reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam i ja
Madbebe-skąd ja to znam-w związku z tym,że właściwie nigdy się nie kłócimy(naprawdę:szok:)zaczynamy się na siebie dąsać z byle powodu-np.wczoraj J nie skończył jeść obiadu,bo powiedziałam do niego"bujaj się".I foch:-p:eek:.
Wolfia-z pracą u nas jak wszędzie:sorry:Ale jeżeli o domki chodzi to juz raczej kwestia szczęścia.Np.jak byliśmy w wakacje w Pl.to były w tym czasie 3 nasze wymarzone domki-oczywiście jak wróciliśmy było" po ptakach"
Pauletta-trzymaj się dzielnie...Odliczanie zaczęte:tak::-)
Jolu-u nas dziś rano też śnieżek popruszył:happy:-i znowu pruszy
Marta-skąd wracałaś po 7ej?Widziałam Cię(ja szpieg):cool:
No a u mnie-Daniel robi się nieznośny...Jakoś tak dziwnie traktuje karmienie-zamiast sie przyssać i tak trwać on zassie,przekręca główkę,ciągnie i się odrywa...I tak po kilka razy(czasem siłą mu przytrzymuję główkę).Normalnie pomyslałabym,że się bawi,ale bynajmniej go to nie rozśmiesza-a wręcz przeciwnie...Wścieka sie przy tym,stęka...Czy możliwe że to na zęby?

miłego dnia dziewczynki:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam z rana :-( Wiktor już dzisiaj gorzej ledwo dycha tak mu katar przeszkadza no i kaszel doszedł kurde noooo żeby mu się to dalej nie rozwinęło i mnie coś w gardle drapie właśnie pije herbatkę z miodem i cytryną ..... że akurat teraz na finishu musi się coś dziać masakra :-(:-(
lubiczanka a karmisz też małego butelką???? bo może Danielek się wkurzać że mu nie leci tak łatwo jak z butelki :tak: Witia też tak miał ale jakoś się przyzwyczaił i po krótkim czasie zaczął odróżniać cyca i butelkę :tak:
madbebe,lubiczanka dzięki za miłe słowa ja tylko mam nadzieję że pójdzie sprawniej i szybciej jak z Wiktorkiem :tak:
 
Witam mamunie.
Pauletta ja tez slyszlam ze dziewczynecki rodzi sie szybciej.No ale ja tylko slyszalam hih Bedzie git.
Ja Maxa rodzilam od srody do soboty i dopiero w sobote przyszedl na swiat droga cc.ale sie nameczylam.Nikt mi nie zarzuci ze nie wiem co to porod bo przeszlam przez wszystkie etapy orocz parcia.hehe
No tm razem sie meczyc nie bede bo juz mam na 100% cesarke bo niemam mozliwosci porodu naturalnego po pierwszej cesarce jesli chodzi o blizniaki.Bo jedno jeszczetak ale dwoje moglabym sie pozbyc macicy bo szyta..
Wczoraj mialam piec sernik ale czulam sie caly dzien jakos podle..Dzis mam gosci wieczorkiem wiec musze dupe podniesc i zrobic w koncu ten sernik.Gosci musze jakos przekupic bomaja zakupic ode mnie dwa wozki hih A maz mowi kochanie jutro masz sie oszczedzac i lezec.Taa ciekawe tylko kto obiad zrobi,posprzata i sernik upiecze.Krasnoludki? hih milego dnia mamusie.
 
Dzień dobry:-)

Lubiczanko to mogą być ząbki, bo my z Anią też to przechodzimy. Każde karmienie to horror:confused2:. Wczoraj musiałam jej dziąsła końskimi dawkami Bobodentu smarować i jeszcze Calpol zapodać. No ale wieczór był normalny, czyli Ania po kąpieli szybko usnęła.:-)
Pauletta oby było szybko i sprawnie

Tak mnie wciągnęło czytanie Zmierzchu, że jeden dzień prawie cały drugi tom przeczytałam:-D
 
Dzień dobry:-)

Zimno dziś, ale śnieg w Portlaoise jeszcze nie prószy;-) Zaraz zmykamy na zakupy, bo trzeba uzupełnić braki:tak:

Pauletta ja na pocieszenie powiem, że z reguły drugi poród jest łatwiejszy, bez względu na to, czy to chłopiec czy dziewczynka;-) Zresztą ja nie słyszałam, żeby dziewczynki się łatwiej rodziło, choć nie miałam tej "przyjemności":sorry: Ale drugiego Syna urodziłam bardzo szybko:tak:

Madbebe fajnie, że malutka ładnie zaczyna sypiać w łóżeczku:tak: A mężem się nie przejmuj, szkoda nerwów;-) Jedź na shopping i się przewietrz, a wieczorkiem wszystko będzie ok;-)

Gastone udanych interesów i miłych odwiedzin:tak: Nie forsuj się zbytnio z tym sprzątaniem;-)

Lubiczanko może to i ząbki u Danielka, choć ja to jestem przewrażliwiona jak słyszę, że wszystko to objawy ząbkowania;-) Może to wynika z tego, że moi ogólnie późno ząbkowali:sorry:

Asieńka z Ciebie to mol książkowy jak widzę;-) Nieźle Cię ten Zmierzch wciągnął;-) Dobrze, że Malutka grzeczna i da mamie poczytać:tak:

Miłego dnia Dziewczyny:-)
 
reklama
Wyrażę teraz moje emocje-pozwólcie:wściekła/y::angry::wściekła/y::angry::wściekła/y::angry:Qrwa mać!!!!!!!!!!!!!!Wyobrazcie sobie,że te bydło,z którym byłam na dziś umówiona w moim domku wynajęło komuś mój domek-mój śliśniuchny i wymarzony...(płaczę).Pojechaliśmy z całą rodzinką na 10ta-tak jak się umówiliśmy z kaską,a tam-ech-nikogo nie ma.Więc dzwonię a sucz mi coś chrzani,że nie mogą wynająć domku:szok:że co Qwa????Dałam tel J ,bo mi się słabo zrobiło-a ona mu pieprzy,że może za 6miesięcy,bo zima wyrządziła takie szkody-wa-bo uwierzę...Wczoraj jak oglądałam było super i cacy i pewnie w nocy sie dopatrzyli usterek:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Idę w p.zdu...Wyć,płakać,lamentowac i co tam jeszcze kto lubi:crazy:Normalnie kląć mi się chce i bić każdego,kto się zbliży.koniec wywodu-idę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry