reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Wszystkiego dobrego dla Malinki, zdrówka dla całej rodzinki, ciepła rodzinnego, życzliwości na każdym kroku, zadowolenia z pracy, marzeń dużych i małych, sakiewki pełnej i głowy też pomysłami na szczęście.
 
No to gaszę tę małą lampkę. Dzisiaj obie córki mają jazdy i budzą się - jeno szczęście, że naprzemiennie. Zostało jeszcze z 5h snu. O! właśnie słyszę Małgosię:-(:-(:-(. Spokojnej nocki!!! Pa
 
reklama
:eek:Witam sie z Gdańska gdzie jest -12 st mrozu brrrr......,
nie miałam siły o 8.00 oczu otworzyc....a w sobote do roboty i o 6.00 pobudka.:-(
Moje dziecko jest kochane obudzi sie rano i grzecznie bawi sie pieluszka lub smokiem i czeka cierpliwie az mama oczy otworzy ale jak juz otworze...to zaczyna sie mega radosc piski, drapanie i banan na twarzy:-D

A propo pracy w styczniu bede tylko 7 razy na dzien :-D reszta to nocki ale moj Szefu:ninja2: nie ma gdzie mieszkac wiec wszystkie nocki obstawia za nas wymagajac "wiekszego zaangazowania w sprawy dzieci":growl:
Denerwuje mnie tylko jedno ze jak jade na 8.00 do pracy to on na ogól jeszcze spi w salonie na dole tak do 10.00. Ja wtedy siedze cicho w kuchni lezac głowa na stole i klne jak szewc ze mogłby dac znac zebym tak rano nie jechała.
A czasami potrafi powiedziec "Pania Agnieszko trzeba było przyjechac na 10" nosz.....kurka blaszka:wściekła/y:

Confi a moze kolejny skok rozwojowy?.....Zosia juz załapała ze mama i Ona to nie jedno i drze sie jakw wychodze z pokoju ....:eek: tylko ze drze sie tez jak moja S. wychodzi:eek:

Agus - ja nie byłam chrzesna w ciazy a Zofik ma przewlekły kaszel....:eek::szok:;-)

Marzenko a propos Antosi co nie chodzi a ma juz kolczyki:-D. Byłam z moim M. w szpitalu na wizycie u ortopedy a przykleiła sie do niego mała dziewczynka 1 rok i 2 m-ce a mój M. do mnie z przerazeniem "taka mała i ma kolczyki:szok:" - to go uswiadomiłam:-D


Jak czytałam o I to tak mi sie skojarzyło z moja praca bo ja mam za zadanie "wejsc w środowisko dzieci" i jak widze bieda az piszczy wszyscy na zasiłkach mieszkaja w slamsach bród ssmród i mogiła w mieszkaniach ale na srodku stoi tv lcd najwiekszy jaki widziałam, albo mama bez pracy ale tel ma za 700 zł (tak dziecko mówi):eek:

Ide dzis do pediatry poprosic o skierowanie a wizyta w szpitalu w poniedziałek...:-(

A własnie M mi zakomunikował ze od dzis bedzie uczył sie przewijac (nosz najwyzasza pora :wściekła/y:bo za 2 dni zostaje z nia sam na cały dzien)
Qrcze jak on sobie poradzi....nie podniesie jej z podłogi a do przechodzenia z pokoju do pokoju bede miała głeboki wózek:confused2::eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry