reklama

Mamy z FRANCJI!

30:)

od wczoraj jestem z Kasperkiem w szpitalu bo mial goraczke 39! :((((
wyniki wychodza ok, jakis wirusek do dopadl. Czekamy tylko na wyniki bakteriologii i jesli wyjda jak powinny eracamy w piatek dk domu
 
reklama
Dzieki!:) mlody w ogole nie wyglada na chorego i na dobra sprawe od wczoraj poludnia nic mu nie jest, bo temp juz nie ma. No ale przepisy sa jakie sa, czekamy na ostatnie wyniki bakteriologii. Czesc juz jest i wszystko negatywne. Tylko nalezy miec nadzieje, ze te bakterie po 48 h tez wyjda negatywne to i my stad wyjdziemy jutro przedmpoludniem:)
 
reklama
Hej:)
dobrze, ze juz po weekendzie!!
W sobote rzucilam sie w wir gotowania, upieklam piers z indyka faszerowana mozzarella i pieczarkami, mniam i cale szczescie, bo w niedziele Marcin sie obudzil z goraczka i spuchnieta twarza!! Masakra!!! Zostalam wiec z trojka dzieci i chorym mezem, przy akompaniamencie deszcze za oknem...:(
lekarz byl, zapisal antybiotyk, kortykosteroidy i paracetamol i fakt, ze pomaga. Jeszcze z Kasprem musialam do apteki jechac, bo M lezal z 39, wiec aie nie nadawal do opieki.
Wieczorem bylam tak wymeczona, ze kasper poszedl spac be kapieli i go wykapalam dzis rano, jak zawiozlam starszaki do przedszkoli.

dobrze, ze to nowy tydzien:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry