reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Hej...jestem...żywy trup ale jestem choć na chwilę:sorry2::-)
Dziecko mnie wykończyło dzisiaj....nie moge się równać z Jolą ale padam:baffled: Joluś podwójny szacun dla Ciebie:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:

Tikanis.....ja pisałam już że miałam to samo z ciemiączkiem....moja mała w wieku 3 miesięcy miała podobno na jeden opuszek i wielkie hallooo z tego zrobiono a ja omało zawału nie dostałam:sorry2::wściekła/y: Do tej pory ma takie jak miała i wszystko jest git:tak: Piszesz że obwód główki jest w porządku ....to reszta na pewno też,obserwuj ale jestem na 99% pewna że nic się nie dzieje. Niekturym dzieciaczkom ciemię wczesniej zarasta a innym pózniej,są jeszcze szwy czaszkowe i one są w tej kwesti ważniejsze(powtarzam się) Główka do góry,będzie wszystko dobrze:tak:

Oj...dziewczynki ja wypadłam z obiegu i nie wiem co pisać:sorry2:

Ale jeszcze jestem to postaram się Was doczytać:tak: Jutro jade z szogunkiem do mamy...i zostawiam ją na noc i idziemy na balety....to się pewnie nocką zamelduje,jak będę w stanie:tak::-)
 
Roxy podziwiam Cię, że tak potrafisz Nadię zotawiać ciągle u mamy... ja bym nie umiała... cały czas zastanawiałbym się czy z nią wszystko dobrze i strasznie bym tęskniła...
 
reklama
Roxy podziwiam Cię, że tak potrafisz Nadię zotawiać ciągle u mamy... ja bym nie umiała... cały czas zastanawiałbym się czy z nią wszystko dobrze i strasznie bym tęskniła...
Znowu to nie jest tak ciągle,chociaż..... wiesz jutro ją zostawiam na jeden dzień;-) a tak to zawsze jestem u mamy z nią:tak: No Sylwester był wyjątkiem:eek::sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry