lubiczanka
Fanka BB :)
Teraz to nie-choć są dziwne,bo kiedyś J włączył w salonie na prośbę Dawidka i przy okazji zaczął mi wyć w kuchni...Ale w Thurles w apartamencie był niemożliwie wrażliwy...Nie doczytałam.Lubiczanka ty do Ennis?
A daleko mam do Ennis? Zaraz sprawdzę.Uciekasz mi co?
Nieee-tak sobie tylko napisałam...Nie wybieramy się nigdzie-no...napewno nie z Cashel:-)
Kuźwa ogłuchnąc można przez te alarmy przeciwpożarowe.
Dzieciaki wydygane, świdruje w uszach.
A przecież nawet nie przypaliłam kotletów.
Też macie takie czułe te alarmy?
Myślałam,że mnie trafi,więc zdemontowałam

Gastone-śliczny domek...a jak wnętrze

Też bym chętnie w takim zamieszkała





ale wyjelam baterie i bylo git