reklama

Mamy z Austrii

beabea a co bys powiedziala na oczyszczanie z kamieni?? Kuracja rewelacja mojej babci pomogla ja robilam jak chcesz napisze ci jak ja zrobic :) moze cos ci sie polepszy bez OP#GRATULUJEMY ZABKA

himmlischetorten - Home

Stronka i kolejne nowe torty ktore robilam wczoraj tym razem do kosciola :) oto powod mojej nieobecnosci hihi
 
reklama
Dzieki za powitanie.

poziomeczka mojemu pierwsze ząbki wyszły jak mial 10 miesięcy, ponoć czym później tym będą mocniejsze i mniej stresu z czyszczeniem :-)
Beabea ja to juz prawie mieszkam w Perch... teście tam mieszkają i Gabriel chodzi tam do Tages Mutter, wiec 3 razy w tygodniu śmigam z 19 do Perch... przez 23.
Kathinka twoje torty robia wrażenie i apetyt, respekt masz talent dziewczyno. juz wiem gdzie zamówić torta na 40 urodzinki męża.

Teraz wam napisze troche wiecej slow o mnie. Pochodze Lodzi , do Wiednia zjechalam jakies 7 lat temu, tak bez wiekszego celu, chcialam zobaczyc jak to jest " za granica" i tak zobaczylam i zostalam. moja kariere na obczyznie zaczelam od pracy w biurze na bardzo dlugim piurze , a potem awansowalam i cudzym dzieciakom tylki podcieralam. ( ale mi sie zrymowalo) Byłam dobrze przygotowana na wlasne maleństwo, na innych ciwiczylam;-). W chwili obecnej zajmuje sie domem i naszym małym terrorysta . Niedługo chcemy zacząć starania o 2 pociechę, bo nie ma nic piękniejszego jak macierzyństwo:-)

pozdrowionka

 
Hej
my juz po zakupach spozywczych na caly tydzien(pomijajac fakt ze nieraz w okolicach srody czegos braknie,nie liczac chleba:biggrin2:)

Kathinka,chetnie zobacze co to za kuracja,a wiec jesli bylabys tak mila to napisz mi na priva.Powiem ci ze oczytalam sie w temacie kamicy zolciowej i w sumie na koniec wnoisek jest jeden,ze nawet podobno jak te kamienie (ja mam piasek ok 3 mm-ponoc gorszy od kamieni) daloby sie jakims sposobem rozpuscic to i tak pojawia sie znowu,bo jak raz sie pojawily to juz jest tendencja do nich:zawstydzona/y: i tak w rezultacie zostaje chirurgia,czyli wyciecie woreczka.A wierzcie mi caly czas trzymac diete i co smakowitsze sobie odmawiac,to taki dyskomfort,ze nie wiem czy ciecie i finito.Ponoc bez woreczka zyje sie calkiem normalnie,3 mies. dieta a potem juz zwykle jedzenie.
Zobaczymy co to bedzie,echhhh

Sylvia a wy przeprowadzilibyscie sie do tesciow?Bo ze do domku z ogrodkiem to napewno?;-)

Acha nie wiem czy wam pisalam,ale jest PRZELOM-wlosy przestaly mi juz tak drastycznie wypadac!!!!!!!
 
Czesc dziewczyny napisalam takiego dlugiego posta i mi sie rozlaczyl internet:wściekła/y::wściekła/y:
zlosliwosc rzeczy martwycha.
Do tego mam dzis taki zly humor i sie Wam wyzalilam.....Okresu juz nie mam4 miesiace nie wiem co o tym myslec!!!!
Niby robilam test miesiac temu i wyszedl negatywnie, sama nie wiem.
Chcialabym drugiego dzidziusia ale tak za 2 lata nie wiem co bym zrobila jak by bylo teraz....tym bardziej ze maz ciagle jakis zmeczony czuje ze jak bym byla w ciazy to by nie poprawilo naszych relacji zbytnio.
Pozornie jest wszystko oki ale on jakos ostatnio zaborczo zazdrosny jest!!!!:crazy:
Mam ostatnio takie jakies wraznie ze tylko w lozku sie nam uklada a tak ogolnei to zyjemy bo zyc trzeba.
mb1 Wiesz ja chyba nie potrafilam rozpoznac tych placzy Ingi albo ja zle przyzwyczailam....tez nie bardzo mialam czas zeby czytac ta ksiazke bo mala byla ciagle na rekach lub przy cysku ....a teraz juz praktycznie wyrasta z wieku niemowlecego a ksiazka tylko urywkami bardziej przepatrzona anizeli przeczytana.
Ale super ze Tobie sie sprawdza:-):-):-).Naprawde ciekawe porady am byly.
Sylwio witam:-):-):-):-):-):-)!!!!!!
Ekstra rymy Ci sie ulozyly.

Inga wlasnie wstala i pomlaskala cyca, tak sobie mysle ze nigdy tego posta nie skoncze.....:angry:a juz troche wymeczona jestem.


Poziomeczko u nas z zabkami to raczej ok bylo....juz pol trzeciego ma teraz idzie gorna jedynka.Wychodzil okolo 2 tygodnie nim caly urosl.
No i jak sie juz przebil to nie bolal raczej.

beabea ja tez robie raz na tydzien wieksze zakupy;-)....
Co do kamieni to moja mama miala okolo 20 lat temu i ja cieli zostaly jej tak jakby 4 pepki zawsze jak bylam mala to mowilam ze jeden jest od Uli, drugi Lidzi, trzeci Marty(moj siostry jak sie domyslacie) a czwarty moj....tylo teraz by zabraklo mojej o 10 lat mlodszej siostrze;-);-);-).

Dziewczyny chodze jakas taka smutna przgnebiona sama mam siebie dosc.
Musze isc zalatwic z tym przedszkolem i pojsc na jakis kurs czy cos bo sie zanudze w tym domu .....juz tak strasznie sie nie potrafie doczekac swiet.
Poradzcie cos na chandre.....
A tak ogolnie to Inga mowi mama tata baba cycy lala ....kochany szkrabek uczy sie wlasnie otwierac w kuchni szafki i ukladac wierzyczke z koleczek ....znaczy podaje mi lub usiluje dac koleczka na badyl ale jeszcze jej nie wychodzi ....
Te nasze szkrabki dzien w dzien oczarowuja nas czyms nowym.

Ide spac bo nudze mam nadzieje ze jutro wstane z lepszym nastawieniem.
 
Witam
Franiia nie lam sie!!!!!!!!!!!Powiedz mi ktora z nas nie miala czasem dolkow,humorkow,cichych dni,ponurych tygodni itp. a i w malzenstwie nie zawsze jest tak kolorowo,raz sie z partnerem idzie dogadac prawie bez slow a niekiedy nawet nasze lzy ich nie ruszaja.....Zycie.zycie........
A co do ciazy,to ja bym pobiegla w te pedy do gina i sie w koncu dowiedziala na czym stoje,nie znioslabym takiej niepewnosci.Drugie dziecko w krotkim odstepie to nie koniec swiata:tak:,wiem cos o tym,moja corka miala 9 miesiecy jak zaszlam w ciaze,tyle tylko ze my sie staralismy o drugiego bobasa i to pare miesiecy.
Nawet jakbys byla w tej ciazy to dasz rade,to tylko wyobraznia najgorszego plata figle ze sie nie podola.

A ja chyba za wczesnie pochwalilam sie polepszeniem stanu moich wlosow:biggrin2:,bo moj kochany synek rwie mnie za czupryne ostatnimi tygodniami ze szok i mimo ze mam w kolko wlosy zwiazane to i tak znajdzie do nich dojscie.A wiosluje tymi rekami ze hej.Boze ju nie pamietam kiedy mialam moja czupryne w tak zlym stanie:baffled:
Znalazlam na niego sposob na usypianie,kladziemy sie razem,on glowka w miekkiej poduszce,twarza do twarzy i tak slodko mnie smyra po buzi,ja go glaszcze,delikatnie caluje ,wtulamy sie i nieraz nawet 10 min nie minie i dziecko spi.Juz ze 2 tyg. tak usypiamy a wiec to nie przypadek i ciesze sie bardzo bo Nikole usypialam na rekach noszac i bujajac a z czasem wiadomo ciezar slodki ale jednak..........

No i kobitki oglaszam ze po 453 dniach dostalam @:zawstydzona/y:Kurcze a juz tak sie przyzwyczailam....
zaprzestalam juz karmic cycem,co jeszcze sporadycznie mi sie zdarzalo bo mnie pobolewaly z nadmiaru mleka ale teraz jest juz lepiej i nie bola choc ciut twarde sa jeszcze.Zal mi troche bo za jakis czas bede za tym tesknic,mimo ze czasem mialam juz dosc ja i moj kregoslup:sorry2:Echhh kto by tam kobiecie dogodzil.....

Kathinka dostalas moja wiadomosc na priva? bo nie wiem czy dobrze wyslalam?
 
Halo! My juz w Wiedniu! W Polsce bylo suuuper... wykorzystalam czas z rodzinka, z siostra chodzilam na zakupy ;-), najadlam sie zapiekanek, pierogow, torcikow :-D, bylismy w kinie, na spacerkach (chociaz caly czas padalo)... W. tez odpoczal i dobrze, bo przed wyjazdem juz nam sufit na glowe spadal. I teraz z powrotem do staranek :-D

Musze sie rozpakowac i troche mieszkanie ogarnac, wtedy przeczytam wszystkie posty... Milego wieczorku!!!
 
Czesc dziewczynki!

Czytam was, czytam, jak zwykle, bo cale dnie przed kompem siedze. Tylko nie mialam czasu odpisywac, bo jutro oddaje czesc pracy mgr i musialam duuuzo napisac. Tesciowa robila kilometry na spacerkach z Maja a ja bidula ślęczałam nad tym wszystkim. Final tego taki, ze jutro moge zaprezentowac promotorowi juz 68 stron pracy!

Jutro przyjezdzaja moja mama i siostra w odwiedzinki na 4 dni, wiec nie bedzie mnie do min. poniedzialku. Juz sie ciesze, troche przerwy od tesciowej, pisania i innych nieprzyjemnych rzeczy. Czas dla corci i rodzinki!

Franiu, ty bidulko! Nie lam sie, naprawde! Kazda z nas ma takie przejsciowe dolki, problemy wieksze lub mniejsze z mezami.... U ans tez jakis czas byl taki maly kryzysik... Ale juz jest lepiej. Najwazniejsze jest nastawienie was obojga! To co rodzi sie w glowie ma wplyw na wszystko inne. A wiec – pozytywne myslenie!
Jesli chodzi o @ to ja np. mialam moze raz od urodzenia Maji (dzis konczy 7 m-cy), tak wiec nie przejmowalabym sie zbytnio na twoim miejscu. Jesli cie to martwi to idz do lekarza, oczywiscie. Ale jak karmisz piersia (a ty z tego co wywnioskowalam karmisz jeszcze sporo swoja Inge) to nie ma sie czym martwic. Uwazajcie tylko – to wiadomo – nie mozna myslec, ze nie jest sie plodnym!
To, ze jestes zfrustrowana w domu to tez troche rozumiem.... Nie wiem jak ja bym sie czula, gdybym tylko siedziala z Maja w domu. U mnie z kolei jest odwrotnie, ja cierpie z powodu tego, ze mam dla Maji malo czasu i cale dnie tesciowa sie nia musi zajmowac a ja slecze przed kompem. To mnie dobija i juz tak bardzo pragne, zeby moc z nia tak porpostu siedziec w domku, nie robic nic, nie spieszyc sie nigdzie, przespac sie z nia, ugotowac obiadek albo porpostu wloczyc sie po dworzu!
Ale moze poszukasz Eltern-Kind-Zentrum w swoim Bezirku. Tam sa rozne spotkania mam z dzieciaczkami, moze tam kogos poznasz, bedziesz mogla pogadac, rozerwiesz sie!
Albo niech maz czasem zostanie z Inga a ty wybierz sie chociaz na pol godzinny spacer, przwietrzyc sie i nie musiec pchac przy tym wozka. Albo pojdz do fryzjera, kosmetyczki, na manicure itd. To od razu pomoze!
A ta twoja Inga to jakis geniusz chyba, cudowne dziecko! :szok: Siada, staje, mowi! No naprawde nadziwic sie nie moge jaka ona szybka! :tak:Moja Majula narazie tylko gaworzy: nananana, tatatatata, dadadada, mamamama, puapuapua. I piszczy sobie czasem, tak z radosci! Jak mnie zobaczy! I strasznie nogami wyma****e jak mnie widzi! I cieszy sie neisamowicie jak wraca ze spacerkow!

Beabea, fajnie usypiacie z twoim Kevinkiem! Slodzio! Moja Maja usypia w lozeczku, ja albo maz musimy przy niej byc ale pokreci sie, pokreci i zasypia, wiec spoko. O niebo lepiej niz kiedys, gdy musialam ja nosic i to jeszcze trzeba bylo wedrowac, bo usiasc sie nie dalo......

Happy, witamy z powortem. Od razu zawialo innym samopoczuciem! Trzymam kciuki za staranek ciag dalszy. :tak:

Sluchajcie, znalazlam dzis u mojej Maji wyrzymajacego sie zabka! :rofl2: Ale to nie jest jedynka, tylko – nawet nie potrafie tego stwierdzic, jakas piatka czy cos.... Gorna prawa piatka, a moze czworka.... Jakos dziwnie, nie? Ale jest bialy punkcik i twardy pod palcem, wiec zabek normalnie. Moja Majlula to dziwne stworzenie, ewenement...... :tak::-D

Ja jeszcze karmie Majke, co prawda juz tak raczej na przekaske niz na najedzenie sie, ale karmie. No i w nocy przy cycusiu wisi tez.... Ja jakos jeszcze nie chce odstawiac... Przez to chyba, ze i tak mam dla niej malo czasu w ciagu dnia to chce sie zawsze z nia tak poprzytulac przy cycusiu....

Wlosy nadal mi wypadaja....

Ale sie upisalam.... Dobrej nocki zycze i do nastepnego razu!!!!!
 
reklama
Hej kochane
Znalazlam chwile wiey pisze

Franiu jak czytam co przechodzisz to tak jakbym czytala moja historie sprzed paru lat jak urodzilam Maxia potem znow satarania i Gabi Powiem ci wojny przechodzilam z moim mezem depresje i wyprowadzanie z domu ale ostatecznie dogadalismy sie i teraz " mamy sposob na siebie" a to najwazniejsze .Teraz ciesze sie ze mamy 2 dzieci ale bedac z Gabi w ciazy mialam mieszane uczucia co do mojego meza i bycia z nim
Zadbaj o siebie badz troche egoistka , chcesz wyskoczymy razem na winko maz niech siedzi z mala ( to dziala) wpadaj do mnie zapraszam :) sama wiesz u mnie drzwi otwarte dla wszystkich a treffy fajna sprawa nawet kolo mnie jest :)
Moze jakies Hobby?? Pokaz mezowi ze nie tylko matka jestes :) kobieta atrakcyjna tez niech patrzy za toba ja swego czasu potrafilam godzine przed powrotem meza makijaz robic i mini nosic haha oj te czasy tylko po to zeby zaczal patrzec na mnie inaczej ;)

Happy witaj w " domu "

poziomeczka to fajny oddech ci sie szykuje i brawo zasluzylas :) ja po porodach nie mialam 8 miesiecy okresu a kolezanka moja 1,5 roku - tej to dobrze bylo hihihi

Ja mozna sie domyslic zakopana w tortach jestem ;)
3 dni tygodnia korzystam i biegam po kolezankach zwlaszcza ze mam jedna po terminie -nie usiedze w domu a od czwartku z regoly zaczyna sie pieczenie przekladanie itd
Tym razem robie 5 ;)
- traktorka
-lwa
- Hello Kitty
- torta na moje urodziny-imieniny
- probnego dla pary mlodych- ten to tak przy okazji malusi

MOja Gabi nauczyla sie patykiem od ciast wlaczac swiatlo wiec biegam za nia i gasze a ona wlacza hihihi . Moje dziecie nie chce sie uczyc ;)wcale nie powtarza ma w nosie mowienie , nocnik omija z daleka sika obok ale pokazuje ze chce tylko nie robi jak si eja posadzi wiec porazki na calej linii :) luzik ma czas
Syn zaczal mi jak skonczyl 2 latka sikac do nocnika i mowic jak mial chaba ze 20 miesiecy ale za to calymi zdaniami , pewnie siostra w slady idzie w koncu ta sama krew ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry