reklama

Mamy majowe 2009

Potem zamierzam paszport wyrobić, a że we Wrocku czeka się podobno tylko 2 tyg.na niego to już zostanę dłużej bu go odebrać - ale troszkę się obawiam tego powrotu w 33 tygodniu ciąży.. Bo jak zachce mu się być wcześniakiem:confused: a ja chcę rodzić w IRL.

ty to lepiej dopytaj o ten paszport ;-) bo ja tak sobie zaplanowałam zmiane dowodu :baffled: tylko że nikt mnie nie poinformował że od daty ślubu trzeba odczekać miesiąc (!!!) czasu zanim dokumenty po ślubie "przejdą" przez W-we i się uprawomocnią :baffled: a ja zrobiłam fotki, opłąciłam druczek - a uprzejma pani poinformowała mnie - zapraszam za miesiąc :crazy: na nic nie pomogły tłumaczenia mojej sytuacji, czy chęć zostawienia dokumentów w urzędzie z adnotacją by rozpatrzeć je za miesiąć...
w sumie do tej pory nie mam wymienionego dowodu i paszportu :rofl2: bilety zamawiam na panieńskie nazwisko (bo nie chce mi się celnikom tłumaczyć dlaczego mam inne nazwisko ;-)), a żeby tutaj coś załatwić możesz mieć stary dowód i weż tylko akt ślubu :tak: ja go sobie jeszcze przetłumaczyłam u tłumacza ;-)

a do sukienki to się nie martw - jak coś to będziesz miała okazję kupić nową :-)
 
reklama
dziewczynki ja zmykam jakiś film obejrzeć....
bo nic tylko komputerek i komputerek ;-)

a jutro pewnie pojedziemy do takiego dużego centrum handlowego kupić pare rzeczy dla dzidziusia, to już pewnie będą ostatnie rzeczy jakich będziemy potrzebować ;-) no ale wszystko zależy od tego jak bardzo zmęczony wróci z pracy mój mąż i czy jemu się będzie chciało....
 
Joann- masz rację z tymi spacerami. Ja po 2-3 km dosłownie padam, a poza tym mój pęcherz nie pozwala mi na dłuższe wycieczki niż 1-1,5 godz:tak: Decyduję się na nie tak raz w tygodniu. AgA- piękna fryzurka! Do twarzy Ci w rudym:-)
 
martalis ale masz brzuchol:szok:! Mnie w ostatnich 2 tygodniach sporo podrósł, ale do Twojego to mi jeszcze brakuje (przynajmniej tak mi się wydaje) Samemu trudno to ocenić. Piękny:-)
 
ty to lepiej dopytaj o ten paszport ;-) bo ja tak sobie zaplanowałam zmiane dowodu :baffled: tylko że nikt mnie nie poinformował że od daty ślubu trzeba odczekać miesiąc (!!!) czasu zanim dokumenty po ślubie "przejdą" przez W-we i się uprawomocnią :baffled: a ja zrobiłam fotki, opłąciłam druczek - a uprzejma pani poinformowała mnie - zapraszam za miesiąc :crazy: na nic nie pomogły tłumaczenia mojej sytuacji, czy chęć zostawienia dokumentów w urzędzie z adnotacją by rozpatrzeć je za miesiąć...
w sumie do tej pory nie mam wymienionego dowodu i paszportu :rofl2: bilety zamawiam na panieńskie nazwisko (bo nie chce mi się celnikom tłumaczyć dlaczego mam inne nazwisko ;-)), a żeby tutaj coś załatwić możesz mieć stary dowód i weż tylko akt ślubu :tak: ja go sobie jeszcze przetłumaczyłam u tłumacza ;-)

a do sukienki to się nie martw - jak coś to będziesz miała okazję kupić nową :-)
O matko:szok: przeraziłaś mnie Barmanko79... Ja już mam bilety pokupowane..więc możliwe, że będę w Polsce miała po prostu wakacje lekko stresowe bo koniec ciąży się zbliża.. Koniecznie chciałam paszport po to żeby założyć tu konto bankowe bo wtedy wymagają paszport.. A jak tylko dzidzia się urodzi to będę musiała je mieć by kasę mieli gdzie przelewać.. Tutaj nie pracowałam, więc nie mam konta ale PPS mam jakby co. A Ty pewnie już miałaś konto.. więc paszport nie jest Ci tak bardzo potrzebny.. Hmm.. A o akt ślubu już się pytałam w USC i zgodnie z życzeniem dadzą mi w wersjach polskich albo angielskich (unijnych), więc chociaż to będę miała z głowy;-)
A kiedy brałaś ślub i w jakim mieście?:confused: Bo ja już nawet pytałam się w US do kiedy jest czas na złożenie PIT-a dot. zmiany nazwiska po ślubie..i pani powiedziała, że miesiąc..ale jak są opóźnienia w związku z wyrabianiem dowodu to może być trochę dłużej.. I nic nie mówiła o uprawomocnieniu:confused:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lecę do mężusia na łóżeczko, bo mi Go szkoda jak patrzę że on tak sam leży:-D choć moze jeszcze jedno jabłuszko zjem (to już 4), ale pyszne są:-p Słodkich snów życzę wszystkim!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry