Hejka
W Dublinie szaroburo ponuro:-(
Coś czuję w kościach, że to będzie ciężki dzień....
My ostatnimi czasy mamy pobudkę 6.30 - 7 rano, Mateuszek pobryka ok. 2 godzinki i zaczyna trzeć oczka, przytulać się i robi sobie niewiniątko krótką drzemkę:-), dosłownie krótką, bo jak nie poleżę z nim, to będzie to jakieś 30 - 40 min;-)
I takim to właśnie sposobem mama już rządzi w domku, a chłopaki sobie dosypiają
Zdrówka dla wszystkich choruszków,
didi, anineczka - odganiamy wszelkie kaszelki, katarki itp. a sio!!!
Witam nową foremkową mamusię -
sylllwiaaa:-)
Co do latek, ja jestem dużo, dużo przed 1986
Robótki ręczne jakoś mi nie w głowie, ogólnie beztalencie manualne jestem:-(, ale szacunek i pełen podziw dla kobietek, które lubią i potrafią wydziergać coś miłego -
crazy girl:-)
Wszystkim mamusiom miłego dnia, tym co do pracy pędza i tym co pracują w domku:-)
Wstawiam wodę na kawkę;-)