reklama

Mamy z Bradford

hej:-)

Sylwia wiesz co Claudia nie chce nigdzie spac sama tylko w koszyku:szok: moze ryczec nie wiadomo jak a jak wloze ja do koszyka to cisza:-) i lezy w nim cichutko;-) dzieki:-) fajnie ze Dorota wraca wkoncu:tak: brakuje jej na forum

Ania1812 dzieki za gratulacje:-)
 
reklama
Hejka
U mnie popadało i coś się przejaśnia.
Sylwia super że Dorota już wraca. Ciekawe czy pierwsze jej kroki będą na BB :confused::confused::-D:-D. Jak już reszta powraca dziewczyn to będzie okazja żeby się spotkać. Ale ja chyba pomorduję te bardziej opalone. :-D:-D:-D:tak::tak::tak: Jeszcze jak mi pokażą opalone nogi to pęknę z zazdrości hihihi.
Ania witaj, musisz się z powrotem na ta pogodę przestawić. Nie jest tak źle.;-)
Mojadzidzia jak nie to w parku przy pogodzie. Okazuje się że całkiem sporo osób ma blisko do tego co chodzimy. Choć nie jest taki ładny jak Lister ale .....

Dziewczyny jak napisać że jest się wyznania rzymsko-katolickiego????
 
hej babeczki:-)
Oleksa wybacz:zawstydzona/y:
Wszystkiego Najlepszego 100 latek
Ale mamy dziś tropiki fiufiu:-D:-D:-Dwitaj Aniu spowrotem:tak::tak::tak:Ja wczoraj cały bozy dzionek spędziłam nad stawem.Amela wszystkim ludzom do okola brała chlebek i karmiła kaczuszki.Miąłm ja z głowy na dwie godz.potem plac zabaw i tak padla mi o 15.00 to do 20.00 jej nie było.Ale wstała zjadla kolacyjke kompiel i znowu poszla spać.Jezeli chodzi o trening to zdecydownie dzisiaj juz lepiej nawet nie pisnela tylko wypiła troche wody i poszła spać.:szok:ale za to rano ledwo oczy otworzyla to mama amam.....:-D:-D:-D
roksanna1 tak to sie pisze ,ale nie jestem pewna roman catholic
 
Natalka cieszę się, że koszyk się przydaje:-) Jak sobie radzicie tak wogóle?? Jak Ty się czujesz?? Doszłaś już do siebie??

Mojadzidzia moje dzieci też poszły spac dopiero o 22 wczoraj:wściekła/y:

Roksanna ja tam samochodem mogę wszędzie dojechac więc też proszę o cynk jak będziecie się tam wybierac:-)

Olivia właśnie na huśtawce walczy ze zmęczeniem. Oczy jej się kleją ale ona twardo próbuje miec je otwarte:-D Marcel też zmęczony ale woli łobuzowac niż się położyc:baffled: Ach te dzieci:crazy::rofl2:
 
witam
ja dzis tak pozno sie odzywam,bo nie mam najlepszego humoru.jakis glupi dzien sprawil ze jestem nie do zycia. mialam dzis towarzyszyc wam w spotkaniu w paku,ale jak widac pododa do d...y!!:wściekła/y: jutro jakby bylo ladnie to chcetnie sie wybiore do parku. posprzatane mam,zamarynowalam parpryki w sloikach,takze jutro mam wolne.oderwalabym sie troche od domowych obowiazkow i poplotkowala :tak:
cholerka,ale sie rozpadalo-na maxa-dobrze ze pranie z ogrodu zabralam:tak:
 
Katin i Mojadzidzia i udało Wam się dziś spotkać? Pogoda nie przeszkodziła?
Jak dziś Nadia się zachowuje?:cool::confused::confused::confused:
Sylwia Ty też masz chyba blisko do tego parku, kiedyś coś Dorota mówiła, że tak. A u Ciebie jak dzisiaj? Jak dzieciaczki? :laugh2::laugh2::laugh2:
AgnieszkaUk ja w Polsce robiłam przetwory, a tutaj, nic, leń. :tak::tak::tak:
Nudno tu dziś. :-(
 
Ja wreszcie uporałam się ze stertą prasowania, ufff. Na kilka dni mam z głowy:sorry:

Roksanna na piechotę to daleko ten park a samochodem to właściwie bez różnicy gdzie.
Olivia dzisiaj nawet dużo pospała ale za to Marcel daje nam dzisiaj popalic:wściekła/y:

A ja jeszcze nigdy nie zrobiłam żadnego słoika z przetworami:zawstydzona/y: Taka ze mnie gospodyni:-p
 
reklama
czesc wszystkim widze ze ja dzis pierwsza ja za chwilke ide do lekarza ciekawe ci mi powie mam nadzieje ze wszystko w pozadku:tak::tak::tak::tak::tak::tak:
dzis ma padac popoludniu i jest zimno wiec nie mam pojecia co bede porabiala a wy co dzis porabiacie:confused::confused::confused::confused::confused::confused::confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry