reklama

Mamy z FRANCJI!

hej wszystkim
no to czekamy na pieknego chlopczyka! mam przeczucie, ze juz sie urodzil...
antylopka wczoraj jechala ze skorczami na izbe przyjec
ale nie znam efektu koncowego ;) czekam jak wy!!! :)
mielgo dnia wszystkim!
 
reklama
ale tu cisza od k-ku dni... gdzie sie podzialyscie ????
u nas zimno ale i tak nie wychodizmy maly ma brionchite... takz eurwanie glowy i zmeczenie
no i do tego przyjechal na 3 dni wczoraj wujek meza
bogu dzieki ze ma cale dnie konferencje, wychodzi po 8 i wraca wieczorem :) ale i tak nie w dobry czas trafil z wizyta... grrr

co u was dziewczyny, gdzie was wcielo???
 
u nas tez chorobowo, mala ma straszny kaszel, ale po syropie co pani pediatra dala juz lepiej, dobrze ze tylko kaszel! choc straszny ten kaszel! jutro ma isc do garderie, jak noc mi przespi to ja zaprowadze, bo nie czuje sie az tak zle, a ja musze odpoczac! a jak nie to siedzim w domu. troche wyszlysmy do parku , spadlo troszke sniegu;)
w domu mam dym z moim! wiecie ja sie juz dlugo zastanawiam zeby go zostawic, bo to zaden facet ani ojciec,! np wczoraj mala bardzo kaszlala, marudna byla..ten tylko krzyczal na nia, potem od popoludnia siedzial przy kompie, ze sluchawkami na uszach!!! o 12 w nocy ona kaszle i kaszle ,on przychodzi i mowi czego ja jej syropu nie dam! ja mu powiedzialam wez spi.......j , kurcze caly dzien tylko mysle co jej dac zeby ulzylo! a ten po calym prawie dniu przy kompie przychodzi z takimi tekstami, i od wczoraj sie nie dozywam do niego! oj duzo by tu gadac!!! i tak mi smutno bo codziennie zdaje sobie sprawe z tego jak jestem samotna!! a jak go widze w domu i nic nie robi to mnie trafia!!! nie mowie ze ma sparzatac ale chociaz z mala posiedziec!
ok, ale sie wygadalam!! ;)
pozdrawiam!
 
zoe glowa do gory, jak czlowiek zmeczony to ma nerwy i o klotnie bardzo latwo! a jak dziecko chore to juz zupelnie!!!!! wtdy kazdy zetresowany na maxa... bedzie dobrze...
co do wahan - to nie pomoge, trudno cos powiedziec... na pewno musisz zrobic za i przeciw, ile to juz trwa? czy jetses pewna od dawna, czy tylko masz takie mysli gdy sie zdenerwujesz.poklocicie?
no i przde wszystkim czy chcesz z tym czlowiekiem dalej zyc, prze znatsepnych 30-40 lat...? kazdy ma jakies wady, moj tez
ale czy ty jetses w stanie je akceptowac?
trudno cos powiedziec... glupio mi cos radzic, bo latwo mowic, gdy sie nie ma takiego smaego porblemu, moj jest super ojcem i mezem, nawet nie wiem czym lepszym... ale tez ma swoje wady, glowe w chmurach, jest balaganiarz zapominalski i an codzien tez sie czasem wkurze ze szok... jak piatry trymestr z rzedzu faktura niezaplacona bo koperty zapomnial otowrzyc albo wrzuil poczte do pliku z gazetami pdo lawa, i tylko robimy na mandaty i kary z aopoznienia... no ale zdaje sobie sprawe, ze to nie ten sam typ problemu... powiem ci tylko ze moj jak uslyszal z ebyl lekarz dzis i ze maly ma sie zle, to dzwonil co pol godziny, wrocil z pracy o 18... a prace ma taka ze poza "urgence" praktycznie nie ma prawa wykonywac prywatnych telefonow ( przezkazywanie informacji) i moga go z ato wylac bez skrupulow jako faute grave, bez zadnego wynagordzrenia, niczego! tez sytuacja nie super, ale on sobie nawet pytania nie zadal, tylko dzwonil co chwile, rzucil robote i przyjechal... i wsumie nawet jakby jutro mieli go wylac, to wole takie podejscie... a jak zobaczyl jak maly wyglada biednie to mial lzy w oczach, choc tak naparwde dobra- maly chory, serce sie kroi, ale ebdzie chory jeszcze nie raz, zdarza sie miec glube i kaszel ze rozrywa klate... takze musisz sie zastanowic, co jets najwazniejsze... ja w moijej sytuacji, zrozumilam z enie papierki administracja i faktury...
 
hej
ja jestem padnieta dzis
pochodzilismy z malym troche po sniegu, szczesliwy byl bardzo

co do smoka, moj maly jest za maly by mu wcisnac jakis kit ze cos sie z smokiem stalo, bo on tego nie pojmie a tylko bedzie sie wydzieral w nocy ze chce i juz
ale gdzies kiedys czytalam zeby smoka obcinac po kawalku, az zostanie tylko ten pypec do trzymania, i tak nie wiem czy to zastosowac czy nie

spania z dzieckiem wspolczuje, bo ja jak kilka razy zdazylo mi sie wziasc malego do siebie do lozka to wstawalam jak polamana,

wiecie co poddalam sie nastrojowi swiat i nawet kupilam ozdaby na chojinke;

co do zwiazkow damsko meskich to zycze przychylnych wiatrow
 
witam:) dzis wizyta u pediatry, moje slonko zaskoczylo lekarke ze tw<ardo lepetynke na karku trzyma rozglada sie, "gada", smieje, a co najwazniejsze 5100 juz wazy i 58cm czyli 1100 w miesiac i 4 cm:))))))))))) i polewke mam bo moje dziecko mowi cos w rodzaju: hajjjkuu, a mnie wola HAJ! jak cos chce ode mnie to HAJ!!! jak za dlugo nei rpzychodze to glosniejsze HAJJJJJ!!! a z tego HAJJJKu to lejemy z mezem:))) mordziaczek kochany moj:)
 
josephine to juz trwa dlugo...tylke ze jak sie urodzi dziecko to wtedy wszystko wychodzi, wczesniej jestes "wolny", chcesz sie klocic , wyjsc, ok! ale jak jest juz dziecko troche inaczej! i u nas wlasnie tak od ponad dwoch latach jazda, a to ze ja jego nie rozumie ze on mnie, owszem nie cala wina jego! ale ja jestem juz tym zmeczona, wole byc samotna matka, i wiedziec ze jestem sama i byc na siebie zdanym, niz byc z kims i czuc sie jak samotna, bo kurcze co on sobie mysli ze co? ze pracuje to juz cala jego pomoc?? oj duzo by opowiadac!!! ;) i tak jak piszesz kazdy ma wady, ale ja jego ne potrafie zaakceptowac, mimo ze jestesmy juz piec lat razem.
Marys powiem Ci ze ja mialam problem z odstawieniem malej od cyca! do 17miesiaca ja karmilam i bylo coraz gorzej, w nocy juz nie wspomne! ale w koncu po wielu blednych probach, poszlam do apteki kupilam gorzki paluszek (ten na obgryzanie paznokci; oczywiscie wczesniej sie spytalam pediatry czy nie zaszkodzi) posmarowalam cyca, raz wziela do buzi mleczka i jak ja wykrecilo, bo to gorzkie jak cholera, to potem tylko sie patrzyla na cyce i palcem pokazywala nie, nie!!! obylo sie bez tlumaczen , placzu! bo ona automatycznie sie przezucila na normalne jedzenie, a na noc kaszke mi pila, cala noc spala: i git! sprobuj moze wysmarowac wszystkie smoczki tym cholerstwem, a noz zadziala!!!
mala juz lepiej, lekarz syropek dobry dal, jutro idziemy wiec do garderie!
pozdrawiam
 
dzieki za podpowiedz z tym smarowidlem,
ale nie wiem czy zastosuje, chyba nie jestem jeszcze na granicy wytrzymalosci :) moze jak mnie doprowadzi do oststecznosci to wtedy

wspolczuje sytuacji z partnerem. ja jestem zdania ze nic na sile, jak sie dusisz i nie dasz rady wiecej to idz. moze rozlaka cos pomorze a moze po prostu odetchniesz z ulga.
ale jestem zdania ze trzeba walczyc do konca, tylko kazda z nas jest inna i ten koniec dla kazdej z nas jest w innym miejscu
 
ale tu cisza... antylopka pewnie jeszcze w szpitalu ...
dziulka : fajnie, ze corunia rosnie zdrowo :)

dziewczyny zaczynacie mylec o prezentach gwiazdkowych???? ja juz mam jakies drobiazgi na gwiazdke dla synka, na urodizny samolot zadalniesterowany z jego ukochanym "oui oui" i puzzle z drewna
mezowi dzis zamowilam perfum chrome azzaro ( a sobie j'adore diora...)
ale ze nie ejdziemy na swieta do poslki no to budzet prezentowy dla naszej trojki sie zwiekszyl bo nie ma dziadkow i 4 kuzynowstwa ( w wieku 12, 9 i niecale 2 blizniaki)
totez mysle co tu jeszcze wymyslec
dla malego jakos nie mam fajnych prezentow... jakos zero weny
walizka moulin roty, domino drewniane z oui-oui, puzzle "co kto robi" fnac eveil et jeux, puzzle "rybki" djeco... duzo puzzli w ogole na urodizny i gwiazdroa... malo to urozmaicone, ale chcialam kreatywnie
a teraz sama nie wiem, domino +puzzle to podobny typ rozrywki
aut nie chcialam bo ma tego mase, pociagi itp
tylko jedynie ten samolot oui oui na 2 latka... niech ktos podrzuci jakis ORYGINALNY FAJNY pomysl dla chlopca 2 letniego
i moze jeszcze cos dla chlopca 31 -letniego :) tylko nie perfumy, szaliki i swtery!!! bo to przerabiamy "en boucle"... ;)
 
reklama
dziewczny ja sie chcialam pochwalic!!!!! dzis zadzwonili z garderie panstwowego (bylam od miesiecy na liscie oczekujacych) i mowia ze jest miejsce natychmist w poniedzialki i srody popoludniu!!!!!!! super i to jest blizej niz to gdzie teraz chodzimy;) a od lutego tez w piatek hahahahaha super!! troche mam obawy bo to w porze spania malej no ale jakos sobie poradzimy ;)
ja chora jestem, bol gardla nie samowity, sliny nie moge przelknac.
a i jeszcze , kiedy chyba ktoras z Was sie pytala o krem do twarzy dla dzieci przeciw wiatrom i mrozom! znalazlam w decahtlon jest taki specjany w gory jak sie jedzie , kupilam raz posmarowalam i wydaje sie byc fajny.
co do prezentow to nie wiem, wiecie moja to taka chlopaczyca troche ona uwielbia majstrowac, ostatnio bylismy u znajomej i jej syn ma takie fajne do wkrecania srob , mlotek i takie tam , ale nie moge tego znalesc :( oczywiscie ma tez swoje przybory do pracy, taki maly majster z niej ;)
Josephine widze ze kochamy te same perfumy ;) ja uwielbiam j'adore i zawsze do nich wracam!
ide myc podloge bo mala flamastrami sie bawila ;)
nocki! no i chyba Antylopka odwiedzi nas juz w wiekszym gronie rodzinnym! buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry