reklama

Mamy majowe 2009

reklama
imagination-ja tez musze cos napisac, widac ze twoj tata tez ciezko pracuje i przyszly maz jak sama napisalas dla waszej trojki, ale brata? to chyba bym zgladzila 24lata ty piszesz ze liceum go popsolo tylko ze to bylo 5lat temu skonczyl studia niech wezmie sie do pracy a nie zada czegos od swojej mlodszej ciezarnej siostry zamiast ci pomoc to jeszcze dokucza i jeszcze pies chyba oszaleli ci faceci na dobre, strasznie ci wspolczuje nie masz lekko no i musisz przyjezdzac z lodzi na badania wiec jestes bez wyjscia strasznie ci wspolczuje, ale mysle jakbyscie wszyscy razem ty tata i twoj facet wspolnymi silami poromawiali (nie klocili) z bratem to moze zrozumialby cokolwiek, jejku przeciez 24lata to dorosly dojrzaly mezczyzna a nie jakis smarkacz?????????:angry:, ale sie zdrnerwoalam na nich, i przepraszm cie jesli cie urazilam ale nie mialam zamiaru tylko denerwuja mnie ludzie mlodzi pelni sil ktorym sie po prostu nie chce tak jak twoj brat:crazy:
goraco cie sciskam i ma nadzieje ze bedziesz w stanie jakos sie zrelaksowac
 
Imagination- kochana wspolczuje ci bardzo, musisz olac brata i kompletnie przestac sluchac tego co mowi, jest mega nie powazny, jestes kobieta w ciazy!!!!I MASZ SWOJE PRZYWILEJE KTORE ONI-MEZCZYZNI MUSZA ZAAKCEPTOWAC.Pamietaj mow im to na kazdym kroku, teraz ty jestes najwazniejsza i twoj najkochanszy skarbek pod serduszkiem.Kochana nie denerwuj sie .... jezeli nie chcesz z nim rozmawiac... moze napisz mu list, napisz mi to co chcesz zeby wiedzial i zostaw mu do przeczytania.Moze to pomoze.PAMIETAJ NIE MOZESZ SIE DENETWOWAC!!!!!
Trzymam kciukaski zeby wszystko sie ulozylo.

Kasia1208- gratuluje ci serdecznie, ja tez jestem na etapie robienia prawka, ale do egzaminu podejde prawdopodobnie w Lutym.Strasznie sie ciesze z twojego szczescia:-) a jezeli moge sie spytac to za ktorym razem zdalas? moje bedzie dopiero pierwsze podejscie.
 
pokazałam egzamiknatorowi mój słodki brzuszek myślałam że da mi troche luzu a on mi dał wszystkie możliwe manewry ale wszystko poszło o.k. na koniec powiedział że niestety żle dla niego bo niema się do czego doczepić a na początku zapytał się czy chcem zapinać pasy bo nie musze :-)


 
kasia1208 - gratuluje zdania prawka :-):-)

Jestem u teściów już po kolacji;-) z chęcią byłabym już u siebie a to nastąpi dopiero jutro :-(
Rano chcemy jechać obejrzeć mieszkanie babci co ewentualnie zmienimi etc. Chcieliśmy jechać sami, ale nie da się babcia już zapowiedziała że jedzie z nami :baffled: oby tylko nie stwierdziła że będzie mieszkać z nami bo ją rozstrzelam:wściekła/y:

byłam dziś w KDT dostałam wreszcie fajne elganckie spodnie ciążowe :tak: i możliwe że na dniach jade jeszcze po bluzke z napisem "wychodze na wiosne" ;-)

