::crazy:

powiem krótko, u mnie DOKŁADNIE TO SAMO!!! od 1 do chyba 3 wszytsko tylko nie spanie.:crazy::crazy::crazy::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
a próbowałaś głaskania u nasady noska pomiędzy brwiami? jak mała się wybudza, zanim zaśnie głębokim snem, to można ją tak pogłaskać opuszką palca...

wiesz co ja juz ja chyba wszedzie glaskalam :-D:-D:-D

wstała własnie GWIAZDA!!!


kuźwa - na dodatek...sa juz wyniki tego konkursu gdzie bylam na rozmowie... dostał się moj kolega (po budownictwie) :-(:-(:-(
czyli teraz będe musiała szukać czegos już na poważnie:-(:-(:-(
 
reklama
dzień dobry:-)

U nas nocka tez nie najlepsza, szymonek zasnął ok 20, ale od 24 do 3 budził się co godzinę... i rano tez już się wiercił (ok. 6), a tak zawsze sypiał do 8:sorry:.

Aga km,
szkoda, że sie nie udało z pracą. Ale jak mówią - nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło:rofl2: - życzę Tobie, żebys znalazła i DOSTAŁA jeszcze lepszą pracę:tak:

Barmanko,
udanej podróży i wspaniałego pobytu u nas:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry