reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Pisze do tych mamusiek co nie wiedza o tym że organizujemy wielkie spotkanie z noclegiem w maju, wiec wchodzcie na wątek Spotkania i dopisujcie sie do listy:)!!!! Im nas wiecej tym lepiej i weselej:)
 
MamoAdy- tak mi przykro.......tymbardziej,ze moja ukochana babcia jest juz bardzo starutka i chora coraz bardziej....kazdego dnia mysle,ile jeszcze razy uda mi sie z nia spotkac...:-(

Dlatego bardzo Ci wspolczuje....<szkoda,ze nie ma emotki tulenia....>

U nas dzisiaj ok. Zrobilam drugie podejscie do gotowania dla Ala i dzs juz zjadl. Wczoraj sie narobilam jak glupia a on nie chcial i plul....skonczylo sie na soiczku ktory wciagna caly! dzis znow gotowalam i tym razem cos tam zjadl ale generalnie ostatnio cos gorzej jada :-(
Zaczelam mu tez robic deserki...i je lubi.:-)

Ogldam Milionerow bo podobno w marcu ktos wygral milion! No i moze pokaza to dzis.....
 
Mamy Ady wyrazy wspolczucia, trzymaj sie!!!!!


Dzieki laski za troske :-) Fajnie znac tak mile osobki. Amanda noc przespala, odbijalo sie jej co chwile, ale nie zwymiotowala. Dzis tez nie. Wiec mysle, ze juz jej lepiej. Jesc dalej nic nie chce, ale pije, to najwazniejsze. Apetyt sam wroci lada dzien. Ugotowalam dzis marchwianke, to zjadla z 3 lyzeczki, zawsze cos. Rano zabralam ja na plaze do Barny, zeby pooddychala swiezym powietrzem, wywietrzyla z siebie te zarazki. Jak wrocilysmy to padla spac i wstala rzeska. Mnie NARAZIE nie wzielo, oby tak zostalo. Tzn zaczelo mi sie w nocy w brzuchu kolotac, ale nic sie z tego nie rozwinelo :-) Pewnie predzej czy pozniej i tak dopadnie, ale oby jak juz M bedzie w domu. Ja juz przebrana w pidzame, nie moge doczekac sie wieczora, zeby corcia usnela i miec chwile relaxu, bo jak narazie to tylko dziecko i dziecko.
 
reklama
Hej Dziewczyny
Nie mam dzisiaj na nic sily... W nocy zmarla moja kochana Babcia:-(:-(:-( Jest mi zle i smutno i na niczym sie nie mpoge skupic:-(
We wtorek lece z Ada na tydzien do Pl.
Zycze Wam milej niedzieli, bo moja niestety taka nie bedzie...

Mamo-Ady moje kondolencje:-(:-(:-(

Ja dziewczynki juz po pracy, dlugi spacerek po autko wraz z inwentarzem zaliczony i teraz padam na pysk - doslownie:-p

Kamcia ja widzialam watek SPOTKANIA i nawet go sledze ale szczerze to jestem z wami 50/50. Mam zaplanowany na ten czas urlop ale czekam na decyzje w sprawie allowance i nie chce sie wpisac a potem wypisac ze spotkania. Jak bede na 100% pewna ze dolacze do was to na bank wam napisze

Larcia super ze u was juz lepiej. Wiec od jutra fruwamy po chalpkach:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry