reklama

Mamy z Irlandii!!

MartaF ja mam ta sama sytuacje tylko ze lokatroka jest pedantyczna sprzataczka czasem boje sie czegos ruszyc bo ona wiecznie swemu steka sprztala nie rob tego mylam nie rob tego i takie tam ... Jak nie mieszkalismy to bylo ok ale teraz mieszkamy od grudnia razem i mam juz dosyc Lubie ich ale mam juzz dosc
 
reklama
sylcia współczuje:sorry:
mama ady myśle ze przegotowane nie może szkodzić,w końcu mamy reklame PIJ MLEKO BĘDZIESZ WIELKI:-D
aha mój synek pił kaszki te co z mleka sie robi
 
witam my juz w Galway:)
Mama ady ja zaczełam podawac Olivierowi mleko krowie kiedy mial 2.5 roku niby do 3 roku nie powinno sie dawac bo nerki nie pracuja jak powinny kiedys czytałam na ten temat teraz juz dokladnie nie pamietam ale podawalam Olivierowi aptamil rano i wieczorem. Teraz je płatki z mlekiem łaciatym:)
Zmykam pod prysznic i do wyrka jutro do pracy
miłej nocki
 
chcialabym zeby moj tak jadl platki z mlekiem.Tyle rzy probowalam, mleko krowie jest bee! No ale lubijeszczerano pociagnac aptamil wiec mu daje, czmu nie.No ale na szczescie wszelkie jogurciki i mleka smaokowe lubi.dobre i tyle.Lubi wszelkie sery, serki.
No to tyle moglam skomentowac bo jak zwykle sie rozpisalyscie.a ja juz zmykam i mowie dobranoc, slysze ze maz nadchodzi hih pa mamuski.
Gdzie nasza Misia??????
 
Mój Radek do dziś lubi kaszkę wcinać,rano i wieczorem:-).Robię mu te,do których trzeba dodać mleko,tych z dodatkiem mleka modyfikowanego nigdy nie lubił.Od dawna jedziemy na mleku krowim,młody miał niewiele ponad rok jak mu zaczęłam dawać.Zawsze przegotowuję,choć niby pisze pasteryzowane,ja tam wolę przegotować:tak:
A co do mieszkania z kimś:kiedyś też mieszkaliśmy w takiej "komunie",ale już dziękuję bardzo,dobrze mi tak jak jest i choć mieszkanie z kimś taniej wychodzi to ja już nie chcę.Mieszkaliśmy 1,5 roku z P starszym bratem:confused2:.Nic do niego nie mam,ale też mojego P wiecznie gdzieś wyciągał,to piwko,to koniaczek,o nie!!!Powiedziałam:dość!Na szczęście zjechał do Polski i teraz dopiero czuję,że jesteśmy normalną rodziną.Co tu dużo mówić,wiecie...lepiej biednie ale razem:tak:
A czort wie,jakby to wszystko się skończyło gdybym musiała dłużej z nimi obydwoma się użerać.Teraz to mój P całkiem inny,a też już wcześniej kilka razy darłam gębę,żeby mi i dziecku bilet powrotny do Polski kupił:szok::-D.No to tak na wieczór mi się rozgadało,spadam,paa..Słodkich snów:happy:
 
ale was zaniedbalam ale widze, ze nie tylko ja
gdzie Misie wywialo?? czyzby Alexik tak jej dawal w kosc, ze nie ma czasu na nic??
MartaF wspolczuje Ci tego ciaglego wdychania gazu.... moze rzeczywiscie sie przeprowadzcie bo sie naprawde pozatruwacie i wtedy juz nie bedzie za wesolu.... a i ladna fryzurka:tak::-)
MamaAdy niestety nie wypowiem sie na temat mleka krowiego bo nie jestem jeszcze na tym etapie:sorry:
Anineczka ale sie wpakowalas w chatke... ale no nie przewidzisz co czycha w kacie!!!! moze jeszcze Tobie to ponaprawiaja i wtedy njie bedziesz sie musiala znowy przeprowadzac... wspolczuje bo wiem jakie to meczace!!!!
Agusik kapcie tu dostac to trzeba sie z tydzien nachodzic a i tak nie zawsze sie znajdzie.... wiem bo mojego B siostra ma ten sam problem.... czy te irlandzkie dzieci tylko na boso albo w zwyklych butach caly dzien smigaja.. masakra jakas.... ja to sie na bank zabezpiecze i jak mala bedzie zaczynala chodzic to z Pl sobie przywioze
co do wody tutaj to ja juz bez brity zyc nie moge... wode na wszystko filtruje hihihi tylko nie na kompiel!!!!:-D
 
a ja witam po miesiecznej nieobecnosci, na usprawiedliwienie mam tylko przeprowadzke i brak neta- czekalismy miesiac:szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
jestem juz na wylocie:-D, ale nasza mala jest na tyle wygodnicka i uparta ze nie chce sie obrocic i jesli tego nie zrobi to czeka mnie cesarka i juz mi to lekarz w szpitalu zapowiedzial :no:.Zobaczymy czy sie namysli przez nastepne 2 tyg. i moze sie zdecyduje, a tak poza tym to fajnie miec juz urlop i nie wstawac rano do pracy, teraz tylko lekkie przemeblowanie w mieszkaniu ustawienie kilku rzeczy zeby mialo to rece i nogi przed powrotem ze szpitala i co najwazniejsze spakowanie torby do szpitala:-):tak:
 
Dziewczynki, dzieki za rady:-)
Zycze Wam milej nocki, bo ja juz chyba spadam. Tak mnie jakos zmulilo a nie wiem, co za atrakcje na dzisiejsza noc coreczka przygotowala... No mam nadzieje, ze dzisiaj pospi i da pospac;-)
Do juterka
 
reklama
No śpiochom życzę słodkich snów.
A ja jeszcze z wyrka pykam :cool2::-D
Mąż już tnie komara bo jutro pod Północną Irlandię jedzie a ja w wyrku zastanawiam się czy czegoś bym nie przekąsiła :eek:
Zaraz chyba po cichaczu coś wyskrobię z lodówki :confused2:

Wiesieńko na nareszcie jesteś.Zaraz wyskrobię priva z przeprosinami,że jeszcze fotelik nie oddany :sorry::sorry:
No i Justyna jeszcze zawitała ;-):-) Jak tam księżniczka się miewa?
No z chatą poczekamy do 5.10 bo wtedy minie miesiąc wynajmu i zobaczymy o co loto.Mój M namawia mnie byśmy sprawę do Threshold zgłosili,ale ja tam chyba wolałabym się przeprowadzic niż miec remont przez miesiąc lub dwa,znając pośpiech irlandzkich fachowców.:confused2:
No ale znowu te zmiany adresów :sorry::eek::wściekła/y:

MartaF
a znasz powiedzenie "Pij mleko będziesz kaleką"? :-D:-D
Niusy Onet.pl

Oczywiście nie mam zamiaru siac tutaj propagandy,tak mi się tylko skojarzyło to hasło ;-):sorry::laugh2:

No nic....idę do lodówki.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry