reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Ladygap, właśnie!
Zawsze się zastanawiałam jak ludzie rozwiązują wyprowadzanie psa z takim małym dzieckiem. No bo jak ma kto w domu zostać, to spoko, ale czasami się nie da?
Jak to jest u Was?
Nie ma problemu, piesa wyprowadzam w dzien co 8 godzin, noc trwa 12 godzin...wychodzi z nim M przed wyjsciem z domu i zaraz jak wroci, a jak nie ma go dluzej, to wychodze ja na mega szybki spacer wokol trwanika jak mala spi
 
ja dziś jakaś zgaszona jestem... przyszedł rachunek za gaz, a ogrzewanie mamy gazowe :-(... wiedziałam, że będzie dużo...ale nie wiedziałam, że aż tak :szok:...
głowa mnie rozbolała....i to chyba z przejęcia...no ale żyje się dalej :-)
 
reklama
ja dziś jakaś zgaszona jestem... przyszedł rachunek za gaz, a ogrzewanie mamy gazowe :-(... wiedziałam, że będzie dużo...ale nie wiedziałam, że aż tak :szok:...
głowa mnie rozbolała....i to chyba z przejęcia...no ale żyje się dalej :-)


Będzie dobrze. Musi być. :tak::tak:
już niedługo wiosna. :tak::tak:

Na szczęście śpi ...pół godziny temu dostał mleczko z butelki :sorry2: widziałam, że pisałyście o tym ile Wasze dzieci piją...to powiem Wam, że Tymek wypił 160 mleka Bebiko i już na cycusia nie spojrzał :-(

ja nie wiem, niestety nie pomogę, 160Maja wypijala jak miala 4 miesiące, a własciwie to wtedy już 180.

może po prostu nie byl głodny.:tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry