Hej
My po miesiecznym pobycie w kraju jestesmy z powrotem w domku.Musialam sie troche powtornie oswoic i ogarnac zastana rzeczywistosc

Nie powiem poranne wstawanie,dobudzanie dzieci ten caly dryg, zwlaszcza w tym pierwszym tygodni daje sie we znaki.Cora chodzi teraz do nowej grupy przedszkolnej calodniowej,a wiec nowa pani,nowe dzieci,dluzszy pobyt i moje obawy jak to bedzie.Ale o dziwo obeszlo sie poki co bez placzu,choc lzy w oczach jej stanely i co rano marudzi ze ona nie lubi tak dlugo zostawac i mimo tlumaczen powtarza w kolko to samo.Stopniowalam jej przez ten tydzien co dzien to dluzszy pobyt i na poczatku ja odbieralam kolo 13 tak dzis juz pare minut po 15.
Mlody (Kevin) idzie do zlobka od pazdziernika i czeka mnie caly cykl przyzwyczajania go,echhh,a on taki mamusiowy jest

Zobaczymy moze mnie milo zaskoczy?
Maxmama -fajnie ze sie odezwalas

Wpadaj czesciej!
Ola 8806 -ja wprawdzie nie rodzilam w
Wilhelminenspital,ale zapewne tak jak wszedzie dostaniesz koszule nocna-mozesz ja zmieniac codziennie (mozesz miec swoja jak chcesz,ale nie radze bo po pierwsze przydalaby sie na kazdy dzien nowa z wiadomych wzgledow),podklady dla siebie i pampersy dla dziecka tez dostaniesz.Musisz miec ze soba pantofle,srodki czystosci,ubranka dla dziecka na wyjscie(moze ci potem maz doniesc),dokumenty i chyba wszystko.
Ola M moj synek tez majowe dziecko z 28 maja
Ktoras pytala-ja tez mieszkam w 23 bez. kolo Siebenhirten.
Jakbyscie nie wiedzialy to w niedziele na
Kalenbergu sa polskie
dozynki!O 10 msza a potem czesc artystyczna:-)My sie pewnie wybierzemy jak tylko padac nie bedzie ,bo raz juz bylam i fajnie bylo,zwl.wystepy gorali.Polecam.