sim77
Zadomowiona(y)
Rosania - GRATULUJE!!! Bedzie dobrze! ja niedlugo zdam Tobie dokladna relacje - po porodzie!!!
Mialam podobna sytuacje do Ciebie, nie mialam okazji ani pozegnac sie z babcia ani byc na jej pogrzebie. O mojej ciazy dowiedzialam sie na kilka dni przed jej smiercia - rodzice zdazyli jej o tym powiedziec.
Dobrze, ze lecisz dopiero za 4 tyg (przez pierwsze 3 miesiace nie powinno sie latac). Zrobisz sobie wszytkie badania i bedziesz spokojniejsza! (ja tez tak zrobilam
)
Zycze duzo sil i OPTYMIZMU!!! i dbaj o siebie!!! :-)
Mialam podobna sytuacje do Ciebie, nie mialam okazji ani pozegnac sie z babcia ani byc na jej pogrzebie. O mojej ciazy dowiedzialam sie na kilka dni przed jej smiercia - rodzice zdazyli jej o tym powiedziec.
Dobrze, ze lecisz dopiero za 4 tyg (przez pierwsze 3 miesiace nie powinno sie latac). Zrobisz sobie wszytkie badania i bedziesz spokojniejsza! (ja tez tak zrobilam
Zycze duzo sil i OPTYMIZMU!!! i dbaj o siebie!!! :-)

Powoli podnosi mi sie cisnienie. Moze to juz ostatni dzien pobytu mojej dzidzi w dotychczasowym domku
Kurcze to juz tylko pare godzin. :-) Az mi sie wierzyc nie chce, jeszcze niedawno mowilam M. ze straszne to ze trzeba czekac tyle czasu, a tu masz ...to juz chyba jutro :-) Obajawow u mnie brak , wiec chyba zakonczy sie wywolywaniem porodu.
a ja na to ze ja mam termin na 28lutego a on wyciagnal te swoje koleczko i mowi o tu to jakas pomylka 2 marca to pani termin, ja tam juz nic sie nie odzywalam bo to wkoncu nie wielka roznica ale mowie ze za 2 tyg to bedzie ok 10 marca i troche przy poznawo na nastepna wizyte i ze powinnam miec jedna w terminie porodu(tak myslalam) on do mnie ze jak bardzo chce to moge za tydz do Gp isc a do niego dokladnie 10marca mam wrocic bo to pierwszy dzidzius i nie beda sie spiedszyc bo pewnie przenosze a z wywolaniem nie beda sie tez spieszyc......
jakos nie mila ta wizyta dzis byla a jak do tej pory to bylam nawet zadowolona jakos nie spodziewalam sie ze tak na pastwe losu na sam koniec cie zostawia........oj moze ja dzisiaj nie jestem w nastroju jakos zle spalam a i ta pogoda!!!!!!!

