no tak masz raje juz pisalas o tym
zapomnialam sie 
super ze maly dobrze rosnie!! ja za to zaczynam sie martwic bo ona bardzo malo mowi!!!!! wiem ze ma trzy jezyki ale widze dzieci co tez maja po dwa, trzy jezyki i jeden chociaz dobrze opanowany! ona nie , owszem rozumie wszystko, ale mowi malutko! i jeszcze moj mnie denerwuje bo jego zdaniem ja sobie problemy wymyslam, co on moze wiedziec! ja chodze z mala widze , znam dzieci mlodsze od niej i w jej wieku i bardzo dobrze mowia normalnie mozna pogadac! ona cos tam ci odpowie , jak nie odpowie to pokaze, nie mowi na kota kot tylko miau!!! i ja jej tulkuje ze to kot nie miau, to samo z psem; oczywiscie zna odglosy wszystkiech zwierzat
i jak mowilam lekarzowi to tylko sie pyta czy wykonuje polecenia i sie nie martwic , no ale ja sie martwie, bo podobno czeka sie do 3 roku zycia jak nie mowi , albo malo to do logopedy, ale po co mam tyle czekac , mam nadzieje ze kiedys mi sie rozgada! juz nie wiem, i tylko siebie za to obwiniam.
super ze maly dobrze rosnie!! ja za to zaczynam sie martwic bo ona bardzo malo mowi!!!!! wiem ze ma trzy jezyki ale widze dzieci co tez maja po dwa, trzy jezyki i jeden chociaz dobrze opanowany! ona nie , owszem rozumie wszystko, ale mowi malutko! i jeszcze moj mnie denerwuje bo jego zdaniem ja sobie problemy wymyslam, co on moze wiedziec! ja chodze z mala widze , znam dzieci mlodsze od niej i w jej wieku i bardzo dobrze mowia normalnie mozna pogadac! ona cos tam ci odpowie , jak nie odpowie to pokaze, nie mowi na kota kot tylko miau!!! i ja jej tulkuje ze to kot nie miau, to samo z psem; oczywiscie zna odglosy wszystkiech zwierzat
i jak mowilam lekarzowi to tylko sie pyta czy wykonuje polecenia i sie nie martwic , no ale ja sie martwie, bo podobno czeka sie do 3 roku zycia jak nie mowi , albo malo to do logopedy, ale po co mam tyle czekac , mam nadzieje ze kiedys mi sie rozgada! juz nie wiem, i tylko siebie za to obwiniam.