reklama

Mamy z Irlandii!!

No wtam w piękne popołudnie:-D
Mój idealny model rodziny zawsze wynosił2+3:tak:Nie wiem dlaczego,ale zawsze tak mi się podobało-no i mam(raczej będę miała):-).Choć różnica między moimi dziećmi jest sporawa-2.5 roku,i w dodatku chłopiec i dziewczynka,to widok tulących się ich do siebie jest najlepszym obrazkiem jaki mogłabym sobie wymarzyć:laugh2:.Mam nadzieję,że kolejny muszkieter wkupi się w ich łaski;-)i będą tworzyć doskonały tercet:tak:
Agusik78-a sprawdzałaś w heatonsie czy nie ma tych pampków?Bo ja takie właśnie kupiłam Dadzi:happy:.I faktycznie dobre są dla stópek maluszków-i ona je bardzo lubi...:tak:.
MartaF-no robią Ci jakieś jaja:crazy:Może jedz do sociala i zapytaj o co im właściwie chodzi:eek:
 
reklama
bo ja dziewczyny mam zawsze pod górke, lubiczanka wiesz coś o tym:-(napisali mi ze jak przejde na macieżyński to dadzą mi FIS,bo będzie 3 dziecko, co innego piszą a co innego w praktyce:wściekła/y:nawet jeszcze decyzji z macieżyńskiego nie dostałam a ty lubiczanka juz dawno dostałaś ale dla mnie papieru zabrakło:wściekła/y:
niestety ja zawsze o wszystko musze walczyć:-(
 
Dobry :-)
Pogoda nawet,nawet:tak:,obiadek mam dziś szybki więc laba:tak:
Z tymi kapciami dla dzieci,justysia to ja już dawno wiedziałam,że tu problem,w zeszłym roku też się w Polsce zaopatrzyłam,będąc na wakacjach.Ale mały sobie upodobał takie gumowe(typu chodaczki) buciki co są w Pennym.Wiecie,o jakie chodzi,pół Irlandii w nich chodzi?!I tak w nich latał po domu,byłam zadowolona bo myślałam,że szmelc,a tu się okazało,że lepiej stópki na nie reagowały niż na zwykłe kapcie(nie pociły się).Ale w końcu się rozpadły,a ja nie pomyślałam,że to są buciki sezonowe i teraz już ich nigdzie nie dostanę:wściekła/y:.Byłam w Polsce w lipcu i nie kupowałam kapci bo myślałam,że tamte sobie tu kupię,a tu kicha:no:.No i teraz to już żadnych nie mogę dostać (tak jak wapna w syropie dla dzieci),co za kraj!:eek::eek::wściekła/y:

Ja będę w grudniu w Polsce to może Ci jakieś przywiozę?? Będę miała pretekst, żeby odwiedzić Cię w Swords:-D.

No u nas na pażdziernikówkach kolejna mamuśka będzie dzisiaj, bo koleżance rano wody odeszły:-). Jeszcze kilka dziewczyn przede mną, ale ja naprawdę mogę być przed nimi:-)

A co do tego FISu to ja nie rozumiem. Na tydzień 500 euro przy 3 osobach??? My też zamierzamy się starać, jak się dziecię urodzi. Ale dlaczego tak mało jest przy dwójce??
 
Ja będę w grudniu w Polsce to może Ci jakieś przywiozę?? Będę miała pretekst, żeby odwiedzić Cię w Swords:-D.

No u nas na pażdziernikówkach kolejna mamuśka będzie dzisiaj, bo koleżance rano wody odeszły:-). Jeszcze kilka dziewczyn przede mną, ale ja naprawdę mogę być przed nimi:-)

A co do tego FISu to ja nie rozumiem. Na tydzień 500 euro przy 3 osobach??? My też zamierzamy się starać, jak się dziecię urodzi. Ale dlaczego tak mało jest przy dwójce??
Hihi,mam nadzieję zakupić jakieś paputki do grudnia,jak nic nie dostanę to jeszcze w październiku znajomy leci do Polski,mieszka obok mojej teściowej to babcia ewentualnie może zakupić i podać kapciuszki dla wnusia:tak:
A,żeby mnie odwiedzić nie musisz mieć żadnego pretekstu:happy:.Jak synek:-) już będzie i Ty dojdziesz do siebie to nic nie stoi na przeszkodzie,żebyście nas odwiedzili:tak:.Albo ja Was;-),ale wtedy to z moim P bo,jak wcześniej już pisałam jestem niemobilna bez niego:no:

Boszsz...siedzę na necie i szukam przedszkoli w Swords i już mi się wszystko w oczach mieni:rolleyes::oo:
 
Ostatnia edycja:
No to fajnie Agusik, ja i tak do Bootsa pewnie po pieluchy będę jeździć, bo jednak najtaniej wychodzi. poza tym jakieś ciuszki też się często będzie kupowało i do Citizen jeździło. Bardzo chętnie zaprosimy Was do siebie także całą rodzinką.
 
witam sie dzis czytalam komentarze na naszym super onecie o emigrantach i patrze jak ktos madrze napisal.............:-);-):tak::-D:szok:Przede wszystkim - jesteśmy wolnymi Europejczykami którzy sami zdecydowali o swoim losie, a nie pachołkami którym władza reguluje życiorysy. Nikomu nic do tego, jeśli profesor siedzi na zmywaku - jego wola i łapska precz!
Finansowo - to my utrzymujemy Polskę, a nie odwrotnie! Nie bierzemy polskiego socjalu, za to wysyłamy tam ogromne sumy i wydajemy podczas pobytu pieniądze, które stają się własnością Polaków w ojczyźnie, czyli także twoją! Jeśli nas nienawidzisz, jesteś jak pies kąsający rękę pana.
Dzięki nam masz pracę, bo wyjechali lepsi od ciebie, więc szef musiał w końcu zatrudnić idiotę.
Politycznie? Idziemy na rękę rządowi jak możemy; zachęcali do wyjazdów - więc wyjechaliśmy, skąd te pretensje?
Obywatelsko - widziałeś w telewizji kolejki do głosowania w wyborach?
Kulturowo - jest tu polska kiełbasa, wódka i kościoły. Wszystko to wzbogaca miejscową kulturę, a nic nie zagraża.
Jesteśmy też lepsi od miejscowych pracowników, bo z jakiegoś powodu wciąż nas zatrudniają mimo częstej bariery językowej.
Jest tu cały przekrój społeczeństwa, od naukowców i inżynierów przez zwykłych ciężko pracujących ludzi do złodziei i menelstwa. Tych ostatnich jest najmniej. Jeśli myślisz że jest inaczej - to już nie nasza wina, jakich sobie dobierasz znajomych!

I ZAPAMIĘTAJ NA KONIEC, że tobie nikt nie zabroni wyjazdu ani powrotu, bo wolny człowiek szanuje innego człowieka i tym się różni od LUDZKIEJ SZMATY.
Pozdrawiam wszystkich normalnych w Polsce i na emigracji. Szczekaczy nie pozdrawiam.
0.gif
 
witam sie dzis czytalam komentarze na naszym super onecie o emigrantach i patrze jak ktos madrze napisal.............:-);-):tak::-d:szok:przede wszystkim - jesteśmy wolnymi europejczykami którzy sami zdecydowali o swoim losie, a nie pachołkami którym władza reguluje życiorysy. Nikomu nic do tego, jeśli profesor siedzi na zmywaku - jego wola i łapska precz!
Finansowo - to my utrzymujemy polskę, a nie odwrotnie! Nie bierzemy polskiego socjalu, za to wysyłamy tam ogromne sumy i wydajemy podczas pobytu pieniądze, które stają się własnością polaków w ojczyźnie, czyli także twoją! Jeśli nas nienawidzisz, jesteś jak pies kąsający rękę pana.
Dzięki nam masz pracę, bo wyjechali lepsi od ciebie, więc szef musiał w końcu zatrudnić idiotę.
Politycznie? Idziemy na rękę rządowi jak możemy; zachęcali do wyjazdów - więc wyjechaliśmy, skąd te pretensje?
Obywatelsko - widziałeś w telewizji kolejki do głosowania w wyborach?
Kulturowo - jest tu polska kiełbasa, wódka i kościoły. Wszystko to wzbogaca miejscową kulturę, a nic nie zagraża.
Jesteśmy też lepsi od miejscowych pracowników, bo z jakiegoś powodu wciąż nas zatrudniają mimo częstej bariery językowej.
Jest tu cały przekrój społeczeństwa, od naukowców i inżynierów przez zwykłych ciężko pracujących ludzi do złodziei i menelstwa. Tych ostatnich jest najmniej. Jeśli myślisz że jest inaczej - to już nie nasza wina, jakich sobie dobierasz znajomych!

I zapamiętaj na koniec, że tobie nikt nie zabroni wyjazdu ani powrotu, bo wolny człowiek szanuje innego człowieka i tym się różni od ludzkiej szmaty.
Pozdrawiam wszystkich normalnych w polsce i na emigracji. Szczekaczy nie pozdrawiam.
0.gif

:-d:-d:-d
 
Julia28-świetne!!!Brawo dla autora:tak:.
A ja na dziś się już pożegnam:-(.Oczywiście nic innego jak praca czeka:crazy:A tak miło byłoby posiedzieć w ogrodzie z rodzinką jak J z pracy wróci...Nic to-jeszcze tylko do10-go i woooolneeee:tak::-D.Doczekać się nie mogę i już nieraz myślę -aby tak mnie w pracy złapało-nawet dziś i do szpitala...Za marzenia nie karają;-).Przyjemnego popołudnia:cool2:i jeszcze lepszego wieczorku:tak:.Do jutra drogie Panie.
 
reklama
Ciao Dziewczynki!!
Wiem, ze sie dawno nie odzywalam. Ale jakos tak dzien szybko leci, l trzyma mnie w napieciu od rana do wieczora, a jak juz pojdzie spac to ja tez nie mam na nic sily.
Od kilku dni staram sie organizowac mu drzemki w dzien, bo uznalam, ze to jego marudzenie to wynik braku snu w dzien. Idzie nawet niezle. Cos tam zawsze pospi ale ile ja musze go uypiac to koniec! Caly dzien prawie nam to zajmuje...No ale jest nieco spokojniejszy!

Dostalismy wczoraj juz paszport dla Ala wiec jestesmy gotowi do wakacji!! Juz nie moge sie doczekac choc obawiam sie jak Alex zniesie ta zmiane wszystkiego i zlamanie naszej rutyny. Mam nadzieje, ze sie szybko przystosuje.
Ale najlepsze bylo to, jak zadzwonila do nas Pani z biura paszportowego i zapytala, czy my dobre zdjecia wyslalismy. Aaron na to, ze tak, a ona, ze z dokumentow wynika, ze dziecko ma 3 miesiace a to na zdjeciach jest duzo starsze!!:szok: Na to Aaron, ze to nie nasza wina, ze Alex jest duzym dzieckiem, a ona ze ok, ze przeprasza, ale musieli sie upewnic..:-D:-D
No szok normalnie!

Kasiu Irlandko
- ile Twoja Ola wazy teraz? Bo ja sie ta zastanawialam. Ona byla duza jak sie urodzila i ciekawa jestem jak teraz u niej z waga. Chcialabym znalezc Ala rowiesnika, ktory bylby rownie ciezki bo sie zaczynam martwic..;-)

Monia
- bosko, ze bedziesz mieszkac tak blisko!!! Koleja mama na kawki...tylko u nas cos te spotkanka to tak ciezko wychodza...
a szkoda bo fajnie by bylo stworzyc klub mamusiek:-)

A Joann sie dawno nie odzywala tez...O Frog nie wspomne...No i Olivca czasem wpadala, a teraz to juz wcale a ja bym chciala zobaczyc jej dzieciatko!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry