reklama

Mamy z Irlandii!!

Eeeee Kelly Familly było ze Stanów Zjednoczonych,no tylko Paddy się urodził w Dublinie,pewnie w przerwie koncertu :laugh2: No chyba,że mają korzenie irlandzkie,ale tym sposobem mogę o sobie powiedziec niemka lub ukrainka :sorry2:

A agusik dziś wymazałam CV i pojechałam do Barber shop,ale już był zamknięty,jutro nie mogę bo mam w domu klientkę tak więc pewnie w środę pojadę zawieźc i jeśli się dostanę to w sobotę będę strzyc na próbę.

A Matt wczoraj zapoczątkował biegunkę i dziś i ja cierpię...ciekawe jak długo...oby do rana przeszło bo Antka nie dam rady odwieźc do przedszkola...

Aaa pytasz agusik jak mi się jeździ.Noooo fajnie.Tylko wczoraj prawie skosiłam drzewko pod domem :nerd: bo M mi kazał zaparkowac w poprzek wjazdu do domu :baffled:
No ale drzewko żyje,na autku nie ma śladu a ja już wiem,że tak parkowac to nie będę :-p

Oooo ludu,ale mnie goni :szok:
 
reklama
Pauletta, co do Wiktorka, to masz swieta racje!!! Nie jest zle a wiele innych mam naprawde nieszczescie spotyka. I wielkie brawa dla Ciebie, ze jestes taka dzielna mamusia i zrobisz wszystko, zeby mu pomoc. Nie jest zle a bedzie jeszcze lepiej:tak: Trzymamy kciuki

Oj, ja Bon Joviego tez moglabym sluchac godzinami. Ale bardziej mi sie podobalo jego granie kiedys, bo na tych nowych plytach lekko przynudza...;-)
A to jeden z moich ulubionych kawalkow BJ:
[video=youtube;59NoqP02ZYM]http://www.youtube.com/watch?v=59NoqP02ZYM&feature=fvst[/video]
 
Eeeee Kelly Familly było ze Stanów Zjednoczonych,no tylko Paddy się urodził w Dublinie,pewnie w przerwie koncertu :laugh2: No chyba,że mają korzenie irlandzkie,ale tym sposobem mogę o sobie powiedziec niemka lub ukrainka :sorry2:

A agusik dziś wymazałam CV i pojechałam do Barber shop,ale już był zamknięty,jutro nie mogę bo mam w domu klientkę tak więc pewnie w środę pojadę zawieźc i jeśli się dostanę to w sobotę będę strzyc na próbę.

A Matt wczoraj zapoczątkował biegunkę i dziś i ja cierpię...ciekawe jak długo...oby do rana przeszło bo Antka nie dam rady odwieźc do przedszkola...

Aaa pytasz agusik jak mi się jeździ.Noooo fajnie.Tylko wczoraj prawie skosiłam drzewko pod domem :nerd: bo M mi kazał zaparkowac w poprzek wjazdu do domu :baffled:
No ale drzewko żyje,na autku nie ma śladu a ja już wiem,że tak parkowac to nie będę :-p

Oooo ludu,ale mnie goni :szok:

Oooooooooo! Anineczka, jaka poinformowana o Kelly Family :-D A to, ze oni z USA sa, to pojecia nie mialam. Ale za to kiedys mi sie cos obilo, ze z Hiszpanii...
 
Margaritta ciesze sie, ze salatka smakowala :-)

renii z tego, co ja sie orientuje, to oni kelly family nie sa irlandczykami. Z pochodzenia sa amerykanami, a w europie mieszkali w paru krajach, np hiszpania, irlandia, ale irlandczykami nie sa:no: nie jestem na 100% pewna, ale pierwsze slysze.
 
To sie teraz rozczuliłam nad Bon Jovim ehhhh :zawstydzona/y::laugh2:
Larcia zapomniałam napisać na Sli Gheal nasza kochana Frog mieszka :tak::tak::tak: a ja kawałek niżej na osiedlu także fajnie by było gdyby to właśnie ten apt. bardziej przypadł Wam do gustu :-):-):-)
A ja zaraz chyba pawia puszczę :sorry2: pochłonęłam całą miskę lodów ale polałam je obfito polewą czeko i truskawkową do tego dałam lentilki i jeszcze wafelki zemdliło mnie okrutnie już w połowie ale nie mogłam przestać machac łyżeczką :zawstydzona/y::baffled: i teraz mi nie dobrze jest :sorry2:
 
Bo anineczka włączyła wikipedie i wie :-p:laugh2: A do Hiszpani się przeprowadzili w 1966 :-D
A swoją drogą to też byłam ich fanką,ale później mnie nawróciło i zostałam dziewczyną w glanach i fanką Metallica ;-)
 
Jak ja bylam mala, to kochalam sie w backstreet boys hehehe i przyznam, ze czasami jak slysze ich jakas piosenke, to wracaja wspomnienia :-)

Pauletta to jest apt na ktory stawiam, wiec jak cos to juz w piatek bede sie wprowadzac :-D Wszystko zalezy od tego, czy dobrze grzeje,bo to na prad, zeby wilgoc grzyb sie nie robil. Tylko o to chodzi :-) Jutro sie okaze i dam znac ! No prosze froq tam mieszka! teraz nie bedzie miala wymowki, ze nie moze mnie odwiedzic!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry