Elzbieta1986 oj współczuję ząbkowania, ja tego właśnie bardzo się boję... Mam jednak nadzieję, że jeszcze uda Ci się wypocząć w Polsce

W Polsce właśnie nie umiałam znaleźć pracy w zawodzie, roznosiłam podania a nic, a tutaj wysłałam CV do przedszkola, zaprosili mnie na rozmowę i pracę dostałam. Podobno za 6 lat ma być znów zapotrzebowanie na nauczycieli, ale do tego czasu pewnie wykształcą się tabuny nowych...
marti_w pewnie, teraz to na spokojnie musisz się skupić na sobie i maleństwie

My tak z doskoku właśnie organizowaliśmy nasze, co chwilę trzeba było jechać do Polski, a w ciąży na pewno byłoby Ci ciężej.
Podobno jest jedna pani doktor w 15. Bezirku (Polka, lekarz ogólny) i z tego co słyszałam to bez problemu wypisuje zwolnienia. Moja ciężarna koleżanka co chwilę do niej chodzi i bez problemu dostaje. Ale to tylko z opowieści wiem, sama nie brałam jeszcze zwolnienia.
Wczoraj chyba faktycznie coś było nie tak z ciśnieniem, albo to przez tą pogodę, bo byłam nie do życia, miałam totalnego lenia i miałam ochotę przeleżeć cały dzień. Dziś na szczęście już jest lepiej. Szkoda tylko, że bez słońca
