Dorota IRL
Zaangażowana w BB
Hej
U nas w irlandii podobnie Maja. Ciesze, ze moja fasolka jest i super dobrze sie czuje (z jednym dniem wyjatku), wiec wierze, ze jest ok
Dzisiaj oddalam krew i mocz do badania, zobaczymy co pokaze. Poniewaz pracuje w szpitalu juz prawie wszyscy wiedza o ciazy. Pielegniarki to plotkarki:-) USG jeszcze nie mialam, poczekam kiedy juz na pewno bedzie serducho. W przyszlym tygodniu jade na trening, w nastepnym na Balkany, wiec spokojnie za 2 tyg sie wybiore do gina. A w czwartek czeka nas przeprowadzka do naszego nowego domku
Ja chybe bede stac i patrzec, bo nie moge nosci. Emocjonalnie wspierac meza hehe.
U nas w irlandii podobnie Maja. Ciesze, ze moja fasolka jest i super dobrze sie czuje (z jednym dniem wyjatku), wiec wierze, ze jest ok

Lekarz powiedzial ze jest to ciaza blizniacza jednojajowa, z tym ze bardzo zagrozona, bo nad dzidziusiami wisi niczym gradowa chmura wielki KRWIAK
... Kazal mi bezwzglednie lezec i brac dopochwowo luteine 4 razy dziennie po dwie. Mowil tez ze kazda ciaza blizniacza, a w szczegolnosci jednojajowa jest ciaza wysokiego ryzyka juz sama w sobie i nie gwarantuje ze jak przyjde na nastepne USG (9 pazdziernik),to dalej beda bily dwa serduszka...:-