Widze, ze nie tylko ja jestem w takiej sytuacji, a to troche pocieszajace :-)
Pauletta super. A co powiesz na jutro? Jesli pogoda pozwoli, zeby wyruszyc wozkiem, to z checia bym sie przespacerowala na kawke. Dzis to juz zaleglam w domu. Bylysmy na dworze troche, teraz zabiore sie za obiad itp i jakos czas juz poleci. A odkad moja corcia nie ma juz drzemek w ciagu dnia, to czas mi sie jakos dluuuuuuuuuuuuuzy.
Pauletta super. A co powiesz na jutro? Jesli pogoda pozwoli, zeby wyruszyc wozkiem, to z checia bym sie przespacerowala na kawke. Dzis to juz zaleglam w domu. Bylysmy na dworze troche, teraz zabiore sie za obiad itp i jakos czas juz poleci. A odkad moja corcia nie ma juz drzemek w ciagu dnia, to czas mi sie jakos dluuuuuuuuuuuuuzy.

ale te dzieciaki są bezczelne
mówię im przez domofon że nie teraz bo nie mamy czasu to te mi chciały przez balkon się władować ale akurat ktoś z klatki wychodził i zaczęly mi do drzwi dzwonić
no i jak Wiktor ich zobaczył to już nie mogłam nie wpuścić 
i znowu zacznę na basen jeździć i wybędę poza granice naszej wioski 
a może do Galway się wypuścisz?? :-):-):-)
