misia83_83
Mama Alusia i Tymusia
Ciao Kobiety!! :-)
Wiem, ze mnie sto lat nie bylo, a przynajmniej tak sie czuje. Nawet nie probuje Was zadrobic!
Bylismy na weekend u tesciow w Tralee.
Bylo b.milo
Naprawde, fajnie spedzone 2 dni. Najadlam sie pysznych obiadkow...mmmm.....napilam Bealysa....i wogole....Alex zostal wytarmoszony przez wszystkich ale mu sie to bardzo podobalo! Pogoda byla bardzo sloneczna tylko pizgalo.....
Ale przynajmniej sucho! Dobrze jest jednak wrocic do domciu, gdzie wszystko sie wie co i jak i gdzie...
;-)
Zatoki mnie juz prawie puscily. Ali cos mi kaszle troche i nie wiem co mam narazie o tym myslec. Dzisiaj siedzial na ogrodku u dziadkow troche na kocyku i nie wiem, czy nie przesadzilam z tym bawieniem sie na trawce.....moze dlatego cos tak go bierze.....:-(
Anineczko- ja mam takie pyt do Ciebie. Czy jak wy sobie ogrodek wykladaliscie trawa z rolek to musieliscie jakos specjalnie ziemie przygotowywac pod spodem? Czy tak po prostu sobie walneliscie na taka jaka byla?
Najadlam sie na kolacje okrutnie. Tesciowa zawsze nas zaopatruje w domowy chlebek i jaja takie prosto od kurek- takie wiecie....ze tak powiem....jeszcze gownem obklejone z piorkami....
Ale jakie dobreeee....mmmm....poezja!
No nic- to narazie tyle....bo nic ciekawego innego sie nie dzialo a poniewaz was nie nadrobilam to nie mam czego komentowac. Mam nadzieje, ze zadne skandale mnie nie ominely! Paulatta widze jeszcze w dwupaku czyli wszytsko ok:-)
Wiem, ze mnie sto lat nie bylo, a przynajmniej tak sie czuje. Nawet nie probuje Was zadrobic!
Bylismy na weekend u tesciow w Tralee.
Bylo b.milo
Naprawde, fajnie spedzone 2 dni. Najadlam sie pysznych obiadkow...mmmm.....napilam Bealysa....i wogole....Alex zostal wytarmoszony przez wszystkich ale mu sie to bardzo podobalo! Pogoda byla bardzo sloneczna tylko pizgalo.....
Ale przynajmniej sucho! Dobrze jest jednak wrocic do domciu, gdzie wszystko sie wie co i jak i gdzie...
;-)Zatoki mnie juz prawie puscily. Ali cos mi kaszle troche i nie wiem co mam narazie o tym myslec. Dzisiaj siedzial na ogrodku u dziadkow troche na kocyku i nie wiem, czy nie przesadzilam z tym bawieniem sie na trawce.....moze dlatego cos tak go bierze.....:-(
Anineczko- ja mam takie pyt do Ciebie. Czy jak wy sobie ogrodek wykladaliscie trawa z rolek to musieliscie jakos specjalnie ziemie przygotowywac pod spodem? Czy tak po prostu sobie walneliscie na taka jaka byla?
Najadlam sie na kolacje okrutnie. Tesciowa zawsze nas zaopatruje w domowy chlebek i jaja takie prosto od kurek- takie wiecie....ze tak powiem....jeszcze gownem obklejone z piorkami....
Ale jakie dobreeee....mmmm....poezja!
No nic- to narazie tyle....bo nic ciekawego innego sie nie dzialo a poniewaz was nie nadrobilam to nie mam czego komentowac. Mam nadzieje, ze zadne skandale mnie nie ominely! Paulatta widze jeszcze w dwupaku czyli wszytsko ok:-)


To nie wiedzialam. Kiedys to byly gozdziki a teraz to myslalam, ze co popadnie
Jak już zaliczę egzamin z teorii i nie będę ciągle rozwiązywała tych pytań, to postaram się więcej popisać
Ode mnie blisko to może też się skuszę na zwiedzenie tego miasta bo jak na razie to akurat wczoraj zrobiłam kurs z Corku - autostradą 120 