• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

i ja się witam, przed pracą :crazy::crazy: (za jakie grzechy - ja się pytam, człowiek musi chodzić do pracy??!!??:szok::szok:)

ankzoc, gratulujemy ząbka :tak::tak:

AgA, fajne masz te dyżury w pracy, niby 12 godz wlecze się okrutnie, ale z drugiej strony perspektywa tylu dni wolnego potem rekompensuje wszystko :tak:

mmatysia, z tego co kojarzę to twój mąż zajmuje się handlem samochodów, tak? i on tak często jest poza domem w poszukiwaniu tych aut? (:eek: jak coś to pamiętaj że ja dopiero wstałam i jeszcze nie trybie :-p:-D:-D)

tsarina, widzę że robisz przygotowania do Tłustego Czwartku :tak::tak::-):-)
co do rozwoju dzieci, to masz rację w ciągu jednego dnia tak się potrafią "rozwinąć" że człowiek potem siedzi i dziwi - ale jak to :eek::eek:

boszzz wypiłam kawę i się czuje jakbym sie nie czuła..muszę się wyluzować przed pracą i iść jakoś na luza bo normalnie tej leniwej Francuzce nogi z d...y powyrywam :wściekła/y:

 
reklama
Witam

Ankzoc, Tikanis, Kasieńko dołączam do Was. Z bólem niestety. Cieszyłam się wczoraj, że jeszcze nie wstał mój syn, ale o 1 była pobudka, no i 1 raz skapitulowałam - dałam u cysia. Chciałam sprawdzić czy przypadkiem nie bedzie spał po tym cysiu. No więc od 1 do 2 nie spał, kolejna pobudka o 5 i już do 7 co 45 minut. O 7 dostał cysia, ale oboje usneliśmy, spaliśmy do 9.
Tylko, że Julek za zgodą lekarki dostaje syrop Sedalia od dwoch nocy i myślałam, że z tym syropem zacznie spać, a on potrafi max 5-6 godzin przespać i najgorsze jest to, że jak się obudzi to nie chce spać.Chociaż to i tak lepiej niż co godzinę:)

Tylko zaczął się ślinić i trzeć dziąsł, więc nie wiem czy to nie kolejne zębole.

Ankzoc gratuluje ząbka.

Barmanko czyżbyś miała jakąś fajną współpracownice?
 
Ostatnia edycja:
mamamatysia- wiesz co kochana nie wiem ile je mój mały zięciunio, ale moja Maja rano 6- cyc, 9.30- kaszka, 12-12.30- obiadek (duży słoiczek 200 g), herbatka, później banana, 14.30- cyc, później o 17 czasami cyc, czasami herbatka do tego flipsy i owocki w słoiczku, po 19 cyc co do nocy to już nie wspominam mam pobudki co godzinę! Wydaje mi się, że je dużo :sorry:. Dziękuję za gratulacje zębolka, co do zdjęć muszę coś wstawić nowego :zawstydzona/y:. Nie no kochana nie zazdroszczę Ci tych samotnych dni....... dobrze, że chociaż w taki sposób rekompensujecie sobie stracony czas :happy:, A co do blondynki, w chwili powstania posta agi byłaś :-D:-D:-D, więc Cię wymieniłam

tsarina- nie no Izunia wymiata............. :-D:-D kopnąć mamę z radości :-D:-D brawo dla małej zdolniach, poczekaj jak ty z Sandomierza wrócisz :-D:-D
ja też chće pączka wyslij mi .......................... plisssssss tylko nie wstawiaj fotel bo nie chę lizać monitora w pracy :sorry:ps. dziekujemy za gratulacje

barmanka79- nie wiem kochana za jakie grzechy, ale strasznie musiałam nagrzeszyć,że muszę tu siedziec codziennie :rofl2:, dziekujemy za gratulacje

EDIT:

nina2003- oj kochana łączę się z Tobą w bółu :( i dziekuję za gratulacje
 
Ostatnia edycja:
Witaj Barmanko.szkoda że musisz gnać do pracy:-(


mmatysia, z tego co kojarzę to twój mąż zajmuje się handlem samochodów, tak? i on tak często jest poza domem w poszukiwaniu tych aut? (:eek: jak coś to pamiętaj że ja dopiero wstałam i jeszcze nie trybie :-p:-D:-D)
Mój M sprzedaje nowe samochody u delera Fiata(samochody ciężarowe,obsługa firm)a prócz tego prywatnie handluje osobówkami.Często wyjeżdża na szkolenia a oprócz tego hula po Polsce poszukując samochodów:wściekła/y:.
mamamatysia- wiesz co kochana nie wiem ile je mój mały zięciunio, ale moja Maja rano 6- cyc, 9.30- kaszka, 12-12.30- obiadek (duży słoiczek 200 g), herbatka, później banana, 14.30- cyc, później o 17 czasami cyc, czasami herbatka do tego flipsy i owocki w słoiczku, po 19 cyc co do nocy to już nie wspominam mam pobudki co godzinę! Wydaje mi się, że je dużo :sorry:.
Filip jadł 8-kaszka(jajecznica),11(niezawsze bo czasem przesypiał)- owoce z dodatkiem kaszki 13-obiadek(zupka lub danie mięsne)17-deserek 19-mleko no i dwie butelki w nocy,pomiedzy miskopty lub chrupaczki.
Teraz przeglądając net widzę,że to za mało:zawstydzona/y:.Muszę zmodyfikować jadłospis
A co do blondynki, w chwili powstania posta agi byłaś :-D:-D:-D, więc Cię wymieniłam
:-D:-D:-D
 
reklama
I zapomniałam się przywitać...Dzień dobry majóweczki;-).Ja na temat spania się nie wypowiadam,i życzę wam aby Wasze smyki już wkrótce spały tak jak Filipek19-8.
A teraz idę szykować obiad puki dziecko śpi,do potem;-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry