reklama

Mamy z Bradford

To Natalka się biedna umęczy. Tyle czasu. Przecież to już trwa i trwa, kilka dni. Chyba się długo będzie zastanawiać nad drugim. Tak mi jej szkoda. :-(
AgnieszkaUK faceci to takie duże dzieci, więc nie ma się co dziwić. Matki czują pewne rzeczy instynktownie, a może ona ma po prostu jeden z wielu gorszych dni. My też przecież tak miewamy.
Sylwia i jak Marcel poszedł spać czy szaleje :confused::tak::happy2:

A ja w końcu się dziś odważyłam i jeździłam. Przepraszam że nie dałam znać żebyście się pochowały w domach, ale szczerze miałam nadzieję że Was będę mogła porozjeżdżać. :-D:-D:-D Powiem Wam że ja to bardziej jestem załamana jak zadowolona. Sama jazda tą stroną ok ale te ręce biegną do biegów nie z tej strony, ten ręczny też nie z tej strony. Załamka. Wiem że z czasem będzie ok ale na początku chyba będziemy tylko wyjeżdżać na mało zatłoczone ulice :-(. Dobre, postawimy auto a dalej będziemy kursować autobusem. Żartuję. Aż tak źle nie jest. Jest tylko ciężko zgrać to wszystko i przełamać te wszystkie przyzwyczajenia z drugiej strony. No i druga sprawa, że samochodu którego się nie zna też trzeba się nauczyć. :szok: Także dziewczyny jak którąś odwiedzę to albo bladym świtem albo późnym wieczorem :-D:-D:-D.
 
reklama
Roksana chwila moment i się przyzywczaisz:tak:
Marcel jeszcze bryka ale zaraz idę się z nim położyc:tak: Sama już jestem padnięta:sorry2:

AgnieszkaUK mamy te same problemy z dzieciaczkami:tak: Mój też przestał jesc i nie chce sam spac:-( A kiedyś było tak pieknie:baffled:

Ampar a dostałaś buty?? Ale Ci dobrze że sobie fruniesz do Polandii:tak:
 
witam wieczorkiem
Ja sie ostatnio nie moge wkrecic z pisaniem, same wiecie jak to jest jak sie nie pisze ze dwa dni:-D
U mnie po staremu jedyna rewolucja sa drzemki Majki, ktore zmnieniaja sie ciagle:wściekła/y:Strasznie chcialam sie wybrac jutro do Sylwi, ale niestety nie mam auta:-(
roksanna1 - gratulacje!!! ja Ci mowie jak nikogo nie potracilas to polowa sukcesu:-p;-):-D
natalka90 - trzymam kciuki bidulko, mam nadzieje, ze juz tulisz swoje malenstwo
Justynko wszystkiego naj naj lepszego !!!

jutro ma byc ladna pogoda:tak: i tym optymistycznym akcentem zegnam sie z Wami buziaki dobranoc
 
My dzis wybylismy do Lister Parku. Kuba poszalal na rowerze, Macius sie wyspal, ja sobie posiedzialam w ciszy na laweczce :-D Milutko bylo. Od piatku rusza w parku wesole miasteczko, jak ktos bedzie mial ochote z dzieciaczkami sie wybrac.
Moj mezus sie zakwalifikowal dalej i w poniedzialek jedzie do Brighton na rozmowe kwalifikacyjna. Jak na razie jest podekscytowany, bo praca sie mu podoba. Zobaczymy co bedzie dalej, bo on sie szybko nudzi :baffled:

jstysiak - happy birthday

agnieszkauk - fajnie, ze sie z praca u Was poukladalo, a faceci niestety tak maja, moj tez jak sobie kupi jakis nowy gadzet, to dookola wszyscy przestaja istniec

roksanna - ani sie obejrzysz, a bedziesz smigac auteczkiem, ja po zmianie auteczka tez jeszcze potrafie sie pomylic, co gdzie mam w aucie
 
hej
ale sie usmialam sama z sienie dala bym sie pokroic, ze dzisiaj jest sroda:sorry2:. A moj dzwonil przed chwila zebym sie o auto nie awanturowala bo dzisiaj jest CZWARTEK!!!:-D:-D:-D Musze sie chyba do jakiegos lekarza wybrac bo cos nie tak z moja glowa:-p:laugh2:
Ja zjem sniadanko i spadam z mala na basen bo pogoda u nas SUPER!!!
 
Hejka
U nas też pogoda super. Z tego względu chyba się Katin dziś do Ciebie wybiorę na kawę.:tak::-D Chyba że masz inne plany:confused:
Marta normalne z tymi dniami tygodnia :-), a już który jest to graniczy z cudem żeby sobie uświadomić. :tak:
Są jakieś wieści od Natalki?
 
Czesc
Roksanna ja własnie doszłam do wprawy w PL ze zmiana biegow:tak:
Marta84 podobnie do Ciebie tez jestem jeden dzien do tyłu :baffled:
Mojadzidzia juz nie moge sie doczekac kiedy was zobacze , dzis mi nie pasuje a jutro tobie , wiec musimy to odłozyc do przyszłego tygodnia:-(oczywiscie niedalej jak do poniedziałku lub wtoreku
Ampar3 fruń i szybko wracaj trzeba jakies rybki zaliczyc;-)
Sylwia jak Dorota przetrwała droge do PL , Jak dzieci tyle godzin w aucie ??
Agnieszka super ze u Was wszystko sie poukładało.
 
hej
ja wpadłam się tylko pozegnać ,zaraz kończę pakowanie i o 14-15 w drogę
Natalka mam nadzieję ze już masz swoje szczęście ,dużo zdrówka dla Was
Roksana gratulacje i spokojnej jazdy
no to pa dziewczyny:tak:







 
reklama
dzien dobry i dobranoc bo zaraz ide spac:tak: Artur zabral malego do ilkley pociagiem wiec mam z 5 godz spokojnego snu:tak:
Sylwiam- tych co chcialam juz nie bylo a w clarksie ceny wrocily do normy:-( Kupie w polsce. Ja mam fajnie ze lece a ty za to bedziesz imprezowac po 30-tce;-):tak: Nie wiem komu lepiej:cool2::cool2:
marta84- ja mimo ze pracyje to czesto nie wiem jaki dzien;-)
Roksanna1- gratulacje ze zyjecie:-p:-p
kasiaj- no to trzymam kciuki za chlopa twego:tak:

Ide spac bo jeszcze musze sie skonczyc pakowac wieczorem. Pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry