• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Moniqsan....pewnie coś w tym jest...ale 90% dzieciaków stało i stoi w łóżeczku,przy meblach i gdzie tylko może i takich problemów nie mają i nigdy nie bedą miały:tak:

Niby tak, ale ja znam bardzo dużo dzieciaczków które w łóżeczkach nie stały i nie stoją bo łóżeczko jest tylko do spania. U nas też tak jest. A niby właśnie łóżeczko poprzez to że ma szczebelki jest najgorsze, bo dzieci się po nim wspinają jak małpki.
Z tymi problemami w późniejszym rozwoju to jest tak, że może nie są one jakoś bardzo widoczne, ale może gdyby dziecko ćwiczyło nóżki bardziej byłoby lepiej.
Ja np nie raczkowałam, moja mama dumna że zaczęłam chodzić w wieku 8 miesięcy, obie babcie zachwycone nie zdawały sobie sprawy że to nic dobrego, że ominęłam najważniejszy okres życia. Teraz już wiem skąd się biorą moje notoryczne problemy z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa :baffled:
No i skądś ta teoria się wzięła, więc na pewno jest w tym jakieś ziarenko prawdy.
Ale oczywiście tak jak mówisz, nie dajmy się zwariować. Wszystko w umiarze.
Ja na razie Lili od mebli odstawiam, kilka razy dziennie to dla mnie nie problem a ona też jakoś nie zwraca na to uwagi za to niedźwiadka również sama już ćwiczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry