Czesc dziewczyny napisalam takiego dlugiego posta i mi sie rozlaczyl internet


zlosliwosc rzeczy martwycha.
Do tego mam dzis taki zly humor i sie Wam wyzalilam.....Okresu juz nie mam4 miesiace nie wiem co o tym myslec!!!!
Niby robilam test miesiac temu i wyszedl negatywnie, sama nie wiem.
Chcialabym drugiego dzidziusia ale tak za 2 lata nie wiem co bym zrobila jak by bylo teraz....tym bardziej ze maz ciagle jakis zmeczony czuje ze jak bym byla w ciazy to by nie poprawilo naszych relacji zbytnio.
Pozornie jest wszystko oki ale on jakos ostatnio zaborczo zazdrosny jest!!!!

Mam ostatnio takie jakies wraznie ze tylko w lozku sie nam uklada a tak ogolnei to zyjemy bo zyc trzeba.
mb1 Wiesz ja chyba nie potrafilam rozpoznac tych placzy Ingi albo ja zle przyzwyczailam....tez nie bardzo mialam czas zeby czytac ta ksiazke bo mala byla ciagle na rekach lub przy cysku ....a teraz juz praktycznie wyrasta z wieku niemowlecego a ksiazka tylko urywkami bardziej przepatrzona anizeli przeczytana.
Ale super ze Tobie sie sprawdza:-):-):-).Naprawde ciekawe porady am byly.
Sylwio witam:-):-):-):-):-):-)!!!!!!
Ekstra rymy Ci sie ulozyly.
Inga wlasnie wstala i pomlaskala cyca, tak sobie mysle ze nigdy tego posta nie skoncze.....

a juz troche wymeczona jestem.
Poziomeczko u nas z zabkami to raczej ok bylo....juz pol trzeciego ma teraz idzie gorna jedynka.Wychodzil okolo 2 tygodnie nim caly urosl.
No i jak sie juz przebil to nie bolal raczej.
beabea ja tez robie raz na tydzien wieksze zakupy;-)....
Co do kamieni to moja mama miala okolo 20 lat temu i ja cieli zostaly jej tak jakby 4 pepki zawsze jak bylam mala to mowilam ze jeden jest od Uli, drugi Lidzi, trzeci Marty(moj siostry jak sie domyslacie) a czwarty moj....tylo teraz by zabraklo mojej o 10 lat mlodszej siostrze;-);-);-).
Dziewczyny chodze jakas taka smutna przgnebiona sama mam siebie dosc.
Musze isc zalatwic z tym przedszkolem i pojsc na jakis kurs czy cos bo sie zanudze w tym domu .....juz tak strasznie sie nie potrafie doczekac swiet.
Poradzcie cos na chandre.....
A tak ogolnie to Inga mowi mama tata baba cycy lala ....kochany szkrabek uczy sie wlasnie otwierac w kuchni szafki i ukladac wierzyczke z koleczek ....znaczy podaje mi lub usiluje dac koleczka na badyl ale jeszcze jej nie wychodzi ....
Te nasze szkrabki dzien w dzien oczarowuja nas czyms nowym.
Ide spac bo nudze mam nadzieje ze jutro wstane z lepszym nastawieniem.