Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
) mnie tam nic nie przerazalo od glowy strony, a i tam ma sie jedno tylko uczucie aby wypchnac malucha i zeby juz byl z toba i tata dzidz:-), a takie ogladane napewno nic nie daje tylko sie stresujesz bo i tak kazda kobieta inaczej prezywa wszystko
, ja mimo ze drugi raz pozytywnie podchodze do porodu wiem ze moj m bedzie ze mna i w razie czego bede miala sie o kogo zaprzec

, zamiast mnie upiekszyc, zbrylil sie pod wplywem potu i ciepla i jednym slowem wygladalo to bardzo nieestetycznie, tym bardziej, ze w szybkim tempie nie da sie zmyc
Bylam tak wsciekla jak cholera, ale pozniej mi przeszlo...Kochana, poczytaj ciaza tydzien po tygodniu. Zagladam tam czesto. Na poczatku 17 tygodnia tez czulam ogromne bole plecow, okazalo sie, ze to normalne bo wlasnie w 17 tygodniu nasze hormony sie zmieniaja i to wlasnie moze byc przyczyna bolow plecow. Bylam w szoku, ale i ucieszylam sie, ze to nie moja histeria i uzalanie sieJezuuuu:-( jak mnie kręgosłup boli... nie mogę znaleźć wygodnej pozycji do leżenia:-( I nie wiem czemu... czasem mnie tak łapie, ale teraz to ledwo oddycham i mam świeczki w oczach... Boliii....:--
-(
Mam nadzieję, ze to nic złego i Niuniuś zdrowy...:-(Wczoraj chyba czułam ruchy i dziś rano, a teraz jakoś spokojnie jest... a może to były jelita i teraz jest cisza, bo się opróżniłam
Też macie takie bóle???:--
-(
Dziewczynki tak mocno mnie kłuje w okolicach pępka, nie wiem co to może byc.To takie kłucia jakby od środka ktoś mnie dzgał. Czy któraś z was miala coś podobnego.

Kochana jestem w siedemnastym tygodniu, tak sobie myślę że może to dzidzia minie ciągnie za pępek bo chwilowo przeszło. Dziękuje kochana.Madziu..a w którym jesteś tygodniu??;-)

Chyba ze dwadziescia stron do nadrobiena po dniu nieobecnosci
.
. Na szczescie trafilismy na inna osobe niz poprzednim razem- no i z tego bylismy zadowoleni
. Jesli chodzi o sam scan to pan powiedzial ze glowki obu dziewczynek sa troche innego ksztaltu no ale powiedzial ze moze tak maja genetycznie. Nie to zebysmy my z mezem mieli jakis inny ksztalt glow, no ale.....
. Powiedzial ze beda to obserwowac, a narazie nie widzi nic niepokojacego. Jesli c hodzi o twarzyczke jednej z dziewczynek to znow nie mogl bardzo calej zobaczyc bo caly czas zakrywala ja raczkami- smiesznie to wygladalo:-). No ale niestety powiedzial ze jest inny powod do zmartwien- jedna nerka u jednej z nich nie wyglada dobrze- ma inny rozmiar no i ma cos w srodku
. Nie bardzo wiem co
. Wiec nastepny problem. Powiedzial ze potrzebuje nastepnego scanu za 3-4tygodnie, date mam na 31grudnia. Wtedy ma znow zbadac te nerke- no i sprobowac obejrzec cala reszte ponownie. Pytalam takze o rozmiary maluchow- tlumaczac ze pani na poprzednim scanie nam nic nie wyjasnila. Powiedzial ze pomiary wygladaja w porzadku, a dzieciaczki maja prawie po 18centymetrow- tak jak normalna ciaza:-). Troche sie uspokoilam- ale ta nerka nadal nie da mi spokoju
.
:-)- co dalo mi troche zapomniec o wszystkich tych komplikacjach. 
. Wiec jak ona cos zobaczy ze jest nie tak to niech skieruje mnie do ginekologa.