reklama

Mamy z Irlandii!!

moniadan od paru dni zaczelam dostawac zastrzyk ktory ma mi pomoc odbudowac biale cialka krwi skutek uboczny jest taki ze czuje bol kosci; ciezko mi stanac na nogi przekrecic sie na lozku jestem taka niedolezna. Do domu mnie za nic nie wypuszca mam 0,3 bialych.c.k a norma jest tak po wyzej 2 wogole powinnam miec 4.... Oni nawet jak zabieraja mnie z pokoju na jakies badanie to obowiazkowo musze miec maske; moj organizm chlonie teraz wszystkie wirusy i nawet maly kaszel katar bliskiej osoby i znow cierpie. Do mojego J to powiedzieli ze moze to potrwac z 3 tyg. Ja to jestem zalamana siedze w 4 scianach nie mam jak sie umyc bo wciaz kroplowki dostaje szkoda gadac ale nie moge sie poddac walcze sama ze soba dla Jacka i Agatki:sorry2:
 
reklama
karolinanicola:Super,że J załatwił Ci neta i że możesz być częściej z nami:tak:Choć tyle lepiej,że będziesz miała troszkę taką odskocznię od szpitalnej rzeczywistości.To już 2 tygodnie jak tam leżysz i nic się do przodu nie posuwa:-(A Agatkę w czwartek widziałam,a wcześniej we wtorek jak spotkałam Cię w przychodni i Ci powiem,że rośnie w oczach:tak:Kawał pannicy już z niej:blink:
Tichonek a byla jakas szansa ze nie dostaniesz?Nabroilas cos ?:-D:-D:-D
:no::no:Nie nabroiłam,bo mój P tak uważa,że mnie krew zalewa,a szczególnie raz w miesiącu:wściekła/y:Ale przecież"wypadki(wpadki)czasem się zdarzają",co miesiąc mam nadzieję,że może jednak któryś "wijek"jednak dotrze gdzie trzeba:frown:Bo P uważa,ale ubranka nie zakłada:sorry2:

A ja właśnie od dentystki wracam-robiła mi górne jedynki i mam wary-obciągary(że się tak dosdnie wyrażę;-):-))
Tichonek-oj zle się do sprawy najwyrazniej zabierasz:dry:
To się Twój J ucieszy wieczorem:-D
Ja się do sprawy zabieram jak trzeba,ale P nie chce i co ja zrobię?!Żarty,żartami,ale powiem Wam szczerze,że się męczę psychicznie strasznie:-(Ciągle tylko myślę o dzidzi,mam jakąś taką straszną potrzebę posiadania drugiego dzieciaczka a nic nie mogę zrobić
zmeczony.gif
 
Tichonek, ale tak to ty mzesz 10 lat czekac i sie nei doczekac!!! wez meza upil i wykorzystaj :-) zartuje, porozmawiaj z nim ,przygotuj sobie liste argumentow i przekonuj go, moze sie zgodzi,

Karolincia :-( sciskam cie mocno, dzielna z ciebie mamuska
a ja smaze placki i musze isc bo sie spala
 
Karolina- tak bardzo jest mi przykro! Bardzo sie o Ciebie martwie! Nawet sobie nie wyobrazam co musisz czuc...jak tesknic za Agatka. Rozumiem, ze nie mozesz jej widywac? Trzymaj sie dzielnie tak jak dotychczas!!! Wszystko bedzie dobrze...musi byc!!:tak: Sciskam mocno!!
 
Karolinko cieszę się że możesz być z nami i życzę szybkiego powrotu do zdrowia:tak:
co do rozłąki z Agatką to wiem co czujesz i szczerzę Ci współczuje:-( ja z moim Wiktorkiem rozstałam się na ponad miesiąc jak przyjechałam do ie. dopiero później go do siebie dowiozłam i to było straszne jeszcze nie było mnie przy nim jak kończył roczek :-( do tej pory mnie to boli ehh..także łączę się z Tobą w bólu kochana:tak::tak::tak:

A ja zaliczyłam dwugodzinną drzemkę z synkiem:-):-):-) wiedziałam że dzisiaj zaśnie bo wcześniej wstaliśmy i specjalnie po obiadku puściłam mu bajkę usypiaczkę :-D:-D obudzil nas P jak wrócil do domku teraz rozpala w kominku a ja zmykam obiadek odgrzewać:tak::tak:
 
Karolina...zycze szybkiego powrotu do zdrowka....mam nadzieje ze niebawem wszytsko sie wyjasni i bedziesz mogla byc przy swojej Agatce...

Tichonku nie mysl za duzo o ciazy bo dojdzie do tego ze bedziesz w ciazy urojonej...najlepiej porozmawiaj o tym z Twoim P.
Powiedz ze pragniesz dzidzi itp....

Kamcia super ze lot mieliscie bez zadnych niespodzianek:-)

moj Szym dzie znow jest okropny,ale na szczescie sie nie drze tylko broi,latam za nim ciagle...wlasnie ma kare i siedzi w krzeselku...:sorry2::cool2:

Lece sosik doprawic bo m zaraz bedzie
 
reklama
to jest chyba olej rolniczy,mój brat często tankuje na stacji.Ale to ponoc psuje piec,choc on już dośc długi czas tankuje ;-)

A może przechylcie baniak?My tak robiliśmy jak już było cieńko he he kilka lat temu.Przechylcie tą stronę,która jest zdala od wlewu i postawcie coś pod nim.Wtedy zleci ten cały nadmiar,bo przecież jak stoi olejak na prosto to coś tam zawsze jeszcze na dnie zostanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry