hej
ja świątecznie zarobiona, a raczej bardziej urodzinowo

bo mój starszy dziec zaraz ma trzecie urodzinki.
kiedy to zleciało ????
emii27 ja ci powiem ze masz trochę pod górkę bo
jak pójdziesz do lekarza to zapłacisz a on da ci receptę i kupisz se w aptece i znów do niego i znów zapłacisz za wizytę w zależności od lekarza ( mój bierze 32e za wizytę z dzieckiem) a o zwrot tych pieniędzy możesz sie ubiegać u swego ubezpieczyciela czyli NFZ w Polsce. czy ci odda to nie wiem.
szczepionki z polski ci wątpię by podał bo tak jak
josephine pisze będzie sie bal. bo to maluśkie dziecko a ty mu tu coś przynosisz. zresztą czy dala byś rade w odpowiednich warunkach ta szczepionkę przetransportować?
w fr szczepią infanrixe, nie wiem jak szczepiłaś w pl. bo tu masz kilka możliwości. czy to będzie infanrix hexa, quinta czy inny.
a jeśli mąż by był zatrudniony w fr w francuskiej firmie no to płaci podatki i składkę zdrowotna i wtedy ubezpieczenie jemu i jego rodzinie sie należy. ale ze szczepieniami tylko te podstawowe sa pokrywane z normalnego ubezpieczenia dodatkowe np pneumokoki sa pokrywane z mutuelle dodatkowe ubezpieczanie zdrowotne.
u lekarza sie płaci za wizytę a później ubezpieczenie zwraca te pieniądze an konto.
tak jak josephnie po angielsku dogadać sie nie musisz

trzeba szukać lekarza który rozmawia po angielsku.
ooo muszę i ja ten serek z Danona spróbować. i mielić nie będę bo ja lubi taki twardy do sernika

a z tych ichniejszych serków francuskich w dużych tych pudelkach sernik nie wyjdzie bo za luźny.
magda ja robiłam czasem. i ci powiem ze zależy. trzeba patrzeć na materiał i na cenę. jak kupisz te tanie to to byle co te droższe to takie sobie. zachwytu to nie robi. no takie przeciętne bym powiedziała.