paula7
Majowe mamy'09
Kurcze dziewczyny ale sie boje!!!
Moj synek Nikki juz od paru dni narzeka ze go cos pobolewa w pachwinie... z prawej strony... boje sie zemoze to byc przepuchlina... bo wyczolam zgrubienie... a niestety moje malenstwo jest strasznie szalone i zwarjowane nie usiedzi nawet chwili na miejscu... w lutym konczy 4 latka a nie chce aby juz mial jakis zabieg to chyba najgorsze dlamatki patrzec na bol wlasnego dziecka...pomocy jestem zalamana!!!
Moj synek Nikki juz od paru dni narzeka ze go cos pobolewa w pachwinie... z prawej strony... boje sie zemoze to byc przepuchlina... bo wyczolam zgrubienie... a niestety moje malenstwo jest strasznie szalone i zwarjowane nie usiedzi nawet chwili na miejscu... w lutym konczy 4 latka a nie chce aby juz mial jakis zabieg to chyba najgorsze dlamatki patrzec na bol wlasnego dziecka...pomocy jestem zalamana!!!
;-) Moze jutro mi sie uda, bo cos mi te pielegniary tu burcza do mnie ze mam nie korzystac z laptopa..No i dla swietego spokoju tylko poznym wieczorem go wlaczam na chwile jak juz sie tu te wredoty nie kreca. A poza tym bardzo mi niewygodnie w tym lozku lezec z kompem...
Dzis znow niepocieszona jestem, bo myslalam ze jutro lub w piatek mnie wypisza do domu, a tu lipa. Okazalo sie z posiewu moczu, ze mam bardzo silna infekcje, i zaatakowaly mnie bakterie grozne dla ciazy i dla mnie
Poobserwuj kilka dni to zgrubienie, przepuchlina charakteryzuje sie tym ze ta gulka wychodzi dopiero przy jakims wysilku dziecka,np po bieganiu, placzu itp. Mojej Ali nic nie bolalo, dlatego tak pozno sie skapnelismy ze ma obustronna przepuchline, bo jak gulki wychodzily, to ona byla w ciuszkach i nie zauwazylismy. Ale ogolnie to nie jest skomplikowany zabieg, raczej "kosmetyczny" jak nam lekarz powiedzial, tylko ze im predzej to zglosisz to tym mniejsza pozniej bedzie blizna, wiec nie warto zwlekac. No ale wiadomo, matka zawsze bardzo przezywa... Ja przezywalam to wszystko bardziej niz moja Ala
Trzymam kciuki za Was!!
A to jest 8 km aż!!!
Dopiero pielęgniarka zwróciła uwagę...
