M
miloku
Gość
witam
apropos wozkow to wlasnie przywiezli mi podwojny wozio:-):-):-) wiec juz nie bedzie problemu jak nie bede miala towarzystwa na spacerki
czy wasze dzieci grzecznie chodza za raczke
moje tylko chwile tak potrafi
za chwile juz mi ucieka , chce skakac , i biegac


musze zaopatrzyc sie w smycz
wiecie ze ten moj najmlodszy jest chyba jeszcze silniejszy niz Tristan
majac 2 tygodnie przekrecil mi sie juz z brzucha na plecy ,
myslalam ze to przypadek ,ale pare dni puzniej znowu to zrobil
unosi glowke nad poduszke lezac na plecach i pare sekund udaje mus ie ja utrzymac
tristanek daj mi ostro popalic
od 2 dni robi mi wszystko na zlosc , jest mega niegrzeczny
ale staram sie nie krzyczec na niego bo to pewnei oznaka zazdrosci
i wydaje mi sie ,ze jakis smutny chodzi , mimo ze spedzam z nim strasznie duzo czasu. chyba musi przywyknac do nowej sytuacji
uciekam dziewczyny
wybaczcie ,ze nei odpisuje wam ,ale strasznie malo mam czasu
apropos wozkow to wlasnie przywiezli mi podwojny wozio:-):-):-) wiec juz nie bedzie problemu jak nie bede miala towarzystwa na spacerki
czy wasze dzieci grzecznie chodza za raczke
moje tylko chwile tak potrafi
za chwile juz mi ucieka , chce skakac , i biegac



musze zaopatrzyc sie w smycz

wiecie ze ten moj najmlodszy jest chyba jeszcze silniejszy niz Tristan
majac 2 tygodnie przekrecil mi sie juz z brzucha na plecy ,
myslalam ze to przypadek ,ale pare dni puzniej znowu to zrobil
unosi glowke nad poduszke lezac na plecach i pare sekund udaje mus ie ja utrzymac
tristanek daj mi ostro popalic
od 2 dni robi mi wszystko na zlosc , jest mega niegrzeczny
ale staram sie nie krzyczec na niego bo to pewnei oznaka zazdrosci
i wydaje mi sie ,ze jakis smutny chodzi , mimo ze spedzam z nim strasznie duzo czasu. chyba musi przywyknac do nowej sytuacji

uciekam dziewczyny
wybaczcie ,ze nei odpisuje wam ,ale strasznie malo mam czasu
