reklama

Mamy majowe 2009

hej hej,

nie no to jest na razie porażka to co się dzieje.
Dołączam się do niezadowolonych ze zmian.:no::no::no::no:

no i jeszcze raz się pytam gdzie jest "pokaż ostatni nieprzeczytany",
przecież bez tego się nie da funkcjonować!

ech....

Roxy mam nadzieję że Szogunek szybko wyzdrowieje.:tak::tak:

u nas nic się nie dzieje, katar Mai doprowadza mnie już do irytacji...:confused2::confused2::confused2: bleghhhhhh
chciałam dziś też iść z dziećmi na spacer, ale pogoda dziś średnia...:cool::cool::cool:
 
reklama
witam kochane:-)wow co za zmiany:-)nowa szata forum,dziś dopiero się dowiedziałam,że macie swoje forum zamkniete czy cos takiego,szkoda że sobie nie kukne na zdięcia chłopców:-(wczoraj niekukałam bo wiadomo impreza urodzinowa-ale byłpo super Niki ucieszona,nawet grzeczna była:-)a najlepsze,ze przez 3dni ja maglowałam bo chciałam ja nauczyć brawo czy kośi kośi no i bez efektu,a wczoraj chłopcy od szwagierki zrobili brawo no i Niki jak papuga za nimi:-Dno i potrafi:-)ledwo rano dzis wstała to odrazu biła brawo:-)no i musze się pochwalic wam ,że wczoraj Niki miała pierwszy dzień i nocke dała rade bez cycusia:tak:dostawała flaszeczke mleka i piła ze smakiem:-)a ja ze smakiem na imprezie M po prawie 2latach niepicia napiłam sie mojego kochanego Desperadosa:tak:ummmm no i winka:-)bałam się czy niebędzie w nocy płakania a tu tak sprawnie poszło:-Dtakze ten tydzień podjem sobie to naco mam ochote:-Dpodrinkuje,no a od przyszłego tygodnia dietka ażeby wrócić do swojej wagi-czyli czeka mnie 13kg do stracenia:tak:mam nadzieje,że miesiąc mi nato starczy:)miłej niedzieli kochane życze,my dziś z M i z Niki siedzimy w domku bo normalnie nam się dupek z domu niechce ruszyć:-Dmielismy wyjść z Niki na spacer ale jest taka jakaś paskudna szarówa ,że sobie odpuścilismy,m był tylko godzinke pojeżdzić na swoim crosie jakoś mnie ździwił bo dawno nieodpalał motoru a dziś go coś tak naszło:tak:ok mykam bo słysze że moja Miśia sie obudziła no i ide m wycałować bo ładnie umył mi wszystkie naczynia po imprezie super pa wypoczywajcie mamusie
 
boszeeee ... znalazłam "pokaż pierwszy nieprz...", ale teraz nie widzę gdzie jest "edytuj" ??? :eek::eek::eek::eek::eek:


aha, już wiem, jak nie jestem zalogowana to te przyciski: "edytuj" i "pokarz ... " się nie wyświetlają.. czyt. nie ma ich...:baffled::baffled::baffled:

Mama Niki, wybacz ale jakoś ciężko mi ogarnąc twojego posta:sorry::sorry:.
Może to to nowe forum....
 
kasica, gratuluje ząbka :tak:
tak propo - ogarniasz te zmiany? dajesz rade? bo ja czuje sie jak w..kosmosie :eek::eek:

nina, najczęściej wołamy Marcelitko ;-) albo Konfacelek :laugh2: nie pytaj dlaczego bo sama nie wiem :rofl2:

mamo Niki, super że imprezka się udała. Fajnie że mała bez problemu przeszła na butelkę :tak::tak: no i dzięki temu możesz sobie zjeść co lubisz i napić się % :happy::happy:

my poszliśmy dziś na basen.... i co?...u dupa zbita :angry::angry: okazało się że jakiś dzieciak wyprawiał urodziny na basenie i było tyle dzieci że szok :szok: skakali do wody, przepływali na linie która teoretycznie miała być dla innych użytkowników.. zrezygnowaliśmy z basenu :-(:-(:-(
ale za to poszliśmy na huśtawki :tak::-):-):-)

 
Witaj Nina.
Ej a gdzie wywiało Tsarinę?

dokładnie... w pełni to rozumiem :-(:-(:-(
Tsarina u Teściów w Sandomierzu... pewnie na dniach powróci :tak:
Tsarinko - pozdrawiamy!!!

Podziękował...

No jasne, ja wybyłam, a Wy tu remont? Gdzie mój fotel? A moje kapcie? Mój barek?


Ja wróciłam, ale tak zmęczona po tym urlopie męża, ze ja już nie chce więcej, rano do babci- obiad, potem do ojca męża- obiad i nie ma przebacz... trzeba zjeść...
Więcej napiszę Wam później, trzeba pannę Izabelę wymoczyć...

Dziękujemy za pamięć i życzenia!

sandomierz-r4.jpg


Ok, mąż kąpie Izę Mirkę, to ja szybko napisze...
Oj, zmęczył mnie ten urlop, pakowanie i myślenie, co zabrać, co sie przyda... i wziełam torbę ciuchów za dużo... mam naukę na przyszłość...
Iza od razu zapałała miłością do S-mierza i rodziny męża, tylko z wujkiem miała mały kłopot, ale za to tylko u niegu śmiała się w głos...
Iza (co również umieszczę w odpowiednim watku) robi już papa i cześć (tyle razy dziennie to robiła, że się nauczyła), potrafi naciagnąć sobie szaliczek lub chustke na główkę i udawać, że jej nie ma, a potem się "pojawić", pełza, wierci się, uzależniła się od chrupek kukurydzianych, mówi "chodz tu", wskazuje palcem co chce, włacza i wyłacza swiatło, pokazuje gdzie ktoś miał oko... szok!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam ponownie:-)
Już przestańcie narzekać dziewczynki...nie lubicie zmian?:-D
Nie jest najgorzej przyzwyczaimy się:tak:
tsarina piękne zdięcie zazdroszcze tego Sandomierza nie byłam nigdy,a b.bym chciała i jeszcze do Zamościa pewnie kiedyś pojade z dzieciakami.Postępy u Izy super podobnie jak u Krzysia:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry