reklama

Mamy majowe 2009

Dziewczyny zlamanie jest w prawej lydce w dwoch miejscach piszczelowej i jakiejs tam jeszcze z przemieszczeniem:-(
O 19-tej miala narkoze i skladanie tych kosci moj M pojechal do niej z najstarsza corka spakowalam najpotrzebniejsze rzeczy zeby jej zawiezli ja niestety nie moglam pojechac,bo Krzysio i Ania juz spia takze jeszcze nie wiem czy udalo sie zlozyc i sie troche denerwuje:-(
Jak tylko M do mnie zadzwoni to dam znac:tak:
Kurczę, to musisz byc mega zestresowana. Najgorsze,ze nie możesz byc w szpitaIu przy córci.
 
reklama
bohaciefko moja Siostra ma umowę na stałe i właśnie przysłała z pracy smsa ze kierowniczkę zwolnili a z nią jeszcze nie wiadomo co zrobią. Moja Sis chodzi na studia dzinnie i ta kier. układała jej grafik ze miała wolne dni jak musiała byc na uczelni. Nie wiadomo kto bedzie teraz w zastepstwie i jak to bedzie.
Aga, zapewnić Ciebie nie mogę, ze cała ta "przygoda" dla siostry zakończy się bezboleśnie. Mając umowę na stałe trzeba nieźle przeskrobać aby być zwolnionym. Ochronną rękawicą w tym zajściu jest to, że wykonywała polecenie przełożonej. Nie natknęłam się dotychczas w orzecznictwie z podobnym zajściem. Jednakże sprawa powinna się rozwikłać w styczniu. Póki co to cierpliwości dla siostry i dobrych ludzi na swej drodze:-) (chłopak do bani, niech spieprza gdzie pieprz rośnie, lepiej dostać zimny prysznic na początku, kiedy jeszcze porażka łatwa do przełknięcia).
 
florencja - to musisz być zdenerwowana, współczuję córci i Tobie, na szczęscie będzie przy niej tata. Trzymam kciuki za precyzyjne złożenie i dobrze poprowadzoną rehabilitację.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry