Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

sorki..
My też mamy prawie wytarte oznaczenia przy pokrętłach..ale jeszcze kumam co gdzie po co na co.. Ciśnij landlorda bo kuchenka to niemal najważniejsza sprawa w kuchni..
Co do innych sprzętów..też mamy tak zużyte, że aż wstyd powinno być landlordowi, że takie coś jest w wyposażeniu..ale ciągnie kasę - a jak..
Z drugiej strony powoli kupujemy sobie sprzęt do domku (jak nam szczęście dopisze i dostaniemy socjalne)..
spadł z krzesła i rozciął głowę :-( Emka zaczęła płakać, ja cała brudna on zobaczyl tą krew i rozryczał sie jeszcze bardziej, zadzwoniłam po M przyjechał i opanowalismy razem sytuacjeWitam!
U nas dzien zaczął się nienajlepiej
Siedziałam z Emma w salonie i chciałam jej nos fridą odessac, a Eryk w kuchni z ciastoliny fredki lepil i nagle słysze huk, ale nie jakis przeraźliwie głosny, pomyslałam, że zjechał ze swojego małego krzesełka, przybiegł do mnie i dopiero wtedy sie rozbeczał, przytulam go patrze, a on cały brudny, myślałam ze sie sokiem malinowym oblał a to krewspadł z krzesła i rozciął głowę :-( Emka zaczęła płakać, ja cała brudna on zobaczyl tą krew i rozryczał sie jeszcze bardziej, zadzwoniłam po M przyjechał i opanowalismy razem sytuacje
Teraz siedzi na kanapie z obandażowana głową :-(
ciuchy sie piora mam nadzieje ze zejdzie
Najważniejsze że to tylko lekkie rozcięcie, zachowuje sie normalnie wiec chyba wszystko ok, ale mielismy przeżycia
o kurcze to faktycznie nie ciekawie Ci się dzień zaczął :-(utul Eryczka ode mnie , na pewno to tylko nie groźne rozcięcie
głowa jest bardzo silnie ukrwiona i temu z najmniejszego rozcięcia sika jak z fontanny
fajnie że Twój pracuje tak blisko i może w każdej chwili przyjechać 

Biedny Eryk.





.Pewnie,że sobie daruję gościa.Poczekam na inną okazję

:-)



troche sie wkurzylam i jakos wena mi odeszla...Witam!
U nas dzien zaczął się nienajlepiej
Siedziałam z Emma w salonie i chciałam jej nos fridą odessac, a Eryk w kuchni z ciastoliny fredki lepil i nagle słysze huk, ale nie jakis przeraźliwie głosny, pomyslałam, że zjechał ze swojego małego krzesełka, przybiegł do mnie i dopiero wtedy sie rozbeczał, przytulam go patrze, a on cały brudny, myślałam ze sie sokiem malinowym oblał a to krewspadł z krzesła i rozciął głowę :-( Emka zaczęła płakać, ja cała brudna on zobaczyl tą krew i rozryczał sie jeszcze bardziej, zadzwoniłam po M przyjechał i opanowalismy razem sytuacje
Teraz siedzi na kanapie z obandażowana głową :-(
ciuchy sie piora mam nadzieje ze zejdzie
Najważniejsze że to tylko lekkie rozcięcie, zachowuje sie normalnie wiec chyba wszystko ok, ale mielismy przeżycia


.
.