reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Jolu kochana, nie miej wyrzutów sumienia! Przecież nie mogłaś jej z kupą zostawić... Boziu, ciekawe dlaczego znowu wymiotuje... Podałaś coś nowego do jedzonka?
 
Ja tylko na chwilke.....
Jakos mi wene odebralo po pewnych faktach ktorych niedawno sie dowiedzialam....:shocked2::shocked2::shocked2::shocked2:...no i nawet stracilam ochote na posprzatanie kuchni...a takie mialam silne postanowienie....

Zreszta ...iwecie co ..moja alicja znow od dwoch dni wymiotuje...wczoraj trzy razy a dzis dwa...ten drugi to troche z mojej winy i strasznie sie z tym czuje...
Otoz dziewczynki zjadly kolacje jak zwykle przed 19sta...no i zjadly bardzo ladnie bo po 180 kleiku z ciasteczkiem na mleczku no i usnely....ale ja poczulam ze Ala zrobila kupke no i chcialam ja przewinac a ona tak sie rozplakala ze lzy jak groch jej lecialy i strasznie zaczela knychac.....zakrztusila sie i wszystko zwymiotowala na mamusie....a potem jeszcze bardziej zaczela plakac a ze mialam ja caly czas na raczkach z gola pupcia bo jakos udalo mi sie zdjac pampersa i oczyscic dupke ale nie zdazylam jej zalozyc nowego to jeszcze na mnie nasiusiala......:-(:-(:-(:-(...a jak jej sie trzesly usteczka....moje biedactwo....:-(:-(:-(..potem jak maz ja lulal to jeszcze z pietnascie minut knychala....:-(:-(:-(:-(

No i przez to kolejne przymusowe pranie musialam wstawic /.......:no::no:

Ach czasami to mi sie odechciewa wszystkiego....:-(:-(:-(
Biedna Ala:-(.Byłaś u lekarza ??Pamiętam ze robiłaś dziewczynkom jakieś badania ale to chyba z powodu kupek o ile kojarzę.Może powinnaś skonsultowac te wymioty z gastrologiem jak przylecicie do Polski.
Co do powodu ostatnich torsji to nie powinnaś mieć wyrzutów bo przecież chciałaś tylko przewinąć małą nie mogłaś przewidzieć jak to się skończy:no:
 
No niby tak..musialam jej pielusie zmienic...zwlaszcza ze one takie musztardowe kupki teraz robia i one dupcie odparzaja....ale zebyscie zobaczyly jej wzrok i jak sie trzesla....:-(:-(:-(:-(:-(...no i jeszcze Amelia tez zaczela strasznie plakac bo slyszala siostre....:shocked2::shocked2:...dobrze ze Przemek byl.....

Kasiu....masz racje...jak nie urok to sraczka.......juz mam dosc.....:-(:-(:-(
 
reklama
Ale chyba wszystkie choyie są plum, bo w końcu to wino śliwkowe.
Mnie jest wszystko jedno jaka, byle by była porządnie schłodzona :tak::tak::tak:
Pyszonka :tak:
Podobno wszystkie ale każde z innego gatunku śliwek i smak faktycznie się różni,chociaż dla kogoś kto pije wino okazjonalnie to możne być niewyczuwalne:sorry:
ja poluję na winko czerwone z korzenna nutą.Kupiliśmy dwa lata temu na Święta,pyszniutkie było ale nikt nie spisał nazwy i teraz szukamy jak dzieci we mgle:-(.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry