reklama

Mamy majowe 2009

katarzynak83- moja mala tydzien temu wazyla 800 g i lekarz powiedzial ze to klopsik maly :P, wiec nie masz czym sie martwic, wczoraj ogladalm nowe x-landerki napisalam o tym watku o wozkach
 
reklama
A ja nie wiem jaki duży jest mój Michaś i ile waży :-(
Bo tutaj nie maja takiego sprzeątu aby to określić :-(

Ale kopniaki ma mocne więc na pewno silny facet z niego :-D
 
Misza tak idę i ten temat na wstepie porusze , dziekuje za pamięc i troske kochaniutka. Przed pierwszą jadę z męzem :-)
Ankzoc prosze o relację z wczorajszego shoppingu :-) pochwal sie zdobyczami ;-)
Dziewczynki do 0,5h bedę mieć fotelik x-landerka!!! dwoniłam do kuriera by sie zoriętowac o ktorej bedzie :-) kurcze ciesze sie jak małe dziecko hihi :-)
 
Ehhh, nie nadrobię Was juz chyba...:no: Podczytywałam Was przez weekend, ale nie miałam kiedy już napisać, bo jakieś intensywne towarzysko życie mi się zrobiło. Nawet dzisiaj lecę zaraz do koleżanki, która jest w 21 tc i leży plackiem, bo ciągle ma jakieś problemy i krwotoki... na szczęście mały Maciuś rośnie zdrowo, ale jego mamusia cierpi na niedobór towarzystwa i dobrej lektury, więc spieszę na pomoc ;-)

Liliann nie miej proszę żadnych wyrzutów sumienia, w końcu po to tu jesteśmy. Ja mogę się tylko domyślać, jak Ci jest teraz trudno-nie byłam nigdy w takiej sytuacji, więc pewnie nic sensownego nie jestem w stanie Ci napisać, ale cały czas pamiętam o Was w modlitwie. Przytulam mocno!

Misza z tymi środkami przeczyszczającymi (włącznie z laktulozą) to jest tak, że one powodują oczyszczanie znacznie większej części jelita grubego niż kiedy dzieje się to naturalnie. Dlatego po użyciu laktulozy i początkowym efekcie może być przestój.

Katarzynak83, cieszę się, że łożysko w porzadku, i mam nadzieję, że do małopłytkowości nie dojdzie. Najważniejsze że z córeczką wszystko w porzadku, a wielkość może jeszcze nadrobić.
Hehe, i ja też wszystko upuszczam, obijam się o framugi w domu:zawstydzona/y: i taka zgrabna jestem, że aż mi czasem siebie szkoda:-D wszystko oczywiście wrzucam na karb ciąży.;-)

Ja juz nie mam skurczów mięśni w nocy odkąd zaczęłam mieć straszliwą ochotę na kakao i popijam tak ze dwa razy dziennie...:zawstydzona/y: Może tam jest taki zestaw magnezu, żelaza i paru witamin który moim mięśniom odpowiada:confused:

Kokoszka, ale masz atrakcje... hmmm, ale mieszkanie 10m od plaży musi być suuuper...:tak:

O antykoncepcji po porodzie kilka uwag praktycznych
(założe sobie wątek "fachura radzi":-D żartowałam...;-)):
- jeśli nie karmicie, to można właściwie wszystko;

- jeśli karmicie to możliwe metody do stosowania to:
prezerwatywa (ale jak coś ma taki rozstrzał niepewnosci wg róznych źródeł, to mnie to zastanawia; pewnośc zależy od mnóstwa rzeczy, na które nie zawsze macie wpływ, np sposób przechowywania, który wpływa na jakosć lateksu lub innego materiału, z kórych są wykonane; no i nie wszyscy lubią);

minipigułka gestagenna (w Polsce są dwa preparaty z dezogestrelem, ale on wpływa na stężenia hormonów tarczycy i może zaburzać wyniki niektórych badań; poza tym u nas jest reklamowany jako pigułka, którą można stosować po porodzie, a w Niemczech np dla kobiet palących... :baffled: sam dezogestrel nie przenika do mleka matki, ale po przekształceniu w wątrobie powstaje jego aktywny metabolit, który a i owszem, do mleka matki już przenika, a producent nie ma badań na to, że ta ilosc która do mleka przechodzi jest szkodliwa dla dziecka lub nie; skutecznosć odrobinę niższa niż pigułki dwuskładnikowej)

spirala (dość wysoka skuteczność; kobieta nie moze mieć infekcji narządów miednicy małej (czyli jajników, jajowodów, macicy, stanów zapalnych pochwy, zapalenia pęcherza lub cewki moczowej itp.), na pewno musi mieć w porzadku układ krzepnięcia. Moze zwiększać ryzyko zakażeń dróg rodnych, macicy, jajowodów i jajników. Pozostałe cechy wkładki i ewentualne ograniczenia zależą od tego, czy jest ona z jonami metali (miedź, złoto) czy hormonami (levonorgestrel) - wszystko do dokładnego rozważenia z lekarzem.
No i fakt, że nie jest to metoda antykoncepcji, bo ma działanie wczesnoporonne. Główny mechanizm działania polega na tym, że wywołuje stan zapalny błony śluzowej macicy przez co niemożliwe jest zagnieżdżenie się w macicy poczętego już dziecka, albo wręcz usuwane jest ono już po zagnieżdżeniu (szczególnie w początkowym okresie po założeniu wkładki). Levonorgestrel - hormon gestagenny, który jest w niektórych rodzajach wkładek - tylko do pewnego stopnia hamuje owulację, tym gorzej im dłużej założona jest wkładka (układ hormonalny kobiety "oszukuje" hamujące owulację działanie hormonów podawanych z zewnątrz). Jony złota i miedzi też w niewystarczającym stopniu działają zabójczo na plemniki.; w przypadku karmienia z jonami metali raczej, niż z hormonami)

plastry i pigułki dwuskładnikowe, a także krążki dopochwowe z hormonami (bo one też maja pochodne estrogenowe) i w ogóle wszelkie terapie hormonalne z estrogenami, odpadają w przypadku karmienia piersia bo dodatkowa ilosć estrogenów zaburza laktację i zmienia skład mleka; poza tym składnik estrogenowy- czyli etynyloestradiol (EE)- może osłabiać biodostępność np. tyroksyny, czyli powodować jej słabsze wykorzystanie w organizmie, więc te które mają problemy z tarczycą muszą powiedzieć o tym lekarzowi prowadzącemu i najprawdopodobniej zrezygnować z antykoncepcji hormonalnej zawierającej estrogeny;

w Polsce nie ma implantów, istnieją zastrzyki z gestagenami, mają być skuteczne przez 3 miesiące- teoretycznie- ale u niektórych kobiet nie wraca płodnosć przez długi czas; skuteczność wysoka; może powodować osteoporozę, dlatego nie stosuje się go dłuzej niż 2 lata;

minipigułka i zastrzyki gestagenowe w mniejszym stopniu hamują owulację, a bardziej działają na błonę śluzowa macicy powodując że jest ona cieńsza i do owulacji i zapłodnienia moze dojsć, tylko zapłodniona komórka jajowa nie zagnieżdża się w błonie śluzowej macicy (działanie antynidacyjne) (pigułki dwuskładnikowe mają większe działanie hamujące owulację (ale też nie do konca, ilosć blokowanych owulacji zmniejsza się wraz z upływem czasu stosowania pigułki dwuskładnikowej a także wraz ze zmniejszaniem dawki EE w pigułce przez producentów) i zaczyna przewazac działanie antynidacyjne);

pianki, globulki dopochwowe - działaja miejscowo i nie ma niebezpieczeństwa że przenikną do mleka mamy, ale same w sobie maja skutecznosć podobna do prezerwatyw, poza tym użycie jest dosć kłopotliwe; mogą wywoływać miejscowe stany zapalne i podrażnienia;

metody naturalne - (błagam, tylko żaden kalendarzyk! w światowej medycynie nawet nie ma takiego pojęcia! sa metody: objawowa czyli Billingsa - akceptowana przez WHO, dość wysoka skuteczność, i objawowo-termiczna, jeszcze dokładniejsza) wbrew obiegowym opiniom bardzo skuteczne, ale wymagają czasem dłuższej wstrzemięźliwości, no i nie kazdy lekarz na nich się zna ( a raczej większosć się nie zna, i nie chce znać, bo u nas w kraju maja etykietke "kosciółkowych", a nie bierze się pod uwagę dowodów medycznych i tego, że niektóre małżeństwa chcą i akceptują taką metode); po porodzie stosuje się specjalne reguły, i jeśli ktoś się na nie decyduje, to dobrze jest znaleźć sobie instruktora, który nauczy co i jak obserwować, i w razie wątpliwości będzie mozna się z nim skonsultować.

A i tak decyzję podejmujecie Wy i Wasz lekarz, który ma dokładny wzgląd w Wasz organizm.

Dobra, zbieram się do wyjscia, buziaki dla Mamuś i głaski dla brzuszków :blink:
 
Oooo, jutro mam studniówkę! Kto imprezuje ze mną? Patusia? Kto jeszcze? :) O, jeszcze widzę Katarzynak83! Buziaki!
 
Ostatnia edycja:
Witajcie Kobietki, powoli nadrabiam zaległości ale chyba nie uda mi się ogarnąć wszystkiego. Poza tym jakoś nie mam weny do pisania ostatnio, ale z czasem mi to minie.
Lilian kochana, rozumiem że nie chcesz aby Twój nastrój i to co się dzieje odbijało się na nas ale po to jesteśmy aby wspierać się w takich chwilach. Nie uciekaj od nas, pisz co czujesz, przecież bycie rodzicem to nie są same radosne chwile i różowe bobaski jak w reklamach. To także łzy i cierpienie (których nie powinno być). Poza tym pośród nas jest sporo aniołkowych mam, które wiedzą co przeżywasz. Czekamy na Ciebie...
Patusia - powodzenia na badaniach.
Iwona100na - też jak chodzę państwowo to lekarz bada to co najważniejsze ale jak prywatnie to mała jest pomierzona wszerz i wzdłuż. Teraz miałam iść na USG dopiero w 36 tyg ale ze względu na podwyższony cukier będę musiała pójść jeszcze w 32 tyg.
Kokoszka - jak będziesz musiała mieć badanie cukru z obciążeniem to weź z sobą całą cytrynkę. Z nią poczujesz jakbyś piła całkiem dobry napój ;-) Jak dziś usłyszałam o trzęsieniu ziemi w Grecji to pomyślałam od razu o Tobie. Ale całe szczęście nic się nie stało :-)
Katarzynak83- gratuluję córci :-) Wcale nie waży tak mało jak na 26 tydz. Moja córa ważyła 1039 g ale to było w 28 tyg. Teraz w szpitalu niestety wagi mi nie podali ale okazało się że mała ma nóżki dłuższe o 6 dni od wielkości główki (sytuacja odwrotna niż u mojego synka) ;-) Teraz się już tym nie przejmuję ale przy Marcinku sporo nerwów przez te wymiary się najadłam.
Confi uważaj na siebie kochana, teraz nasz środek ciężkości jest gdzie indziej i jesteśmy mniej stabilne ;-) Ja dziś szłam wolniutko bo ślisko paskudnie.

Wczoraj zamówiłam nosidełko - gondolkę do wózka i teraz będę czekać na dostawę. Powoli chyba pora dokończyć zakupy, chciałabym do końca marca mieć już wszystko przygotowane. Jeszcze parę spraw urzędowych muszę załatwić przed porodem. Mam nadzieję, że już żaden szpital nie pokrzyżuje mi planów do porodu. Jutro wybieram się zamówić komodę do pokoju Julci i rozejrzeć się za łóżkiem do naszej sypialni. Bo jest już gotowa tylko jeszcze nie mamy na czym spać ;-)
 
Jeśli chodzi o USG to w cały mieście nie mają takiego żeby zmierzył czy zważył :wściekła/y:
Czy pójde prywatnie czy państwowo - jeden pies :zawstydzona/y:

Jedynie w Olsztynie maja ok 80km ale teraz córcia chora i nie mam jej z kim zostawić :-(
Gdzie ja trafiłam :confused: - chce znowu do SOPOTU :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry