katarzynak83
Majowe mamy'09
Cześć Dziewczyny, jakoś doszłam dziś już do siebie i wobec tego postanowilam zajrzeć do Was, tym razem na ten wątek 
LILIann, wyobrażam sobie Twój stres! Dobrze, że małej nic się nie stało! W sumie to nigdy się nie da przewidzieć co pociecha wymyśli ;-) Nie obwiniaj siebie, jesteś super Mamusią!
Głowa do góry! mam nadzieje, że jutro wymienimy się pozytywnymi opiniami!
Co do książki `Jezyk niemowlat` to właśnie dostałam ją pod choinke i zabieram się do czytania!
Co do tematów kościelnych to ja za 2 tyg bede matką chrzestną! Szczerze mówiąc nie mam w tej materii doświadczenia wiec może któraś z Was mi podopowie czy matka chrzestna ma jakieś szczególe obowiązki podczas ceremonii??
Zawsze na chrzecie stałam z tyło i nie wiem dokładnie jak to się odbywa.... No i co można podarowac malcowi w prezencie?? Łańcuszek wydaje mi się nietrafionym prezentem dla takiego pół rocznego maleństwa....Pewnie podaruję mu Pismo Święte ale może macie jeszcze inne pomysły??
A tak przy okazji to naczytałam sie właśnie że matka chrzesta w ciąży przyniosi pecha chrzczonemu dziecku
Rety, mam nadzieje, że nikt już nie wierzy w takie rzeczy??
Uściski dla wszytkich mamuś!

LILIann, wyobrażam sobie Twój stres! Dobrze, że małej nic się nie stało! W sumie to nigdy się nie da przewidzieć co pociecha wymyśli ;-) Nie obwiniaj siebie, jesteś super Mamusią!

Kochana, ja właśnie dziś pisałam o tym na zamkniętym wątku. Mam bardzo podobne odczucia do Twoich do tego niemiłe doświadczenia w tej kwestii... Mam momenty, że nie moge odgonić od siebie złych myśli...ale jakoś sie pozbierałam i muszę uwierzyć że bedzie dobrze... inaczej odwioza mniedo psychiatryka! Kochana, ja jutro też mam badanie (ale bez usg) i też bardzo się martwię! Musimy jednak być dobrej myśli, że naszym Maleństwom nic nie zagraża i wszytko jest ok!Dziewczyny, jutro mam usg polowkowe i mam wiekszego stresa niz przed egzaminami na studia!!! W robocie dzis na niczym nie moge sie skupic do tego sen mialam tak okropnyze dzidzia martwa i wogole jakies paranoje
Czy ktoras z Was tez miala jakies takie akcje czy tylko ja jestem przewrazliwiona?
PS. Wczoraj skonczylam czytac ksiazke Jezyk niemowlat" Tracy Hogg - POLECAM!!!
Głowa do góry! mam nadzieje, że jutro wymienimy się pozytywnymi opiniami!
Co do książki `Jezyk niemowlat` to właśnie dostałam ją pod choinke i zabieram się do czytania!
Co do tematów kościelnych to ja za 2 tyg bede matką chrzestną! Szczerze mówiąc nie mam w tej materii doświadczenia wiec może któraś z Was mi podopowie czy matka chrzestna ma jakieś szczególe obowiązki podczas ceremonii??
Zawsze na chrzecie stałam z tyło i nie wiem dokładnie jak to się odbywa.... No i co można podarowac malcowi w prezencie?? Łańcuszek wydaje mi się nietrafionym prezentem dla takiego pół rocznego maleństwa....Pewnie podaruję mu Pismo Święte ale może macie jeszcze inne pomysły??
A tak przy okazji to naczytałam sie właśnie że matka chrzesta w ciąży przyniosi pecha chrzczonemu dziecku

Rety, mam nadzieje, że nikt już nie wierzy w takie rzeczy??Uściski dla wszytkich mamuś!
Czy ktoras z Was tez miala jakies takie akcje czy tylko ja jestem przewrazliwiona?
Zyłam sobie zupełnie bez pieniędzy, czekając na kuroniówkę po 10tym, siedzę dziś sobie i liczę kiedy pieniądze wpłyną nagle szok.. dziś miałam podpis w urzędzie pracy

.
) Katarzynak83 możesz tylko ewentualnie nastawić sie na to, że będziesz kładła białą szatkę (czyli te serwetkę) dziecku na beciku, ale ksiądz dokładnie mówi w którym to momencie. Mojemu chrześniakowi dałam chyba łańcuszek z medalikeim i jakieś zabawki, nie pamiętam już dokładnie bo to strasznie dawno było, dzieciak już ze trzy lata temu miał komunię...