Dobra dziewczynki mykam spać Papatki pewnie odezwe się jutro przed obiadem
 
reklama
imagination-ja tez musze cos napisac, widac ze twoj tata tez ciezko pracuje i przyszly maz jak sama napisalas dla waszej trojki, ale brata? to chyba bym zgladzila 24lata ty piszesz ze liceum go popsolo tylko ze to bylo 5lat temu skonczyl studia niech wezmie sie do pracy a nie zada czegos od swojej mlodszej ciezarnej siostry zamiast ci pomoc to jeszcze dokucza i jeszcze pies chyba oszaleli ci faceci na dobre, strasznie ci wspolczuje nie masz lekko no i musisz przyjezdzac z lodzi na badania wiec jestes bez wyjscia strasznie ci wspolczuje, ale mysle jakbyscie wszyscy razem ty tata i twoj facet wspolnymi silami poromawiali (nie klocili) z bratem to moze zrozumialby cokolwiek, jejku przeciez 24lata to dorosly dojrzaly mezczyzna a nie jakis smarkacz?????????:angry:, ale sie zdrnerwoalam na nich, i przepraszm cie jesli cie urazilam ale nie mialam zamiaru tylko denerwuja mnie ludzie mlodzi pelni sil ktorym sie po prostu nie chce tak jak twoj brat:crazy:
goraco cie sciskam i ma nadzieje ze bedziesz w stanie jakos sie zrelaksowac

Imagination- kochana wspolczuje ci bardzo, musisz olac brata i kompletnie przestac sluchac tego co mowi, jest mega nie powazny, jestes kobieta w ciazy!!!!I MASZ SWOJE PRZYWILEJE KTORE ONI-MEZCZYZNI MUSZA ZAAKCEPTOWAC.Pamietaj mow im to na kazdym kroku, teraz ty jestes najwazniejsza i twoj najkochanszy skarbek pod serduszkiem.Kochana nie denerwuj sie .... jezeli nie chcesz z nim rozmawiac... moze napisz mu list, napisz mi to co chcesz zeby wiedzial i zostaw mu do przeczytania.Moze to pomoze.PAMIETAJ NIE MOZESZ SIE DENETWOWAC!!!!!
Trzymam kciukaski zeby wszystko sie ulozylo.
Dziewczynki, jesteście naprawdę rewelacyjne!!! Wasze wsparcie i słowa są na miarę złota, albo i droższe... Dziękuję, ze mogłam się Wam zwierzyć, a Wy tak się mną przejmujecie...
Bratem zupełnie nie zamierzam się przejmować. Jest despotycznym smarkaczem, któremu w głowie tylko imprezki i wódeczka... ale to jego sprawa. Powinien ojcu pomóc, skoro z nim mieszka, ale to już akurat nie jest moim problemem i nie zamierzam się tym juz więcej denerwować. Brat kobiety ciężarne traktuje chyba jak zło konieczne... bynajmniej mnie... Ale ja mam to głeboko;-) Tata i mój T. nie chcą z idiotą rozmawiać, bo nie ma sensu, do niego nic nie trafi kompletnie. Ma swój świat i swoje zabawki...
Ale ja tym akurat najmniej się przejmuję:tak:
Nie uraziłyście, w żaden sposób. Nawet nie wiedziałam, ze to tak wygląda... aż tak tragicznie :szok:

Co do moich wcześniejszych zali na temat mojego T... Rozmawialiśmy dość długo i jak nigdy nie były to słowa puszczane na wiatr, tylko prawdziwie z głębi serca dawane przyżeczenia i obietnice:szok::-D Wiem jak wiele robi dla nas. Powiedział, ze bardzo się martwi zarówno o mnie jak i Maluszka, choć czasami tego nie okazuje, albo okazuje tak, ze ja tego najzwyczajniej nie dostrzegam. Kocha tego Szkraba bardzo i dba o to, by nic mu nie zabraklo. Teraz tak tyra, by po porodzie moc nieco odetchnac, bysmy mogli ze spokojnym sumieniem zamieszkac w TM i ogolnie:tak: Ta rozmowa wiele mi dala, wiele nam dala. Uspokoila jak nigdy. Zawsze czulam, ze to oiecanki cacanki... dzis jest inaczej.. taka jakaś ulga, oczyszczenie:tak:
Wychodzac do siebie ucałował mnie i pogłaskał brzuszek... jak nigdy :-)
Od razu mam lepszy humor:-)
I jeszcze ogladam "Bruce wszechmogący' na tvp1 :-D:-D:-D
A maluszek uspokoił mamę, powiercił się z 15 minut i poszedł chyba dalej spać:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry