anuc-ha
Fanka BB :)
Hej dziewczyny rowniez sle spoznione Zyczenia Noworoczne !!
U mnie jest troche smutno, bo podobnie jak u Mistralki odeszla Tesciowa...zupelnie niespodziewanie...
Eeeeh, wolalabym inaczej zaczac ten rok...
Moj maluch tez slabo spi w dzien Marzenko, ale ostatnio znalazlam metode: duzo chodzenia: drepcze za wozkiem na spacerze kilometrami, po przejsciu duzych dystansow, pada ze zmeczenia i jest siesta...Dla nas nie ma miejsca w halte garderie niestety, mam co 2 miesiace dzwonic, ale ponoc szanse sa male...przykro mi, bo widze, ze on bardzo by chcial z dziecmi sie pobawic...A mi czasem pomyslow tez brak na zabawy...nie wszystko go interesuje...Rowniez trudno mi robic cokolwiek, o internecie moge sobie pomarzyc, sprzatac w dwojke daje rade, ale prasowac juz nie, a obiady gotuje coraz prostsze bo nawet pokrojenie czegokolwiek z dziecieciem uwieszonym na mnie to sprawa skomplikowana, chyba niedlugo wystawie puszke sardynek na stol zamiast gotowac...
U mnie jest troche smutno, bo podobnie jak u Mistralki odeszla Tesciowa...zupelnie niespodziewanie...
Eeeeh, wolalabym inaczej zaczac ten rok...
Moj maluch tez slabo spi w dzien Marzenko, ale ostatnio znalazlam metode: duzo chodzenia: drepcze za wozkiem na spacerze kilometrami, po przejsciu duzych dystansow, pada ze zmeczenia i jest siesta...Dla nas nie ma miejsca w halte garderie niestety, mam co 2 miesiace dzwonic, ale ponoc szanse sa male...przykro mi, bo widze, ze on bardzo by chcial z dziecmi sie pobawic...A mi czasem pomyslow tez brak na zabawy...nie wszystko go interesuje...Rowniez trudno mi robic cokolwiek, o internecie moge sobie pomarzyc, sprzatac w dwojke daje rade, ale prasowac juz nie, a obiady gotuje coraz prostsze bo nawet pokrojenie czegokolwiek z dziecieciem uwieszonym na mnie to sprawa skomplikowana, chyba niedlugo wystawie puszke sardynek na stol zamiast gotowac...


Pada deszcz juz drugi dzien...a na saneczki bym poszla z Alexiem