m&m's
Entuzjast(k)a
Witaj Martuś
ja również raz jeszcze zyczę zdrówka dla wszystkich pochorowanych
po drugie - nie będę się wyżalała, co by Twojej chandry nie pogłębiać(zresztą.. naprawdę nie za bardzo chcę o tym pisać... wiele razy się już wyżalałam na forum... ale tym razem ten temat nie ma prawa bytu :-()
po trzecie - j.w.
po czwarte - no wiesz... to było prawie 6 lat temu...Panieński odbył się we Wrocławiu... było sporo dziewczyn i 2 chłopaków (koledzy ze studiów)
Ogólnie mówiąc - impreza zaczeła się na mieszkanku (w celu zaprawienia się %), a następnie wielki clubbing po lokalach wrocławskich. Było super!!! No i mam lekką pamiątkę tego wieczoru - koleżanka "zgasiła" papierosa na mojej ręce![]()
wow, no to faktycznie "pamiątka"
ale po za tym to fajnie. :-)a co do problemów, moją chandrą się nie przejmuj, a u ciebie mam nadzieję że szybko będzie dobrze.

(zresztą.. naprawdę nie za bardzo chcę o tym pisać... wiele razy się już wyżalałam na forum... ale tym razem ten temat nie ma prawa bytu :-()
Panieński odbył się we Wrocławiu... było sporo dziewczyn i 2 chłopaków (koledzy ze studiów)
ja już po lampce winka:-)rany jak mi brakowało tych wieczorków z lampką winka

kto to wymyśla