Hej:-)
Dzisiaj O. w pracy, ale nie było tak źle i ze wszystkim się wyrobiłam do jego przyjazdu, pewnie dlatego, że Oli spał od 11:30 do 15:30

Ile rzeczy wtedy można zrobić i ile jest czasu, nawet jak jest tylko Victor;-) Choć ostatnio mi coś zaczyna psocić i muszę go więcej pilnować

Mam nadzieję, że to przejściowe
Mój Victor też powinien odwiedzić fryzjera, a też należy do tych niechętnych

Może jutro się do Mothercare do Newbridge wybierzemy i uda się go przekonać;-) Ostatnim razem do połowy obcięcia było ok, a potem histeria
Aaniaa świetne wiadomości, oby tak dalej

Pewnie Kacperek już wychodzi na prostą po tym choróbsku
Karolina dobrze, że już lepiej się czujesz i że apetyt wrócił, i najważniejsze że może zobaczysz się z córeczką

Wynik tych badań pewnie by w końcu pomógł dojść, co jest przyczyną Twojego pobytu w szpitalu, więc czekamy
Oj faktycznie
Jolu... piękny, rodzinny suwaczek masz teraz:-) Już minęły dwa tygodnie, za chwilę miesiąc i rok i też będziesz miała wrażenie jakby to było wczoraj;-) Myślę, że możesz się przejść z Malutkim na spacer po plaży jeżeli nie będzie jakiejś wielkiej wichury;-)
Asienka witaj z powrotem, ale po jakich przygodach

Ja z dwójką dzieci nie chciałabym takich udogodnień
Tichonku co prawda spóźnione, ale najlepsze życzenia imieninowe dla Ciebie

Obyś w końcu doczekała się tej swojej wymarzonej fasolki, a P. podjął męską decyzję, która Cię rozanieli;-)
Bukiet najwspanialszych życzeń,uśmiechu i szczęścia,
radości każdego dnia oraz wszelkiej pomyślności.
Didi spokojnej podróży i udanego wypadu do Bukowiny
Ewelcia ale masz luksus w nowym roku nowa pralka

Szkoda tylko, że nie mogła stać w kuchni;-)
Anineczka to fajni sąsiedzi Ci się zapowiadają:-)
Misia a jak przygotowania do ślubu?;-)
Marty i
Lubiczanki nie ma i ruch mniejszy;-)
Miłego wieczoru Dziewczyny:-)