Witam po dosc dlugiej przerwie w pisaniu! Widze, ze na forum duzy ruch sie zrobil, przybylo pare nowych mamusiek.
Ja mialam ostatnio doslownie urwanie glowy, moja Ola poszla w poniedzialek pierwszy raz do szkoly. Klasa mieszana, tzn. razem chlopcy i dziewczynki, ale w pozniejszych klasach maja rozdzielac na zenskie i meskie. Oprocz mojej corki jest jeszcze jeden polski chlopczyk - szczerze mowiac spodziewalam sie wiecej dzieci z Polski, bo przeciez w Oranmore jest kupa Polakow. Nauczyciel mily i bardzo przystojny

, narazie dzieci glownie bawia sie i jeszcze nie maja nic zadane. Wkurza mnie tylko, ze zajecia rozpoczynaja sie o 8.50 i mniej wiecej o tej godzinie otwieraja szkole, a ja mam na 8.30 do pracy i sie spozniam.
Poza tym to wyurlopowalam sie za wszystkie czasy, bylam dwa tygodnie w Polsce z czego tydzien z mezem na Slowacji i w Bieszczadach. Naladowalam akumulatory na caly rok, pogoda byla swietna. Teraz czekam na kolejne lato.
Po powrocie do pracy mam mase roboty, ale sie ciesze bo przedluzyli mi umowe no i szepnelam szefowi juz slowko o podwyzce, a jak sie do tego ustosunkuje - zobaczymy

Pozdrawiam wszystkie mamuski z okolicy!