Do moich też można powtarzac z 10 razy nim posłuchają, ale ja mam spodób :-). Wystarczy, że zacznę liczyć do 5 i chodzą jak w zegarku bo wiedzą, że potem będzie kara, albo ja spełnie to co mówie, że jak nie zrobią to ja...
isabell96 Moja niewiele młodsza od Twojej, a przespać musi się codziennie. Najgorsze, że chce jej się spać około 16, więc potem długo nie może zasnąć wieczorem. Starsza w tym wieku spała sporadycznie i tylko jak ją zmusiłam by się położyła przed TV, bo widziałam, że śpiąca.
Moje już w łóżkach, nie słychać ich, więc mam nadzieje, że niebawem zasną.
isabell96 Moja niewiele młodsza od Twojej, a przespać musi się codziennie. Najgorsze, że chce jej się spać około 16, więc potem długo nie może zasnąć wieczorem. Starsza w tym wieku spała sporadycznie i tylko jak ją zmusiłam by się położyła przed TV, bo widziałam, że śpiąca.
Moje już w łóżkach, nie słychać ich, więc mam nadzieje, że niebawem zasną.
;-) no ale tak poza tym to mały już się wymył Nikola mąż się zajął wiec jeszcze zostało zagonić ich do łóżek
. Mój właśnie do domu przyjechał, bo ma na 2 zmiane.

Nocki nie lepsze bo pół dnia śpi, dzieci muszą chodzić na palcach (a to u nich trudne). Potem nie może robić nic męczącego bo nie daje rady a i choroby wtedy się łatwo przyplątują. Na rano najlepiej. Organizm ma wiecznie rozregulowany. Dobrze jest o tyle, że jak trzeba coś załatwić np. w urzędzie to ma 2 tyg na 3 kiedy może z rana pojechać. A teraz jeszcze śpi.
