m&m's
Entuzjast(k)a
po pierwsze, przykro mi że tak cię męczy choróbsko! i do tego jeszcze to budzenie. mam nadzieję że szybko będzie lepiej. 
a po za tym,
co ty za głupoty opowiadasz laska ;-), pracowałabyś pewnie do dnia porodu, alo nawet z porodówki - "on line" (tak jak dzisiaj)
, a potem zaraz do pracy, z powrotem po macieżyńskim. :-)

a po za tym,
co ty za głupoty opowiadasz laska ;-), pracowałabyś pewnie do dnia porodu, alo nawet z porodówki - "on line" (tak jak dzisiaj)
, a potem zaraz do pracy, z powrotem po macieżyńskim. :-)


....