Zatem pytam
od dłuższego czasu mysle o wyjezdzie z kraju bo sytuacja raczej nie napawa optymizmem, bylam w Austrii tylko raz wiec nie mam wyrobionej wlasnej opinii, wiem, ze nie ma raju na ziemi itd, staram sie myslec raczej realnie o szansy zatrudnienia itd, ja jestem po filologii rosyjskiej, mam doswiadczenie glownie w pracy biurowej, w opiece nad dziecmi oraz umiem szyc / ubrania damskie, dzieciece itd/ maz jest informatykiem, ja jezyka nie znam choc szybko jezykow sie ucze, maz zna podstawy niemieckiego, oboje znamy angielski i ja rosyjski, myslalam o wyjezdzie do sredniego miasta, bo nie lubie metropolii, czy obiektywnie rzecz biorac sa jakies szanse na zatrudnienie nie znajac na poczatku niemieckiego? I jak jest z zaklimatyzowaniem sie? Czy bardzo czujecie sie obco i samotnie? W Polsce tez mieszkamy w duzym miescie a pochodzimy z mniejszych i tez raczej czujemy sie obco, znajomych mamy doslownie kilku ale kazdy zajety praca.