lubiczanka
Fanka BB :)
Witam i ja
Madbebe-skąd ja to znam-w związku z tym,że właściwie nigdy się nie kłócimy(naprawdę
)zaczynamy się na siebie dąsać z byle powodu-np.wczoraj J nie skończył jeść obiadu,bo powiedziałam do niego"bujaj się".I foch
.
Wolfia-z pracą u nas jak wszędzie
Ale jeżeli o domki chodzi to juz raczej kwestia szczęścia.Np.jak byliśmy w wakacje w Pl.to były w tym czasie 3 nasze wymarzone domki-oczywiście jak wróciliśmy było" po ptakach"
Pauletta-trzymaj się dzielnie...Odliczanie zaczęte
:-)
Jolu-u nas dziś rano też śnieżek popruszył
-i znowu pruszy
Marta-skąd wracałaś po 7ej?Widziałam Cię(ja szpieg)
No a u mnie-Daniel robi się nieznośny...Jakoś tak dziwnie traktuje karmienie-zamiast sie przyssać i tak trwać on zassie,przekręca główkę,ciągnie i się odrywa...I tak po kilka razy(czasem siłą mu przytrzymuję główkę).Normalnie pomyslałabym,że się bawi,ale bynajmniej go to nie rozśmiesza-a wręcz przeciwnie...Wścieka sie przy tym,stęka...Czy możliwe że to na zęby?
miłego dnia dziewczynki
Madbebe-skąd ja to znam-w związku z tym,że właściwie nigdy się nie kłócimy(naprawdę
)zaczynamy się na siebie dąsać z byle powodu-np.wczoraj J nie skończył jeść obiadu,bo powiedziałam do niego"bujaj się".I foch
.Wolfia-z pracą u nas jak wszędzie
Ale jeżeli o domki chodzi to juz raczej kwestia szczęścia.Np.jak byliśmy w wakacje w Pl.to były w tym czasie 3 nasze wymarzone domki-oczywiście jak wróciliśmy było" po ptakach"Pauletta-trzymaj się dzielnie...Odliczanie zaczęte
:-)Jolu-u nas dziś rano też śnieżek popruszył
-i znowu pruszyMarta-skąd wracałaś po 7ej?Widziałam Cię(ja szpieg)

No a u mnie-Daniel robi się nieznośny...Jakoś tak dziwnie traktuje karmienie-zamiast sie przyssać i tak trwać on zassie,przekręca główkę,ciągnie i się odrywa...I tak po kilka razy(czasem siłą mu przytrzymuję główkę).Normalnie pomyslałabym,że się bawi,ale bynajmniej go to nie rozśmiesza-a wręcz przeciwnie...Wścieka sie przy tym,stęka...Czy możliwe że to na zęby?
miłego dnia dziewczynki

Ostatnia edycja:
wyjeżdzałam do sklepu ale o 9
. Wczoraj musiałam jej dziąsła końskimi dawkami Bobodentu smarować i jeszcze Calpol zapodać. No ale wieczór był normalny, czyli Ania po kąpieli szybko usnęła.:-)

Normalnie kląć mi się chce i bić każdego,kto się zbliży.koniec wywodu-idę.